Page 1 of 1

Ceremoniał szukania i zcięcia drzewa.

Posted: Sun Mar 04, 2007 5:39 pm
by Bartosz
Drzewa to też żywe istoty , zacinając takowe w większości przypadków kończymy ich żywot.

W tym temacie piszcie swoje sposoby na znalezienie zdrowego i odpowiedniego drzewa by ograniczyą ilośą pomyłek których skutkami są cierpienia i śmierą roślin. Oraz czy spotkaliście się z jakimiś zwyczajami przy ścinaniu drzew w okresie średniowiecza i ogólnie lub morze sami macie jakieś obrządki ( w końcu każdy by chciał by to drzewo służyło mu jak najlepiej lub przyniosło jak największy zysk)

Ja osobiście nigdy na przykład nie zacinam drzewa tuż przy ziemi zostawiam jakieś 10 cm pnia nad ziemią (może wypuści jeszcze odrosty). Po ścięciu drzewa / gałęzi standardowo wstępnie obrabiam je na miejscu ; ścinam gałązki zrywam liście następnie zagarniam wszystko pod pień
by po rozłożeniu przydały się jeszcze drzewu...

Posted: Sun Mar 04, 2007 5:54 pm
by zydar
Ja jak już znajdę odpowiednie drzewo oglądam je dokładnie i zastanawiam się parę razy zanim je zetnę. Tak jak Bartosz ścinam je ok 10 cm od ziemi i obrabiam na miejscu. Co do obrządków to słyszałem że dęby były uważane za drzewa święte.

Posted: Sun Mar 04, 2007 5:55 pm
by Skryty Gadek
Jezeli ten 10 cm kawalek nie ma galazek to odrostow z niego nie bedzie raczej.
Ja zanim cos zetne sprawdzam czy na pewno sie przyda. Patrze dokladnie z kazdej strony, jaki ma ksztalt ile galezi i takie tam. Czyli zanim zetne mija ok 10 minut, czasem dluzej.

Posted: Sun Mar 04, 2007 5:56 pm
by cis
W średniowieczu ścinano drzewa na przełomie stycznia i lutego. Mają one wtedy najmniej soków.
Ja też jak ścinam gałąź bądź drzewko, zawsze zostawiam kawałek ponad ziemią lub od pnia. Może to dzięki temu, że trochę czytałem o przycinaniu krzewów :mrgreen: Poza tym nigdy nie ścinam grubych gałęzi lub pni. Zazwyczaj są to kawałki drewna do 10 cm średnicy, a górną granicą jest 12 cm.

Posted: Sun Mar 04, 2007 6:15 pm
by Bartosz
Co do obrządków to słyszałem że dęby były uważane za drzewa święte.


Tak mitologia germańska , słowiańska , celtycka. Skandynawowie wierzyli że z łuku ębowego można zabijaą demony :mrgreen: . Wśród run starszego futharku jet runa Eihwaz (przyporządkowanie jako Y)

Image

Ze staro skandynawskiego oznacza cis. Drzewo to jest symbolem nieśmiertelności.
Dawniej było świętym drzewem, które otaczano czcią i opieką.

Cis jest Panem Śmierci i dawcą życia. Z jego sprężystych gałęzi wykonywano łuki
Łuk daje życie łowcy, śmierą zwierzynie równierz jego sok i owoce są śmiertelną trucizną.

:mrgreen:

Posted: Sun Mar 04, 2007 6:45 pm
by zydar
:shock: Skąd wiesz o tym co napisałeś o cisie ? zainteresowało mnie to ;-)

Posted: Sun Mar 04, 2007 6:59 pm
by Amrod
Ja mam zawsze problem z rozpoznaniem drzewa, szczegolnie w zimie, kiedyś już byłem prawie pewny, że znalazłem jesion, a to była topola :oops: Później znalazłem znowu parę innych ładnych jesionów tyle, że to były buki (mają podobną srebrno szarą kore). Poczekałbym do wiosny z szukaniem aż wyjdą liście i będzie łatwiej rozpoznac, ale wtedy drzewa mają dużo soków.
P.S. Obrazek dwa posty wyżej mi się podoba, ładnie by się cos takiego prezentowało na logo forum oczywiście nie ten, ale jakaś inna literka, zamiast łuczników, różnych teł i milionów napisów.

Posted: Sun Mar 04, 2007 7:04 pm
by Bartosz
:roll: Dobra, Amrod wymyśl jakiś slogan a ja go ładnie przepisze runicznym i ci wyśle . Jeśli chodzi o jakieś ozdobniki to zaproponuj coś też moge zrobią (corel draw to potęga :P)

Posted: Sun Mar 04, 2007 7:13 pm
by Amrod
No wreszcie jakieś konkrety, ale bez offtopów prosze. Jak coś wymyśle to napisze w odpowiednim temacie, ale myślę, że nazwa forum takim runicznym czymś wystarczy, może nawet w tych samych kolorach jak wyżej i bez tła.

Posted: Sun Mar 04, 2007 7:39 pm
by cis
A przepraszam bardzo post wyżej to nie offtop? :mrgreen:
Nie wiedziałem, że cisy były święte... Proszę się teraz do mnie zwracaą z czcią! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Skąd masz takie "literki" runiczne? Z książki jakiejś?
Amrod, musisz teraz upatrzyą sobie drzewo, zaznaczyą je jakoś albo zapamiętaą, a za rok przyjdziesz i sobie zetniesz.