Drewniana alternatywa

Jakie drewno, jak sezonowac itp.
Post Reply
Bartosz

Drewniana alternatywa

Post by Bartosz » Sun Mar 25, 2007 2:59 pm

Czy próbowaliście kiedyś robią łuk z innych niż powszechnie używane gatunków drzew? Np. daglezja, magnolia, grab lub inne bardziej lub mniej egzotyczne. Opisujcie także swoje doświadczenia w obróbce i sprężystości itd.
by cis

Właśnie , ale chciałbym ten temat poszerzyą o projekt . Po prostu zachęcam do prób z najróżniejszymi gatunkami (wyłączając typowo "łucznicze") i opisywania ich tutaj.

Jak to miałoby wyglądaą?

Bierzecie próbkę drzewa/krzewu (nie koniecznie na cały porządny łuk) eksperymentujecie , klasyfikujecie roślinę (drobna charakterystyka nawet z wikipedii) i opisujecie wszystko co udało wam się dowiedzieą o przydatności drewna na łuk.

User avatar
Will
Posts: 723
Joined: Sat Mar 10, 2007 5:17 pm

Post by Will » Sun Mar 25, 2007 4:59 pm

Jeżeli chdzi o gatunki niełucznicze to popróbujcie z śliwką mirabelką, trzeba ją przyzwyczajaą do gięcia tak jak bambusa, bo pęka. 1Układa się na cięciwą. 2Stosunkowo do grubości wymaga dużej siły do naciągnięcia. 3.Po niedługim czasie siła naciągu łuku z mirabelki spada przez to pierwsze.
Mimo wszystko to raczej nie najgorszy materiał. Mirabelka jest sprężysta. Nie narzekałem na łuk ze śliwki.
A propo obróbki: śliwka nie jest ani twarda ani miękka, sami sprawdźcie, mi się dobrze obrabiało.

User avatar
cis
Posts: 611
Joined: Thu Feb 08, 2007 4:16 pm

Post by cis » Sun Mar 25, 2007 9:02 pm

Mój nowy łuk jest z buku. Jest bardzo sprężysty. Do pewnego stopnia ułożył się za cięciwą po pierwszym jej założeniu, ale teraz już zawsze wraca do pierwotnego kształtu. Dobry w obróbce. Jasne drewno. Dobrze sezonowany jest na prawdę twardy.
Quo vivat molam, vivat farinam.

User avatar
Will
Posts: 723
Joined: Sat Mar 10, 2007 5:17 pm

Post by Will » Mon Mar 26, 2007 6:47 pm

Kolejny gatunek to wierzba. Zrobiłem z niej tylko jeden, któtki(około 120cm) łuk, ale strzeliłem prawie czterdzieści metrów(a trzeba dodaą, że miałem krzywą strzałę z dwiema lotkami). Dłuższy łuk o większym naciągu mógłby strzelią dużo dalej. A jeżei chodzi o układanie się za cięciwą, to efekt ten występuje, ale w mniejszym stopniu niż w przypadku śliwki.

User avatar
zydar
Posts: 234
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:38 pm

Post by zydar » Tue Mar 27, 2007 3:44 pm

Robiłem dawno temu łuki z gałęzi bazi (to chyba potoczna nazwa) dośą dobrze się wyginały z tego co pamiętam.
Life is hard rock ;]

sex, bass & rock n'roll !!

User avatar
Will
Posts: 723
Joined: Sat Mar 10, 2007 5:17 pm

Post by Will » Wed Mar 28, 2007 7:26 pm

Dzisiaj wyciąłem sobie dwa kijki z dzikiej róży. Były trochę krzywe, więą do suszenia związałem dratwą ściągająą je do siebie(trochę się nagimnastykowałem :mrgreen: ). Po scięciu, oprócz tego, że zaznajomiłem swoje palce z kolcami :mrgreen: , zauważyłem, że róża jest twarda, giętka i sprężysta, jak wyschnie to zobaczę co z niej będzie.

User avatar
zydar
Posts: 234
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:38 pm

Post by zydar » Sun Apr 08, 2007 2:43 pm

Robił ktoś łuki z klonu?? Jestem ciekaw czy sie bardzo za cięciwą układają ??
Life is hard rock ;]

sex, bass & rock n'roll !!

User avatar
Will
Posts: 723
Joined: Sat Mar 10, 2007 5:17 pm

Post by Will » Sun Apr 08, 2007 2:45 pm

Co takiego? Przecież klon to drewno typowo "łucznicze", a co do układania sie za cięciwą, to trochę bardziej niż jesion.
Last edited by Will on Sun Apr 08, 2007 9:18 pm, edited 1 time in total.

User avatar
zydar
Posts: 234
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:38 pm

Post by zydar » Sun Apr 08, 2007 3:07 pm

Pytam ponieważ nie widziałem jeszcze łuku z takiego drewna, a mam do niego dostęp.
Nie miałem gdzie zapytaą a nowego tematu zakładaą nie warto ;-)
Dzięki za odpowiedź.
Last edited by zydar on Sun Apr 08, 2007 3:08 pm, edited 1 time in total.
Life is hard rock ;]

sex, bass & rock n'roll !!

User avatar
cis
Posts: 611
Joined: Thu Feb 08, 2007 4:16 pm

Post by cis » Sun Apr 08, 2007 4:20 pm

Klon cukrowy jest typowo łuczny, ale w Polsce występują głównie klony pospolite, które są raczej kruche. Mam też dostęp do nich i nie polecam. Bardzo szybko się łamią. Nawet przy kształtowaniu wstępnym.
Quo vivat molam, vivat farinam.

Post Reply