Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Jakie drewno, jak sezonowac itp.
Post Reply
User avatar
Kamilarz
Posts: 16
Joined: Mon Nov 30, 2015 11:02 pm

Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Kamilarz » Fri Mar 25, 2016 4:34 pm

Witam.

2 dni temu (23 marzec) pozyskałem pień robinii akacjowej. Wiek około 70 lat, długość pnia 2,2m, dg 25 cm, dd 29 cm. Wyraźny twardziel. 24.03 pień został podzielony na dwie szczapy, okorowane, następnie po rozszczepieniu zostały zamalowane końce, 25.03 (dzisiaj) drugi raz. Teraz połówki będą sezonowały się w przewiewnej szopie, a za miesiąc zostaną przeniesione do piwnicy, gdzie jest cieplej na kilka miesięcy. Widoczny na zdjęciu sznurek został skręcony za pomocą kawałka drewna, ponieważ w niewłaściwą stronę poszło rozłupanie, ale za to w taki sposób, że rozetnę szczapę na krajzedze wzdłuż, a następnie przeznaczę to na łuk piramidalny (zrobię tak jednak po wysuszeniu drewna, lub - odetnę i przymocuję na całej długości do solidnej belki, by się nie skręcało). Na 1cm ^2 jest około 6 słojów, więc są to małe przyrosty.

Opowiem ogólnie o zasadzie wzrostu drzew na rodzajach siedliska (znam się na tym, więc mogę opowiedzieć coś na ten temat, ew. założę nowy). Otóż poszukując drzewa liściastego, patrzmy, czy rośnie ono na uboższych siedliskach - wtedy ma mniejsze przyrosty, gęstsze usłojenie, ponieważ rośnie wolniej przez niedostatek substancji pokarmowych. Tak było w przypadku mojej robinii, która rosła na pograniczu boru suchego a boru mieszanego świeżego na glebach płowych i bielicowanych o niskiej zawartości warstw próchniczych.

Wracając do tematu. Wstawiam zdjęcia pozyskanego surowca, który poddam obróbce po sezonowaniu.

Chciałbym dodać, że już obrabiałem drewno robinii akacjowej i jeden łuk mam za sobą (poza wcześniejszymi, ale tamte ciężko było nazwać łukami), to będę si dopytywał Was, forumowicze, ponieważ wielkiego doświadczenia z tym rzemiosłem nie mam. Wiadomo, trening czyni mistrza.

Pozdrawiam!

User avatar
Kamilarz
Posts: 16
Joined: Mon Nov 30, 2015 11:02 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Kamilarz » Fri Mar 25, 2016 4:38 pm

I jeszcze jedno zdjęcie.
IMG_20160325_164647.jpg

Sandan
Posts: 862
Joined: Thu Nov 04, 2010 8:26 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Sandan » Fri Mar 25, 2016 6:10 pm

Kamilarz, chyba się pomyliłeś dwukrotnie. Zasada gęstych przyrostów dotyczy drewna iglastego a nie liściastego. Równie błędną teorią (o tym nie pisałeś ale tak ludzie myśla) przenoszoną z wiedzy o iglakach na liściaste jest zasada 1 słoja. Akurat w akacji jest na odwrót, część obwodowa jeszcze rosnąc jako drzewko przenosi nie naprężenia rozciągające lecz ściskające, dlatego selfbowy z tak zwanym 1 słojem z akacji (i wielu innych np. jesionu) są nienajlepsze, choć mało łamliwe. Żeby było trudniej to jeszcze występują zmiany, a nawet odwrócenie tych parametrów wgłąb drewna. Jeszcze inną błędną teorią jest twierdzenie o bezużyteczności bieli akacji ze względu na jej ciągliwość. Owszem jest ciągliwa, ale lekka, bardzo elastyczna i o module równym modułowi cisu. Tylko trzeba wiedzieć gdzie biel ma swoje najlepsze zastosowanie. Ale gratuluję masz bardzo ładny materiał na łuk.

I druga pomyłka, drewno które pokazałeś, sądząc po grubości i przyrostach ma na oko około 25 lat. Na ostatnim zdjęciu ewidentnie widać że słojów jest około 25, więc drewno na pewno nie ma aż 70 lat. Najlepszy wiek rębności akacji to właśnie 25-30 lat, wtedy jest jeszcze prosta, im starsza tym bardziej się robi sękata i powykrzywiana, bo to jest gatunek szybko rosnący i wysoce inwazyjny. Przy wieku 70 lat jej średnica byłaby z pół metra a nie 25 cm. Podając taki wiek być może sugerowałeś się wiekiem pozostałej iglastej części lasu, które to drzewa być może zostały posadzone 70 lat temu, lecz te jeszcze nie osiągnęły wieku optymalnego wyrębu - iglaki około 100-120 lat. Również zanik kolców ale jeszcze nie spękanie kory i jej grubość oraz tego co pod nią, świadczy o zdecydowanie młodszym wieku. Na zdjęciu pierwsze słoje od środka są bardzo grube, czyli rok był wilgotny a korzenie sięgały płytko do warstwy próchniczej gleby. Później idąc wgłąb natrafiały na mniej bogate zasoby, ale kilka lat przed wyrębem przebiły się przez ubogie środowisko. I dostały się być może do głębszych warstw, wodo i substancjo nośnych. Co ewidentnie widać po szerokości słojów bieli na 1 i ostatnim zdjęciu, mimo iż ostatnie lata były bardzo suche. Natomiast różnica w szerokości tego samego słoja na przekroju świadczy tylko o położeniu na stronie nasłonecznionej.

