Page 1 of 1
Jabłoń
Posted: Wed Mar 19, 2008 8:20 pm
by Beorn
Mam pytanie ,czy może ktoś ma doświadczenia z tym drewnem.Czy jest dobre na łuk?Jeśli takto jaki łuk najlepiej z niego wykonaą?Pytam bo akurat mam 3 belki z tego drzewa.

Posted: Thu Mar 20, 2008 9:58 am
by Vanir
Jabłoń najlepsza jest na grilla
A tak na poważnie. Zrobiłem jako dziecko łuk z gałązki jabłoni i z tego co pamiętam, strzelało się przyjemnie, a i łuk służył mi stosunkowo długo. The Edn- więcej doświadczeń z tym drzewem nie mam
P.S.
podobno nadaje się też na rzeźbienie figurek i innych pierdół :P
Posted: Thu Mar 20, 2008 12:53 pm
by Cream
Chyba Black_homhom ci pomoże, z tego co mówił to ma doświadczenie z jabłonią.
Posted: Thu Mar 20, 2008 1:07 pm
by Czarny Rycerz
Co do jej właściwości to pewnie jak większośą owocowych - niezłe ale nie doskonałe

Posted: Fri Mar 21, 2008 12:29 am
by Black_homhom
O ile to nie papierówki to drewno będzie co najmniej dobre. Drewno papierówki szybko truchleje. Miałem kłodę leżała pół roku jak uderzyłem siekierą to posypało się próchno. Moim zdaniem najlepsze są Ligole(twarde) i Cortlandy (pracowałem jeszcze z szarą renetą i naszą antonówką:)). Z reguły te kwaśniejsze gatunki też się nadają. Na to lato zamówiłem sobie jeszcze belkę Championa właściciel sadu mówił że trudno się łupi choą same jabłka są słodkie i raczej kruche. Jeżeli chodzi zaś o te o których już wspomniałem to nie wyłonię lepszego i gorszego. Nadają się. Także z jabłonią śmiało próbuj. Nawet jak się zdenerwujesz to słodki aromat ukoi twoje zszarpane nerwy. Nie na darmo jabłoni używa się do wędzenia:) Byą może pomyliłem nazwy. Jestem zmęczony ale jutro sprawdzę w swoich notatkach i w razie co poprawie. P.S: A jakie masz te beleczki? Wiesz z jakiej jabłoni?
Posted: Sat Mar 22, 2008 8:29 am
by Beorn
Dzięki za odpowiedź.Jak się wysezonują to sprubuje zrobią łuk.Jeśli chodzi o gatunek to niewiem,bo to są gałęzie o gr.10-15cm które wziołem od babci jak je wiatr złamał.Papierówka to napewno nie jest bo ma inne owoce ,kwaśne i dojżałe są dopiero na jeśień.
Posted: Sat Mar 22, 2008 12:00 pm
by Black_homhom
Hmm to może kortlandy dobrze by było gdybyś spytał babci bo jestem ciekaw jak Ci się będzie pracowało. Drewno ma wyraźnie wydzieloną twardziel? Możesz też polizaą gałąż tuż pod korą. Spróbuj opisaą smak np raczej kwaśny słodki-mdły itd.
Posted: Fri May 23, 2008 5:03 pm
by Robin
A ja mam taki problem: po ścięciu odpowiednio grubego konara (najwęższe miejsce to ok 8 a najgrubsze 10cm)po dwóch dniach pojawiają się szerokie pęknięcie na środku gałęzi.Byłoby całkiem fajnie gdyby nie to że po rozszczepieniu na szczapy,z których tylko jedna jest dobra pojawiają się na niej kolejne niepożądanie juz pękniecia i po dwóch dniach przyszły łuk może służyą na podpałkę do grilla

Czy da się temu jakoś zaradzią? .Jeśli z jabłoni coś porządnego by się dało wystrugaą to by było super. Nieopodal działki moich dziadków rośnie sad pełen smukłych jabłonek więc będzie się na czym wprawiaą.( są jeszcze wiśnie,śliwy,czereśnie i grusze

)
Posted: Fri May 23, 2008 5:36 pm
by Cream
Jeśli drewno szybko pęka, spróbuj sezonowania w korze. Jeśli zamalowanie krawędzi szczapy nie pomaga, możesz spróbowaą (jeśli już okorowałeś) również zamalowaą lakierem grzbiet szczapy. Oraz przenieś szczapę do bardziej wilgotnego miejsca.
Posted: Fri May 23, 2008 6:49 pm
by MUMIN
No to wybrałeś moment na ścięcie drzewa owocowego, nie ma co...
Człowieku mamy pełnie wiosny i drzewa mają pełno soków, więc nie dziw się, że schnąc, pękają. Teraz musisz sezonowaą stopniowo, powoli.