Witam
Dopiero zaczynam swoją przygodę z łucznictwem i chcę kupić Luk. Zastanawiam się pomiędzy łukiem samick stingray a deermaster clear. Czy ktos z was miał do czynienia z tymi łukami?. Jest o nich mało opinii dlaczego postanowiłem założyć temat
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Mam 17 lat 185 cm wzrostu i 190 cm rozpiętości rąk
wybór łuku, który lepszy?
Re: wybór łuku, który lepszy?
Powiem szczerze , że ten składany wcale do mnie nie przemawia . Stingray za sam wygląd wolał bym kupić .
Pozdrawiam
SIHIL-Adam
SIHIL-Adam
Re: wybór łuku, który lepszy?
Kawał chłopa jesteś. Wracając do łuków: oba są bardzo szybkie - jak to typowe Huntery. I nie są łatwe w opanowaniu.
Ja na Twoim miejscu zaczął bym od czegoś łagodniejszego. Tak na szali kładziesz całkiem spore finanse bez gwarancji satysfakcji.
Osobiście wolę Stingray`a.
Ja na Twoim miejscu zaczął bym od czegoś łagodniejszego. Tak na szali kładziesz całkiem spore finanse bez gwarancji satysfakcji.
Osobiście wolę Stingray`a.
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.
-
sebastian
Re: wybór łuku, który lepszy?
Generalnie mi się podobają bardziej łuki z jednego kawałka niż składane.
Za składanymi przemawia ich większa mobilność, rozkładasz, owijasz w tkaninę i wkładasz do kieszeni plecaka i zastanawiasz się gdzie wepchnąć strzały, z łukiem One Piece tego nie zrobisz ale dla mnie "płaszczka" jest ładniejsza.
Za składanymi przemawia ich większa mobilność, rozkładasz, owijasz w tkaninę i wkładasz do kieszeni plecaka i zastanawiasz się gdzie wepchnąć strzały, z łukiem One Piece tego nie zrobisz ale dla mnie "płaszczka" jest ładniejsza.
Re: wybór łuku, który lepszy?
Co to znaczy łagodniejszy łuk? Wiecie może czy będzie go można nacigac na 30 bo mam długie lapk. i? Może jakieś inne propozycje dobrych łuków w tej ceniełuk mam zamiar kupić w centrum luczniczym. Za 1.5 roku będę myśliwym i to jest dopiero drogie hobby.
-
sebastian
Re: wybór łuku, który lepszy?
Łagodniejszy łuk moim zdaniem to taki który się przyjemniej napina, który łagodniej strzela, który nie jest twardy już w samym napięciu wstępnym. Niestety ale wersje "Hunter" łagodne z założenia być nie mogą. Mam Samick-a Woodsmana i też jest łukiem twardym, daje się naciągać do 31" ale tam już ma około 60#.
Nie nazwał bym myślistwa w wydaniu Polskim jako hobby, pod definicję hobby się wpisuje ale nie wszystko co się tam robi robi się "dobrowolnie" oraz nie zawsze to co się dla koła robi sprawiać przyjemność musi. Tania czy droga to kwestia względna jest ale w porównaniu z krajami cywilizowanymi to nawet powiedzieć można, że zaporowa :)
Nie nazwał bym myślistwa w wydaniu Polskim jako hobby, pod definicję hobby się wpisuje ale nie wszystko co się tam robi robi się "dobrowolnie" oraz nie zawsze to co się dla koła robi sprawiać przyjemność musi. Tania czy droga to kwestia względna jest ale w porównaniu z krajami cywilizowanymi to nawet powiedzieć można, że zaporowa :)