ps. Teraz Ci będzie b. trudno rozciąć równo na krajzedze, ze względu na balans prowadzenia (strona okrągła będzie przeważać) - jeśli będziesz ciął z ręki. Po rozłupaniu okorowaniu i po miesiącu sezonownia dodatkowo zrobi się z tego banan, ze względu na wysoką wilgotność zimowego drewna. Choć z drugiej strony po łatwości i czystości okorowania widać, że już zaczyna się wiosna, kora nie była zbyt mocno zasklepiona.

User avatar
Kamilarz
Posts: 16
Joined: Mon Nov 30, 2015 11:02 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Kamilarz » Fri Mar 25, 2016 7:01 pm

Sandan, mamy odmienne teorie, ale dobrze, pomoże to rozwiać wątpliwości. W przypadku drzew liściastych jest prawdą, że gęstość usłojenia zależy od gleby, ale nie wspomniałem też o ocienieniu, w jakim rosła robinia. Wziąć takiego jesionka z pola, a z litego d-stanu - wielka różnica, miałem z tym do czynienia, również z robinią, obserwowałem drewno z żyźniejszych i uboższych gleb i na prawdę - widać różnicę w gęstości słojów, ale i w rocznych przyrostach.

Druga kwestia, lata - na zdjęciu nie widać wszystkiego (zdjęcia nigdy nie są miarodajne), ale jutro postaram się zrobić dokładniejsze zdjęcie zaznaczając każdy słój w jakiś sposób, miejscami są tak gęste, że z daleka widać jako jeden słój. Nie liczyłem ich dokładnie, jutro przeliczę jeszcze raz. 25 letnia robinia jaką u siebie mam, ma niecałe 12 cm pierśnicy - powód: duże ocienienie. Także nie każde drzewo jest jednakowe i nigdy w tym kierunku nie patrzy się szablonowo.

Kora w miarę łatwo zeszła, co oznacza, że kambium zaczęło pracować.

Pozdrawiam.

User avatar
Waćpan Hubert
Posts: 124
Joined: Sun May 17, 2015 8:42 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Waćpan Hubert » Fri Mar 25, 2016 8:55 pm

Ja bym dzielił taką grubość na ćwiartki. Można spytać jak pozyskałeś?

User avatar
Kamilarz
Posts: 16
Joined: Mon Nov 30, 2015 11:02 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Kamilarz » Sat Mar 26, 2016 9:45 am

Będzie dzielone. Rosła w lesie dziadka, trzeba kombinować pozwolenie w urzędzie gminy (chore, żeby prosić się kogoś o ścinkę drzewa w lesie, gdzie człowiek sam posadził drzewo).

User avatar
Ghul
Posts: 71
Joined: Fri Jan 04, 2013 12:10 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Ghul » Sat Mar 26, 2016 1:30 pm

Ooo, jak trzeba pozwolenia z Gminy to zapewne drzewo nie rosło w lesie tylko na jakimś nieużytku...
W lesie - nawet prywatnym, żeby coś wyciąć to trzeba pozwolenia od samego jaśnie pana leśniczego... :P :P :P
Ale faktycznie przepisy są chore... :( :(

User avatar
Kamilarz
Posts: 16
Joined: Mon Nov 30, 2015 11:02 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Kamilarz » Mon Mar 28, 2016 10:36 pm

Niestety... Jeszcze pytanie ode mnie - robił ktoś strzały z robinii? Jeśli tak, prosiłbym o link/zdjęcia. Z góry dziękuję.

User avatar
iztok
Posts: 173
Joined: Sat Jul 02, 2016 12:03 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by iztok » Sun Jul 03, 2016 7:43 am

Strzał z robinii jeszcze nie robiłem ale mam pewnom rade na łuk. Biel u robinii jest rozciągliwa, a twardziel jest odporna na śćiskanje, dlatego łuk jest dobrze zrobić tak, że grzbiet jest ze strony bieli, a brusiec jest ze strony twardziela.
Strzały z robinii będom moim zdaniem dobre ale będom całkiem ciężkie. Lepiej zrobić strzały z świerka albo sosny.
Mam nadzieje, że moje informacje sie przdały.
I always choose harder way

User avatar
Kamilarz
Posts: 16
Joined: Mon Nov 30, 2015 11:02 pm

Re: Robinia akacjowa. Plany na lipiec.

Post by Kamilarz » Thu Jul 07, 2016 10:54 pm

Właśnie jutro zabieram się za robienie profilów, mam kantówki sosnowe to je wykorzystam :D z robinią zdecydowałem się spróbować zrobić kompozyt, zobaczymy co wyjdzie ...

Post Reply