Leszczyna

Jakie drewno, jak sezonowac itp.
Post Reply
azghard

Leszczyna

Post by azghard » Thu Jan 03, 2008 12:11 pm

Witam,

Znam w okolicach szczecina lokalizacje drzew leszczynowych. Lecz jestem kompletnym laikiem, czy nada sie na luk? Jesli tak to na jaki, chetnie bym prosil o informacje jak i co ciac aby nadalo sie na dobry material, ile czasu trzeba sezonowac. Wszystkie informacje mile widziane :)

ps. troche mnie zniecheca wycinanie drzew dla zaspokojania wlasnego hobby :)

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Thu Jan 03, 2008 12:19 pm

Leszczyna powinna się nadaą, choą jest troche słaba w kompresji. Są to duże drzewa czy mniejsze?

Co do sposobu wycinki - piłą motorową najlepiej. Skonsultuj się z leśniczym i idź ścinaą z kimś dorosłym bo samemu to raczej nie, chyba że to małe drzewka to można siekierką ściąą.

Na początek spróbuj zrobią długi łuk - poszukaj na forum, wszystko jest napisane. I nie zadawaj pytań co już na forum były bo admini cię zjedzą :mrgreen:
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

azghard

Post by azghard » Thu Jan 03, 2008 12:26 pm

Dziekuje za odpowiedz, zaraz po tym jak napisalem tego posta, znalazlem odpowiedni dzial na ten temat - 'Drzewa' wlasnie wracalem cos z tym zrobic :) A co do samego drzewa, juz 10 lat temu te drzewa byly dosc wysokie - pow. 3m - chodzilismy po nich i zrywalismy orzechy, z tego co pamietam problem moze byc ze znalezieniem prostego i odpowiednio dlugiego pnia, ale znam inne miejsce, dziko rosnace w lesie kilkadziesiat drzew, wiec wierze, ze cos sie znajdzie. Jednak pytanie czy nie lepiej po prostku kupic belke jesionowa i zaoszczedzic sobie zachodu ?

To forum namietnie czytam od wczoraj i jeszcze nie zdazylem wszystkiego przesledzic a natlok informacji troche dezorientuje :) Ah, oczywiscie ze jestem pelnoletni i scieciem odpowiedniego materialu moge zajac sie sam nie obawiajac sie o bezpieczenstwo.

edit: Prosze o tytul ksiazki Jankowskiego, widze ze nazwiska przewija sie w co drugim temacie a wiec, pozycja ktora 'must have' :)
Last edited by azghard on Thu Jan 03, 2008 12:43 pm, edited 1 time in total.

Balrog

Post by Balrog » Wed Apr 09, 2008 6:23 pm

Leszczyna spoko dobry na jakieś 2 lata max potem nadaje się do pieca. Sam miałem z tego materiału i się dobrze zachowywał.

User avatar
Narsil
Posts: 7
Joined: Mon Sep 01, 2008 7:30 pm

Post by Narsil » Fri Sep 05, 2008 6:05 am

2 lata? Mój ma już 3 i ma się bardzo dobrze.

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Wed Jan 21, 2009 7:49 pm

Moim zdaniem leszczyna jest niedoceniana przez łukorobów Pewnie przez to że ciężko o sporą bele a i w świadomości naszej tkwi przekonanie że leszczyna jest dobra dla laików co to sobie sznurek na patyk naciągną i mówią że mają łuk
Leszczyna nie jest taka zła jak to się może wydawaą
Otóż wykonałem sporo leszczyniaków i byłem z nich a nawet jeszcze i jestem bardzo zadowolony
Drewno miękkie po wyschnięciu takie "gumowate"
W obróbce bardzo łatwe, polecam początkującym
Cholernie trudno połupaą belkę leszczyny na szczapy a to dlatego że drewno ma bardzo rzadkie słoje wręcz nie wyczuwalne, więc podczas łupanie pęknięcie ucieka
Samo profilowanie to przyjemnośą pod warunkiem że robi się to jak należy
Sugeruje nie robienie łuków dłuższych niż 170cm ani też nie porywaą się na siłę naciągu większą niż 20kg a to z powodu małej gęstości drewna. Mocniejszy łuk musiał bu mieą piekielnie grube ramiona co wiadomo zwiększa masę itp.
poza tym starsze pieńki leszczyny mają bardzo ciekawą teksturę pod korą
Image

Image
Image

User avatar
gbartek
Posts: 559
Joined: Tue Mar 04, 2008 9:50 pm

Post by gbartek » Wed Jan 21, 2009 10:14 pm

Hmm z leszczyną miałem trochę zabawy i powiem że materiał w moim mniemaniu jest lichy gorszy od brzozy, Ludzie ja was trochę nie rozumiem, Robinia to najlepsze Polskie drewno dostępne dla każde nadaję się na każdy rodzaj łuku od płaskiego po krótki łuk reflexdeflex

Sam mam spore doświadczenie przy robinii i stawiam ją zaraz po cisie a po niej drewno mirabelowe, dajcie sobie spokój z tymi leszczynowymi patykami i weźcie się za konkretne łuki, strzelanie z 40kg Anglika naprawdę sprawia kupę frajdy a trafianie z niego w cel o powierzchni 1m2 ze 150m to już jest "extaza"
NiewaÂżne jak celnie strzelasz waÂżne jak daleko....

User avatar
marcinello
Posts: 1326
Joined: Fri Apr 27, 2007 7:42 pm

Post by marcinello » Wed Jan 21, 2009 10:32 pm

gbartek wrote:strzelanie z 40kg Anglika naprawdę sprawia kupę frajdy

ja dziękuje za taką frajdę która potrwa 10 strzałów i pozostawi po sobie bolące pace
i tak samo nie wszyscy mają tyle miejsca u mnie najdłuższy prosty plac 100m niecałe
"ÂŁatwiej kijek ocienkoszyĂŚ niÂż go potem pogrubasiĂŚ"

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Thu Jan 22, 2009 11:30 am

gbartek wrote:dajcie sobie spokój z tymi leszczynowymi patykami

A czy ktoś mówi o PATYKACH? Wyżej przedstawiony łuk powstał z pnia o średnicy 15cm
Sam łuk ma 140cm 19 kg i donośnośą 210m lekką i ~180 ciężką strzałą, więc wynik moim zdaniem dośą dobry jak na lichy materiał
Ale to nie wszystko miałem kiedyś łuk o długości 120cm rzecz jasna leszczynowy o trochę gorszych osiągach niż ww. łuk. Miał bym go do dzisiaj gdyby nie to że kąt między cięciwą a ramieniem w pełnym naciągu nie był tak rozwarty, cięciwa się zsunęła i trach. Zachowałem sobie nawet te kawałki na pamiątkę. Dodam jeszcze że łuk nie miał rygorystycznie zachowanego pierwszego słoja a przeżył dobre 3 sezony

User avatar
gbartek
Posts: 559
Joined: Tue Mar 04, 2008 9:50 pm

Post by gbartek » Thu Jan 22, 2009 12:05 pm

Powiem ci że sporo czasu mi zajęło zmierzenie 200metrów za pomocą 3metrowej miarki, więc powiem ci że jakoś nie wierze w to twoje 210metrów dostrzelone 140cm łukiem płaskim rozumiem że łuk nie ma refleksów. Nawet mój SKB 60# rzadko przekracza 250m.
NiewaÂżne jak celnie strzelasz waÂżne jak daleko....

Post Reply