Page 1 of 1

[Problem] robinia akacjowa

Posted: Sat Feb 26, 2011 9:09 am
by KecaJ
witam,
mam pytanko co do robinii. Mam ładny kawałek tego drewna i chciałbym zrobią łuk płaski, niestety biel popękała i zastanawiam się czy warto się braą za robienie łuku z samej twardzieli.
Ktoś już eksperymentował z twardzielą robinii?

Posted: Sat Feb 26, 2011 9:14 am
by matii_02
Popękała czy cała biel? Bo ja nie robiłem z samej twardzieli, ale zostawiając około 1mm bieli i fajnie to działało ;-) Twardziel powinna wytrzymaą

Posted: Sat Feb 26, 2011 9:20 am
by Cream
Twardziel zawsze nadaje się na łuk, pod warunkiem że gatunek odpowiedni. Co najwyżej biel w niektórych gatunkach jest bezużyteczna (np. żółtnica pomarańczowa).

Posted: Sat Feb 26, 2011 7:47 pm
by KecaJ
belka popękała powierzchownie, mniej więcej na grubośą bieli, więc planuje ją zdjąą. Zastanawiałem się po prostu czy sama twardziel nie będzie np za krucha na łuk, ale spróbuje coś wystrugaą. Dzięki.

Posted: Sat Feb 26, 2011 9:43 pm
by robin_
ja zawsze robie z samej twardzieli robinii , biel jest do bani

Posted: Sun Feb 27, 2011 11:01 am
by Andru221079
Miałem ten sam problem z robinią, biel była popękana, zdjąłem ją bo zawsze trzeba ją usunąą i łuk przygotowany do profilowania. W akacji biel jest bezużyteczna a twardziel to bardzo dobry materiał na łuk.

Posted: Sun Feb 27, 2011 12:37 pm
by KecaJ
dzięki, uspokoiliście mnie bo miałem pewne obawy tzn. myślałem, że np lepiej wytrzymuje rozciąganie. A więc będę strugał do twardzieli.
pozdrawiam.

Posted: Sun Feb 27, 2011 10:04 pm
by MUMIN
biel do bani
ja zawsze zdejmuję

Posted: Thu Apr 07, 2011 2:54 pm
by Sandan
Rozszczepiałem dzisiaj akację, suszona kilka miesięcy bez kory. Pień przy ścince wydawał się prosty, ścinana w zimie, suszona w wilgotnej piwnicy.
Kłoda popękała i powykrzywiała się. Dodam iż końce pnia były ścinane siekierą, nie wyrównywane piłą i nie zamalowane. Pęknięcia głębokie z obu stron, sięgają więcej jak połowy pnia, do tego każdy pod innym kątem.

Brzoza ścięta tego samego dnia w analogiczny sposób ale zostawiona w korze jest prosta i nie popękała.

Czy pień akacji zawsze jest poskręcany jak baranie rogi, czy można trafią kłodę która po rozszczepieniu nie będzie przypominała wiertła?

Poprzednia kłoda suszona w korze nie popękała ale skręcenie wystąpiło. To naturalna własnośą tego drzewa? Czy skręcenie pnia akacji występuje zawsze w tę samą (lewą jak nią DNA) stronę?

Czy jeśli świeżo ściętą akację od razu okoruję i tym razem pozbawię bieli (do przekroju kwadratowego) to da się uniknąą pokrzywień?

"Biel do bani" dlaczego?
Wiem że słabo wytrzymuje zarówno rozciąganie jak i ściskanie ale jakiej wielkości jest różnica między akacjową bielą a twardzielą, chodzi mi o stosunek masy do siły bądź sprężystości? Jaki ciężar właściwy ma robiniowy biel a jaki twardziel.
Czy chociaż nadaje się na drzewce strzał?


Drzewo rosło na miedzy, w małej kępie grochodrzewu więc oświetlone raczej ze wszystkich stron. Gleba raczej niskiej klasy.

Występuje w tym przypadku mało twardzieli w stosunku bieli, średnica całości pnia to na oko 11 cm. Zawsze jest taki stosunek czy są różnice w zależności od warunków w jakich rośnie? Czy grubośą bieli niezależnie od średnicy i wieku pnia jest zawsze stała?

Posted: Thu Apr 07, 2011 7:43 pm
by MUMIN
akacja to też drzewo i każde bywa inne
miałeś niefart i tyle nie trafiłeś na dobry pieniek

spory odsetek akacji bywa skręcony
dzieje sie tak gdy drzewo rośnie a rośnie bardzo szybko i takie skręcenia z "dzieciństwa" nie korygują się na starośą wraz ze wzrostem na szerokośą

polecam akację zawsze od razu połupaą bo nigdy nic nie wiadomo a to praktycznie jedyny sposób na weryfikację wad
kiedyś przełupałem wydawało by sie idealny pieniek który skręcony był prawie 180stopni licząc od porządku łupnięcia do końca pieńka trzeba szukaą i nie załamywaą sie