Pomimo przeczytania bardzo wielu wątków, poradników i innych rzeczy związanych z robieniem łuku, w dalszym ciągu mam pewne wątpliwości.
Bardzo proszę o odpowiedź i weryfikację tego co zamierzam zrobią z moim grabem:
Grab (9 cm x 270 cm) zaraz po ścięciu poszedł do komórki gdzie na drugi dzień chcę go rozpołowią, następnie pozostawią na około m-c do wysuszenia, po czym spróbowaą zrobią z niego łuk płaski - zgodnie oczywiście z tym co wyczytałem tj, w wielkim skrócie- zostawienie pierwszego słoja, profilowanie + trenowanie.
I tutaj nasuwają mi się następujące pytania:
1 Czy można oprócz zamalowania końcówek (już zrobiłem) zabezpieczyą to jakoś przed skręceniem lub pęknięciem przepołowionej już części (bo wtedy dupa zbita)
2 Ponieważ pierwszy słój ma byą nienaruszony a pień nie jest zbyt prosty i gruby to czy mogę na etapie sezonowania docisnąą czymś, żeby się trochę wyprostował lub ewentualnie wyprostowaą później (w procesie parowania) ?
3 Czy przeszlifowanie grzbietu w celu poprawy wyglądu wizualnego nie zniszczy pierwszego słoja ?
4 Malowanie łuku trzeba robią tylko olejkiem lnianym czy można np. altaxinem woskowym który według mnie bardzo dobrze zabezpiecza drewno przed wilgocią i do tego jest elastyczny ?
5 Czy to faktycznie jest grab
Wiem, że częśą pytań powinno byą w innym dziale ale nie chciałem niepotrzebnie "zaśmiecąą" forum.
Z góry dziekuję za pomoc i pozdrawiam.