Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Jeśli zaczynasz przygodę z łucznictwem to dział dla ciebie
Post Reply
Gangrelss
Posts: 7
Joined: Wed Feb 25, 2015 12:17 pm

Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by Gangrelss » Sat Feb 28, 2015 3:03 pm

Witam serdecznie,
To mój pierwszy temat więc proszę o ewentualną wyrozumiałość

Kilka dni temu stałem się szczęśliwym (mam nadzieję) posiadaczem łuku SKB 50 35 lbs i dzisiaj po raz pierwszy udałem się postrzelać. Dodaję, że jestem totalnym laikiem i nigdy nie strzelałem z prawdziwego łuku. Przygotowałem się wcześniej za to teoretycznie, poczytałem co się dało w internecie, obejrzałem wszystkie dostępne filmy (przede wszystkim te z Norbertem Kopczyńskim) i zrobiłem sobie zekier ze skory.
I teraz problem.
Znalazłem sobie bezpieczne miejsce na Siekierkach, ustawiłem prowizoryczny cel (dziękuję, że ktoś go zostawił) i zacząłem strzelać na dystans jakiś 10 metrów. Super fajnie, podoba mi się tylko że...
Wszystkie strzały wchodzą mi powyżej i na lewo od celu. Dodaję, że jestem leworęczny i strzałę układałem też po lewej strony od majdanu.
Proszę o radę
W czym problem, co robię źle.
Dodam, że skupienie strzał obok siebie całkiem nienajgorzej mi wyszło

User avatar
Czarny Rycerz
Site Admin
Posts: 557
Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm

Re: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by Czarny Rycerz » Sat Feb 28, 2015 3:16 pm

Po pierwsze dlaczego wziąłeś taki mały cel na pierwsze strzelanie? Wybór celów na Siekierkach jest akurat spory (ten 'drugi' tor jest łuczniczy).
Co do samego tematu podejrzewam że główny problem leży w strzałach - dobierałeś je spinem do naciągu? Moim zdaniem są po prostu zbyt twarde i 'odbijają się' od majdanu.
'Tis but a scratch!

sebastian

Re: Odp: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by sebastian » Sat Feb 28, 2015 3:46 pm

Przy zekierze twardość strzał nie jest tak ważna jak przy srodziemnomorskim, za twarde będą spoko bo to łuk schodzi z drogi strzale a nie strzała ma omijać majdan.
Widać instynkt się jeszcze nie przystosował i Cię oszukuje :)

Powiedz nam na jakiej wysokości masz zrobione siodełko, moim zdaniem między innymi ono jest tu odpowiedzialne za wysokość lotu strzały.

Wysyłane z HTC Wildfire S A510e za pomocą Tapatalk 2

Gangrelss
Posts: 7
Joined: Wed Feb 25, 2015 12:17 pm

Re: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by Gangrelss » Sat Feb 28, 2015 7:28 pm

Re: Czarny Rycerz
Byłem na pierwszym małym "torze" od strony Wisły
Cel mały bo przyznaję, że tak zaaferowałem się łukiem etc., że w ogóle nie pomyślałem o tym w co będę strzelał. Ta kostka miała około 60 cm średnicy. Co do strzał, to dobrał mi je do łuku sprzedawca w luksporcie to Easton jazz / blues aluminiowe.

Re: qpanaci
Jestem teraz w pracy, jutro jak wrócę do domu, to sprawdzę, tylko mi napisz czy chodzi o całą długość tej owijki, czy o koralik co mi go na cięciwie zaczepili i jak to zmierzyć. Czy od dolnego ramienia czy od górnego.

Żeby było śmieszniej, w trakcie strzelania przełożyłem strzałę kilka razy na drugą stronę, tzn. strzelając jako leworęczny strzałę umieściłem po prawej stronie majdanu. Wynik był taki sam mniej więcej. Śmignęła i poszła lewo góra.


Ale mimo, że w nic nie trafiłem i byłem sam, to bawiłem się pierwszorzędnie i choć skóra na kciuku trochę mnie boli, to na pewno nie zrażę się ;)

Pozdrawiam

User avatar
Czarny Rycerz
Site Admin
Posts: 557
Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm

Re: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by Czarny Rycerz » Sat Feb 28, 2015 7:39 pm

Dziś strzelałem na siekierkach jakieś 2 godziny, łącznie było ~10 strzelających osób w tym czasie. Generalnie najpopularniejszy łuczniczo jest drugi tor od strony sanktuarium licząc. (tj przeciwnej niż wisły).
'Tis but a scratch!

