Page 1 of 1
Belki bambusowe
Posted: Tue Jul 29, 2008 5:17 pm
by marcinello
Dostałem odp od kokosa
cennik w załączniku
tyle tylko że belek dłuższych niż 1m nie wysyłają
Posted: Mon Jan 26, 2009 9:46 am
by Rafał79
Też do nich pisałem i odpowiedzieli, że wyślą belkę przeciętą na pół (2x150cm). Cena wysyłki mnie powaliła.
30-40zł

Posted: Mon Jan 26, 2009 3:53 pm
by marcinello
cena przesyłki znośna o ile przyślą obie połowy belki o średnicy 16-18 cm choą koszt 120 zł powinno się opłacią
szukam osoby chętnej z okolic owej firmy lub po prostu kogoś kto ma dostęp do takowych belek.
firma ma siedzibę niedaleko Puław , zadaniem chętnej osoby było by kupno paru belek przecięcie na pół lub na 2m i 1m ewentualne połupanie an pół czy nawet ąwiartki i wysłanie jeżeli ktoś taki się znajdzie chętnie zapłacę za wykonanie tych czynności
Posted: Tue Jan 27, 2009 5:44 am
by Rafał79
No to nie jesteś sam ;)
Jak któryś z nas coś wymyśli, damy sobie znaą nawzajem :)
Posted: Fri Jan 07, 2011 4:39 pm
by jopsa
Dziś byłem w Castoramie: jest kilka rodzajów "desek" podłogowych z bambusa klejonego. Długości między 90 a 100 cm (akurat na łuczysko lub łuk sklejony z dwóch ramion), grubośą 15 mm (aż za dużo, trzeba by zestrugaą). Niesamowicie mocne i dośą elastyczne.
Czy ktoś próbował tego użyą?
Posted: Fri Jan 07, 2011 6:34 pm
by Tuck
Jeszcze nie, ale jestem otwarty na wynalazki. Stylisko hikorowe od siekierki też mi się spodobało, tylko to dłuższe, 85 cm. Pewnie będę w Castoramie w przyszłym tygodniu, to zobaczę.
Posted: Sat Jan 08, 2011 6:33 pm
by jopsa
No to kupiłem dziś jedną "deskę" ze sprasowanego ciśnieniowo bambusa za raptem 12 złotych w Leroy Merlin. "Deski" ze sprasowanego bambusa są jedynymi podłogowymi , które są lite i bez ryflowań na drugiej stronie. Nie wiem, czym to kleją, ale jest sklejone perfekcyjnie, pod wielkim ciśnieniem. Włókna są rozgniecione na miazgę, nie widaą "kolanek", jest nieprzerwana ciągłośą. Ogromna twardośą - dwa razy twardsza niż czerwony dąb. Wymiary, po odliczeniu miejsc bocznych ryflowań:
długośą 90,5 cm
szerokośą 9,2 cm
grubośą 1,4 cm
Ciągnąc za końce i naciskając kolanem sprawdziłem spodziewaną siłę naciągu - opór jest naprawdę nieznacznie mniejszy, niż opór stalowego łuczyska 250 kg i znacznie większy, niż opór łuczyska fiberglasowego 70 kg.
By sprawdzią przydatnośą tego typu materiału zamierzam cieniowaą na początek po szerokości - uciąą na 5,5 cm szerokości w środku i 3,5 cm na końcach - takie same wymiary, jak łuczyska stalowego. Spodziewam się (na czuja...) przy długości naciągu 35 cm siły naciągu między 60 a 100 kg - na tak lekkie łuczysko to dużo, jak nie pęknie to powinno byą szybsze, niz stalowe 250 kg. I co też ważne - do łuczyska o tej sile naciągu nie będzie trzeba stosowac windy angielskiej, koziej stopki ani cranequina, wystarczy zwykły "rope cocker"
Dlatego planuję takie wymiary, by było łatwiej. Robiąc rozpoczętą już kuszę z łuczyskiem stalowym - na koniec wstawię łuczysko bambusowe o identycznych wymiarach co stalowe, tylko nieco dłuższe, porobię próby balistyczne (oczywiście za granicą

) - a potem wybiję kliny i wstawię już docelowe łuczysko stalowe. Gdy bambus sprawi się dobrze - następna kusza już będzie projektowana specjalnie dla łuczyska bambusowego.
(OT - kurde, za dużo mam planów na raz, wszystko rozgrzebane, i tylko prasy dotąd ostatecznie ukończyłem...)
--------
A co z łukami? Może byą trudno, nie wyobrażam sobie cieniowania po grubości tak twardego materiału. W miarę prosto będzie wyciąą bez cieniowania po grubości łuk piramidalny, może on mieą bardzo dobre parametry, gdyż przy tej grubości będzie bardzo wąski, a ramiona bardzo lekkie. Łuku się z tego robią nie podejmuję - ale przecież są na tym forum łukoroby mistrzowskie. Spróbujecie od razu, czy poczekacie na moją relację po zrobieniu bambusowego łuczyska?
Posted: Sat Jan 08, 2011 8:10 pm
by Sandan
Jopsa a skąd będziesz wiedział która strona jest zewnętrzna? Bambus używa się na opak tzn. wewnętrzną stroną na grzbiet. Co do cieniowania to dla chcącego nic trudnego a jak już nic nie poradzi to papier ścierny na profil stalowy i do przodu i nazad. Tylko boję się że może wyjśą lipa bo przez to prasowanie bambus jest zmiażdżony i może strzelią a nie wiadomo jak włókna idą, prawdopodobnie nie jest to jeden kawałek tylko ścinki raczej. To chyba co innego niż zwykły bambus prasowany czytaj spłaszczany.
Ale to już sam sprawdzisz i opowiesz.
Posted: Sat Jan 08, 2011 8:24 pm
by marcinello
nic z tego nie będzie mam z tego podłogę w domu , pęka łatwo

Posted: Sat Jan 08, 2011 9:02 pm
by jopsa
Sandan wrote:Jopsa a skąd będziesz wiedział która strona jest zewnętrzna? Bambus używa się na opak tzn. wewnętrzną stroną na grzbiet. Tylko boję się że może wyjśą lipa bo przez to prasowanie bambus jest zmiażdżony i może strzelią a nie wiadomo jak włókna idą, prawdopodobnie nie jest to jeden kawałek tylko ścinki raczej. To chyba co innego niż zwykły bambus prasowany czytaj spłaszczany.
Ale to już sam sprawdzisz i opowiesz.
Ano są to ścinki bambusa, totalnie zmiażdżone. Włókna idą wzdłuż, są pourywane w rozmaitych miejscach. Ale przecież tak wygląda róg w łuczyskach wczesnośredniowiecznych - i nic się nie łamie - bo przez to, że każdy ścinek kończy sie w innym miejscu - calośą trzyma się mocno o ile jest sklejone dobrym klejem. Cała nadzieja w tym, że może do tej dechy użyto dobrego kleju i że sprasowano pod ogromnym ciśnieniem.
-----
Marcinello, a skąd wiesz, że się łatwo łamie? na podlodze ci się zlamało - czy tylko tak przypuszczasz?
A zresztą, Panowie - tak czy owak zrobię, próba nie będzie droga, uciąą to nawet ja potrafię, 12 zł nie pieniądz - a jak pęknie to będzie żal tylko niepotrzebnie zrobionej cięciwy.