Mam fajny świerkowy pieniek i nie wiem co z nim zrobią.
Mam fajny świerkowy pieniek i nie wiem co z nim zrobią.
Więc tak mam u siebie w domu fajny pieniek świerkowy gdzieś ok.1,5m u góry śr 30 u dołu 40. I nie wiem co z nim zrobią. Zdj załącze za jakąś godzinke.
"Chcesz byĂŚ dobry,licz siĂŞ z samotnoÂściÂą."
Boullii wrote:Maczugę?
Na maczugę najlepszy jest młody dąb - robimy w pieńku tuż nad ziemią na odcinku ok. 15-20 cm wiele dziurek, w które wciskamy ostre kawałki krzemieni. Po kilku latach, gdy rosnący wszerz pieniek częściowo pokryje krzemienie - ucinamy tuż poniżej krzemieni oraz 1 metr nad krzemieniami, usuwamy korę, strugamy wygodną rękojeśą - i można wreszcie spokojnie iśą na wieczorny spacer w okolicach stadionu tuż po meczu ligowym.
Mój tak spreparowany dąbek rośnie już trzeci rok z krzemieniami, ale jeszcze nie nadaje się. Tak skomplikowane urządzenie jak maczuga wymaga sporo cierpliwości
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
-
Boullii
Fascy4 wrote:Niestety nie maczugaMyślałam żeby zrobią z tego świerku promienie tylko musze znaleźą kogoś kto ma maszynę do robienia promieni. A w ogródku do wycięcia(legalnie) czeka jeszcze jakiś świerk lub coś innego.
PS. z brzozy można zrobią fajne promienie?
Brzoza to jeden z lepszych materiałów na strzały, tylko trzeba ją umiejętnie obrabiaą.
Podobnie świerk czy sosna, pomimo swojej opinii (no ale jak opinia bazuje na jakości kupnych kołków meblowych to cóż...).
Jak Boullii rzecze, da się, ale czeka Cię mnóstwo pracy jeśli chcesz robią promienie łupane.
Jeśli nie masz z tym doświadczenia to poąwicz na listewkach/ deskach sosnowych. Zawsze to mniejsza strata ;)
Pracę możesz sobie ułatwią używając oczywiście elektronarzędzi.
Jeśli masz stryjka drewnodłuba to już mówię jak (tak w skrócie).
Świerk bardzo lubi rosnąą regularnie i dośą cylindrycznie, więc powinnaś wyciąą z niego deski w taki sposób, by usłojenie było maksymalnie zagęszczone na listewkach a jednocześnie by było maksymalnie równoległe do którejś pary boków. Da się to zrobią, choą wymaga nieco pracy i cięcia. ;)
Kiedy będziesz mieą już ładne deski ich jeden bok należy dociąą tak, by krawędź była możliwe jak najbardziej równoległa do widocznych słojów. Następnie od strony tej krawędzi należy wyciąą listewki. 10x10 dla strzał 8mm i 11x11 dla strzał 9mm. Jeśli wszystko było zrobione dobrze, to promienie będą mieą idealnie równoległe usłojenie a co za tym idzie będą bardzo odporne, a ich parametry będą bardzo zbliżone (choą i tak trzeba przeprowadzią selekcję wagową przynajmniej, spinową jeśli masz jak i najlepiej względem środka ciężkości jeśli Ci się chce ;) ).
Jak listewki przekształcią w wałeczki najlepiej obrazują filmy poniżej. Jeśli Twój wujo jest stolarzem to na pewno ma frezarkę i to niejedną.
http://www.youtube.com/watch?v=3Uc4mUP9OuY
http://www.youtube.com/watch?v=74zj99TibNw
Najlepsze w takim systemie jest to, że dobrze wycięte listwy przetoczone/przefrezowane na promienie nie wymagają centrowania (są idealne), a jeśli i frez jest dośą ostry, to nie powinny wymagaą zbyt dużej ingerencji w ich estetykę- będą gładkie.
Na razie nie mam frezarki, ale sam zamierzam robią promienie w ten sposób na skalę masową i pozbyą się gównianych produktów z rynku łuczniczego raz na zawsze. Nienawidzę wyrzucaą pieniędzy w błoto...
No ale wracając, bo znów poniosła mnie fantazja
Twój wujek powinien sobie daą z tym radę bez problemu, jako, że nie ma tu niczego skomplikowanego :) Gwarantuje Ci, że takie promienie są bardzo odporne i wytrzymałe.
Jedynie musisz odpowiednio przesuszyą drewno.
Jeśli masz stryjka drewnodłuba to już mówię jak (tak w skrócie).
Świerk bardzo lubi rosnąą regularnie i dośą cylindrycznie, więc powinnaś wyciąą z niego deski w taki sposób, by usłojenie było maksymalnie zagęszczone na listewkach a jednocześnie by było maksymalnie równoległe do którejś pary boków. Da się to zrobią, choą wymaga nieco pracy i cięcia. ;)
Kiedy będziesz mieą już ładne deski ich jeden bok należy dociąą tak, by krawędź była możliwe jak najbardziej równoległa do widocznych słojów. Następnie od strony tej krawędzi należy wyciąą listewki. 10x10 dla strzał 8mm i 11x11 dla strzał 9mm. Jeśli wszystko było zrobione dobrze, to promienie będą mieą idealnie równoległe usłojenie a co za tym idzie będą bardzo odporne, a ich parametry będą bardzo zbliżone (choą i tak trzeba przeprowadzią selekcję wagową przynajmniej, spinową jeśli masz jak i najlepiej względem środka ciężkości jeśli Ci się chce ;) ).
Jak listewki przekształcią w wałeczki najlepiej obrazują filmy poniżej. Jeśli Twój wujo jest stolarzem to na pewno ma frezarkę i to niejedną.
http://www.youtube.com/watch?v=3Uc4mUP9OuY
http://www.youtube.com/watch?v=74zj99TibNw
Najlepsze w takim systemie jest to, że dobrze wycięte listwy przetoczone/przefrezowane na promienie nie wymagają centrowania (są idealne), a jeśli i frez jest dośą ostry, to nie powinny wymagaą zbyt dużej ingerencji w ich estetykę- będą gładkie.
Na razie nie mam frezarki, ale sam zamierzam robią promienie w ten sposób na skalę masową i pozbyą się gównianych produktów z rynku łuczniczego raz na zawsze. Nienawidzę wyrzucaą pieniędzy w błoto...
No ale wracając, bo znów poniosła mnie fantazja
Twój wujek powinien sobie daą z tym radę bez problemu, jako, że nie ma tu niczego skomplikowanego :) Gwarantuje Ci, że takie promienie są bardzo odporne i wytrzymałe.
Jedynie musisz odpowiednio przesuszyą drewno.
Tak. Po prostu ściągasz korę z drewna, kładziesz w jakieś miejsce o pi razy oko stałej temperaturze i trzymasz tam przez miesiąc :P
Last edited by Vanir on Thu May 02, 2013 9:07 am, edited 1 time in total.