Gangrelss
Posts: 7
Joined: Wed Feb 25, 2015 12:17 pm

Re: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by Gangrelss » Sat Feb 28, 2015 7:45 pm

Aha rozumiem. Ja byłem tam koło 13 i rzeczywiście słyszałem dźwięki cięciw ale że byłem pierwszy raz, to wolałem w samotności kontemplować swoje wysiłki. Następnym razem podejdę tam gdzie piszesz.

sebastian

Re: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by sebastian » Sat Feb 28, 2015 9:34 pm

Jak nie musisz być sam to zdecydowanie lepiej strzelać z kimś, bo to i weselej i zawsze ktoś bardziej doświadczony coś doradzić może lub podpatrzy i skoryguje ewentualne błędy. Samemu do wielu rzeczy zbyt długo dochodzi się.

Chodzi o miejsce gdzie na cięciwę zakładasz strzałę, u Ciebie jest to koralik a ja mam bączka zwanego siodełkiem zamotanego z nici.

Image

Nie ma problemu kiedy na łuku jest półka czy podstawka pod strzałę, wtedy tam się przykłada ekierkę i wyznacza kąt prosty do cięciwy a następnie powiedzmy, że półtory grubości strzały wyżej zakłada się koralik. Ja ma zmarłym WFie miałem wyznaczone miejsce podczepiania strzały prawie 20 mm nad kątem prostym do miejsce gdzie miałem opartą strzałę.

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Re: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by jopsa » Sat Feb 28, 2015 10:10 pm

Gangrelss wrote:Co do strzał, to dobrał mi je do łuku sprzedawca w luksporcie to Easton jazz / blues aluminiowe.



No to jeszcze napisz jakiej są te strzały długości, jakie są parametry promieni ("size", to cztery kolejne cyfry, np. 1416), oraz na jaką długość naciągu naciągasz swego eskabcia. Może jednak sprzedawca nie skonfigurował najlepiej strzał z łukiem?
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

Gangrelss
Posts: 7
Joined: Wed Feb 25, 2015 12:17 pm

Re: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by Gangrelss » Sat Feb 28, 2015 10:21 pm

Re qpanaci
Rozumiem teraz. Sprawdzę jak to mam. W luksporcie zaznaczyli mi na majdanie gdzie ewentualnie przykleić tą badziewną gumową rękojeść. Zrobiłem to i mam taką małą półeczkę. Sprawdzę jutro w domu.

W sumie gość co montował mi ten koralik na cięciwie to, z tego co się zorientowałem stary wyjadacz (Norbert Kopczyński) ale w myśl zasady ufam więc sprawdzam, to sprawdzę.

Co do samotnego strzelania, to przyznaję, że od bardzo dawna uczę się czegoś nowego i trochę obawiałem się ewentualnych "mniej pozytywnych reakcji". Nie znam osobiście żadnego łucznika i nie wiem jaka kultura jest w tym środowisku, choć przyznaję, że po przeczytaniu wielu wątków na tym forum, to jestem miło zaskoczony otwartością doświadczonych użytkowników.

Re jopsa

jutro podam te dane (rozumiem, że są napisane na strzałach) ale na jaką długość naciągam łuk, to za cholerę nie wiem jak sprawdzić, chyba, że centymetr poprowadzę od cięciwy do majdanu.

Pozdrawiam i bardzo dziękuję za pomoc

User avatar
Czarny Rycerz
Site Admin
Posts: 557
Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm

Re: Pierwsze strzelanie i problem, proszę o radę

Post by Czarny Rycerz » Sat Feb 28, 2015 10:26 pm

Jest jak najbardziej pozytywne towarzystwo, ludzie strzelający na siekierkach zawsze chętnie pomogą, choć głównie są to jakieś huntery i bloczki. Jak chcesz strzelać z kimś kto też strzela tradycyjnie, zapraszam do nas (pw czy coś :) ).
'Tis but a scratch!

Post Reply