Piszcie wszystko co wiecie.
Orzesznik pięciolistkowy
Orzesznik pięciolistkowy
Czytałem książkę J. Jankowskiego, przeglądałem różne strony internetowe o tworzeniu łuków tradycyjnych i wszędzie gdzie wspominano orzesznik(hikora), dowiadywałem się, iż jest on w Polsce nie dostępny. Jednak orzesznik rośnie w Polsce, przeczytałem to na stronie o nadleśnictwach(nie pamiętam adresu). Hikora występuje na północy i zachodzie naszego kraju. Wiem, że rośnie w Żołędowie(chyba Pomorze) i w okolicach Szczecinka(też gdzieś na północy, ale bardziej po wschodniej stronie. Czy ktoś miał stycznośą z tym drzewem, może wie skąd takie cudo skąbinowaą(legalnie
)? Wysłałem w tej sprawie e-maila do pana Jankowskiego, może mi odpowie
Piszcie wszystko co wiecie.
Piszcie wszystko co wiecie.
-
Bartosz
zrobiłem pierwszy łuk z hikory ( orzesznik) . jest to łuk fantasy ala legolas z mirkwod . Drewno strasznie twarde i " ciągnące " cięzko sie z nim pracuje . Na gorącej parze gnie się genialnie , lepiej niż wiąz i co najważniejsze po wystygnięciu refleksy nie " prostują " się co w miękkim wiązie sie zdarza . Wytrzymałośą naprawdę niesamowita , nie będe sprawdzał ale myślę że można by łuk nagiąą tak żeby stworzył okrąg
. w kazdym razie łuk 143 cm ciągnę bez żadnych sensacji na 75 cm. To co mi się nie podoba to baardzo duży ciężar drewna , praktycznie 2 krotnie cięższe niż młody wiąz . Może to spowalniaą łuk . Trzeba maxymalnie wysuszyą drewno , nie spieszyą się z robotą , to rada dla tych co wizieli ode mnie drewno. Jest tak wytrzymałe , że nawet suche jak pieprz nie pęknie , a będzie sporo lżejsze.
Jak już pisałem, hikorę suszy się nawet do 6%. Już wiecie czemu.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl
- marcinello
- Posts: 1326
- Joined: Fri Apr 27, 2007 7:42 pm
robin_ wrote:i " ciągnące " cięzko sie z nim pracuje
Czyli, że "drze" się jak jesion, kiegy go się w nieodpowiednią stronę struga?
http://www.willbowmaker.pl/ - mój blog o łucznictwie tradycyjnym
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
Jak się struga w nieodpowiednią stronę to większośą gatunków się drze. Trzeba strugaą z "włosem" nie "pod włos".
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl
Tyle że jesion to przypadek specjalny
O co chodzi, że "ciągnące"?
O co chodzi, że "ciągnące"?
http://www.willbowmaker.pl/ - mój blog o łucznictwie tradycyjnym
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
https://www.youtube.com/user/Willbowmaker
te moje drewno ścinano na początku lutego tego roku 3-4 miesiące lezało w belce , jakes 3-4 tygodnie w tych sczapach co wysłałem. Ile trzeba suszyą - cięzko stwierdzią . Ale można wyciąą kształt łuku i wtedy dosuszaą przed kształtowaniem , będzie najszybciej , a ewentualne spaczenia są niegroźne bo można naprostowaą na parze.