Przerwana cięciwa
Posted: Sat Apr 01, 2017 8:15 am
Hej, jako totalnie zielony łucznik (nigdy nawet nie trzymałem łuku w dłoni) kupiłem sobie łuk Buck Trail Black Hawk, o mocy naciągu 16kg. Luk, dostarczono mi wraz z cieciwą, która jest bohaterką tego postu :)
Po nałożeniu cięciwy wykonałem kilka suchych strzałów bez nałożonych strzał, by sprawdzić czy nie sprawi mi trudności naciąganie go, bo wiele się naczytałem na ten temat i o dziwo nie jest źle, ale gdy naciągałem mocno, było słychać jak cięciwa przeskakuje w rowku. Zbytnio się tym nie przejąłem ale już po pierwszym strzelaniu wyglądała ona już tak:
Pomyślałem sobie, że może jak zetrze się ta owijka, to sama cięciwa będzie się trzymać (głupi ja). Strzelałem i strzelałem, aż wreszcie się przerwała, po około 100 oddanych strzałów. Cięciwa była źle dobrana? W takim razie dziwnie, że taką mi dodali do łuku. Może źle ją zakładałem? Albo powinienem ją jakoś zabezpieczyć w tym miejscu?
Po nałożeniu cięciwy wykonałem kilka suchych strzałów bez nałożonych strzał, by sprawdzić czy nie sprawi mi trudności naciąganie go, bo wiele się naczytałem na ten temat i o dziwo nie jest źle, ale gdy naciągałem mocno, było słychać jak cięciwa przeskakuje w rowku. Zbytnio się tym nie przejąłem ale już po pierwszym strzelaniu wyglądała ona już tak:
Pomyślałem sobie, że może jak zetrze się ta owijka, to sama cięciwa będzie się trzymać (głupi ja). Strzelałem i strzelałem, aż wreszcie się przerwała, po około 100 oddanych strzałów. Cięciwa była źle dobrana? W takim razie dziwnie, że taką mi dodali do łuku. Może źle ją zakładałem? Albo powinienem ją jakoś zabezpieczyć w tym miejscu?