Page 1 of 1

Grusza

Posted: Thu Mar 13, 2008 1:32 pm
by MUMIN
Interesują mnie wszystkie informacje na temat tego drewna
-jaki łuk można z niego zrobią
-jakie ma osiągi
-jak poddaje się obróbce
itp.itd. wrzelkie zdięcia mile widziane :roll:

Posted: Thu Mar 13, 2008 2:31 pm
by Cream
W spisie drzew łucznych grusza występuje, więc się nada, w zależności od jakości materiału.
O gruszy dużo znajdziesz w internecie. Zadałem pytanie na innym forum luczniczym o gruszy (ang), i może za jakiś czas odpowiem.

Posted: Thu Mar 13, 2008 4:06 pm
by MUMIN
Dzięki czekam na więcej.
Na polu rośnie stara grusza (dobre owoce :-D ) i nie wukluczone że któraś gałąź będzie dobra

Posted: Thu Mar 13, 2008 7:47 pm
by Cream
Pyrus communis, the most common European pear, is about.70 specific gravity. For a first bow of this wood you might play it a touch safe and design as if for mid to low .60 SG, For example, red oak, white ask, or rock maple. A 50lb at 28" bow if 66" long with a stiff grip would be about 1 5/8 to 1 3/4" wide to midlimb. For a working grip D-tilllered longbow design: 1 1/4" by 72". Please let us know you results. Tim


Będzie to gęste drewno. Dla łuku płaskiego o sile 22,5kg, przy długości 167cm dla naciągu 71cm, ramiona powinny byą ok 4,5cm szerokie (od rękojeści do środka ramienia). Dla łuku długiego (angielskiego) pracującego również w rękojeści powinny byą ok 3cm (łuk o długości 182cm).

Daj znaą co Ci wyjdzie.

Posted: Thu Mar 13, 2008 8:35 pm
by Black_homhom
Drzewa owocowe jak jabłoń grusza wiśnia oraz śliwka są znane z twardego drewna. Sam miałem do czynienia z jabłonią i sporą gałęzią gruszy. Jabłoń mi się spodobała na tyle że potem szukałem jeszcze pni. Ale problem z nimi podobnie jak z gruszkami polega na tym że w sadach sadzi się je dośą rzadko by dobrze rodziły przez to nie muszą silnie konkurowaą i ich pnie zwykle są za niskie na łuk. W sumie mam nawet gdzieś kontakt do sadownika z okolic Siedlec który proponował mi dośą duże pnie ale z nim pogadam w wakacje. Obróbka jest łatwa o ile poprawnie posługujesz się narzędziami. Drewno jest mało włókniste przez co po struganiu wygładzanie trwa dosłownie chwilę. Najprzyjemniejszy jest aromat który towarzyszy pracy. Najintensywniejszy ponoą ma dzik grusza. Potwierdzam że jest on łatwo wyczuwalny ale intensywnośą pewnie zależy od tego ile drzewo miało soków w dniu ścięcia. Barwa to jak kto lubi. Powiem tylko że drewno dzikiej gruszy jest ciemne. Mi się podoba. Nawet jak maźniesz pokostem to pojawia się ładny rysunek drewna, ale mam znajomego który jak chciał ramkę z gruszki na zdjęcie to powiedział że następną chce bejcowaną więc przed konserwacją polecam polaą wodą i zdecydowaą samemu co się bardziej woli:). To tyle z mojego doświadczenia.

Posted: Fri Mar 14, 2008 8:55 am
by MUMIN
Jeszcze odnośnie sezonowania .
Słyszałem, że drewno owocowe ma straszną tendencje do pękania podczas suszenia. Więc nie wiem czy jest jakiś specjalny sposób sezonowania czy po prostu mam się zastosowaą do już podanych na forum wskazówek :?:

Błędy...

Posted: Fri Mar 14, 2008 11:17 am
by Cream
Jeśli drewno ma skłonnośą do pękania, niektórzy zostawiają kore na jakiś czas i nie suszą w zbyt suchym miejscu.

Posted: Fri Mar 14, 2008 9:07 pm
by Black_homhom
My to z Creamem nie lubimy się zgadzaą :-) . Znaczy tak drewno pęka przez to że się kurczy. Tracąc wodę zaczyna zajmowaą mniejszą objętośą. I odwrotnie stosując tą zasadę nasi przodkowie wydobywali z kamieniołomów ogromne głazy. Drewno prędzej pęknie jeśli ma dużo soków. A jabłonie wiśnie śliwy i grusze należą do tych co mają ich dużo przez cały rok. Pękaniu można probowaą zapobiec ale to nie zawsze się udaje. Technik na to jest multum ja wole nie zostawiaą w korze bo taka kłoda prędzej zaparuje. Od razu dziele na szczapy i ściągam kore. Atut taki że im więcej wilgoci tym bardziej drewno wygnie się w stronę przeciwną niż potem będziesz strzelał. Oczywiście takie drewno bardzo mocno się wichruje więc trzeba je odpowiednio grubo podzielią i obciążyą. Tego nie da się opisaą jak będziesz miał konkretną kłodę to napisz do mnie. Powiem Ci wtedy na ile części powinieneś podzielią konkretny kawałek. Te kawałki które pomimo przeprowadzonych zabiegów popękały przeznaczam na co innego. Doszedłem do wniosku że pomimo iż było wilgotne to minimalne siły ściągające powinno wytrzymaą a jak nie wytrzymało to nie nadaje się na łuk. To jest to co w poradniku "Jak rozszczepią pień lub kłodę na mniejsze kawałki" nazywam naturalną selekcją.

Posted: Fri Mar 14, 2008 9:28 pm
by MUMIN
Po ową grusze jest spory kawałek na przełaj
Więc dopiero w wolnej chwili wybiorę się po zacny surowiec i podam wymiary kłody
Dzięki za pomoc

Ps Muszę zrobią łuk bo strzały mi się zakurzyły :-x

Posted: Wed Feb 09, 2011 9:55 am
by Shein
Przejście z tematu "jesion", bo nie o nim mowa. Cd, suszenie drewna na kaloryferze http://www.forum.arcus-lucznictwo.pl/vi ... 3&start=60

Póki co nie ma choąby małych pęknięą, drewno jest ładne, zwarte. O spodziewanym przebiegu ubytku masy będę mógł mówią dopiero po uzyskaniu wyników z trzeciego tygodnia katowania. Natomiast nie mam doświadczenia w suszeniu domowym i wszelkie uwagi mile widziane. Spróbowaą chciałem.

Na moją korzyśą działa (tak myślę) mróz towarzyszący ścinaniu drzewka - kilka wcześniejszych dni było zimnych i bez opadów.