[problem] Łuk dla dużego człowieka

Jeśli zaczynasz przygodę z łucznictwem to dział dla ciebie
Post Reply
ma95
Posts: 4
Joined: Sun Oct 19, 2014 9:27 pm

[problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by ma95 » Thu Oct 23, 2014 9:49 pm

Witam

Ostatnio miałem sobie okazję troche posłuchać i postrzelać z dwóch łuków, jednym z nich był na pewno Samick SKB. Wywiedziałem się, że naciąg był w okolicach 19kg. Dla mnie zdecydowanie za mały - po pełnym naciągnięciu strzała cofała się znacznie za majdan.

Wracając do nazwy tematu - mam 190cm i 200cm rozpiętości rąk, po przewertowaniu parunastu stron nie znalazłem żadnego początkującego z tak dużą rozpiętością rąk. Temu mam parę obaw.
Z wymiarów wychodzi, że łuk "powinien" ( nie wiem czy jest jakaś sztywna reguła ) mieć 76" z naciąg 31".
Ciężko mi znaleźć taki długi łuk, łukbis ma jednego longbowa w ofercie ale to ponad 500zł,a ja nie chciałbym póki co więcej kasy wkładać w coś co może mi przejść.

Jeżeli zacząłem mylić pojęcia bądź źle interpretować pewne rzeczy to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu + oczywiście podsunięcie jakiegoś rozwiązania w takiej sytuacji :->

sebastian

Re: Odp: [problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by sebastian » Thu Oct 23, 2014 10:36 pm

Hmmm ...
31,5 cala długość naciagu ... Ładnie qrde.
Zacznijmy od tego że łuk do wzrostu dobiera się przede wszystkim w łucznictwie klasycznym czyli sportowym. Chodzi miedzy innymi o różne dopasowania sprzętu do strzelajacego. Można z tego sprzętu rekreacyjnie korzystać bez spełniania wymogów wielkościowych.
W łucznictwie tradycyjnym już nie jest tak restrykcyjnie.
Nie mam pomysłu co Tobie polecić. Klasyki są dość dobrą opcją, są "miększe" przez co dają się przeciągać za przewidzianą długość naciagu. Z tradycyjnych niektóre huntery są też odporne na przeciągniecia.
Może określ się kwotowo do ilu chcesz się zmieścić to będzie łatwiej coś wymyślić.
Bo standardowa wyliczanka to z klasyków Samick Polaris lub z tradycyjnych Diana czy Artemis. Polarisa na 31" naciagalem, nie wiem czy Diana i Artemis to przeżyją.

Wysyłane z mojego HTC Wildfire S A510e za pomocą Tapatalk 2

Shein
Posts: 139
Joined: Thu May 20, 2010 9:29 am

Re: [problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by Shein » Sat Oct 25, 2014 10:10 am

@ma95
Jestem jeszcze ciut od Ciebie wyższy przy tej samej rozpiętości ramion i udało mi się znaleźć łuk na start. Nie będzie tragedii.

Polaris na pewno (jeśli chodzi o klasyki) spełni Twoje wymagania na początku, da się trochę skatować zanim nauczysz się strzelać (mówię o ewentualnych przypadkowych błędach). Jeśli uznasz, że "to to" i będziesz kontynuował przygodę to może skusisz się na coś bardziej dostosowanego dokładnie pod Ciebie - wtedy naprawdę polecam łuk od rzemieślnika.

Tak zrobiłem ja. Mój drewniany łuk prosty #36 ma 68,5" długości, naciągam go w obecnej postawie na 30".

Zmierzam do tego, że w trakcie wypracowywania pozycji do strzelania może się okazać, że będziesz naciągał łuk mniej lub bardziej, niż obecnie to wyliczyłeś.

Pamiętaj też, że siła i długość naciągu to dwa różne parametry. Zależne od siebie, ale Tobie zależy na dużej długości a nie sile.

ma95
Posts: 4
Joined: Sun Oct 19, 2014 9:27 pm

Re: [problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by ma95 » Tue Nov 11, 2014 1:06 am

Budżet właściwie to teraz koło 5 stów jak wcześniej pisałem, ew mógłbym coś dołożyć.
Zastanawiałem się jeszcze nad czymś od Pana Riebandta ( mieszkam 15 km od niego ) ale to chyba nie będzie najbardziej "opłacalna" opcja jak na początek dla mnie. ( cen na dobrą sprawę też nie znam, także jakby był ktoś zorientowany w tym temacie mógłby coś szepnąć )

Co do siły - nie ma to dla mnie znaczenia, jestem w pełni sprawny fizycznie - ale jeżeli lżejszy naciąg miałby pomóc w przyswajaniu jak i późniejszej przesiadki na coś mocniejszego to jak najbardziej posłucham się was.

A tak na przykładzie samicka polarisa - rozumiem, że naciąganie go do 31" nie zaszkodzi mu na dłuższą metę ze względu na konstrukcję ? :)

Chyba na niego się zdecyduje, nie ma co na początek brać czegoś z "wyższej" półki.
Jakbyście mogli tylko mi powiedzieć skąd najbezpieczniej ( kwestia regulacji ) go zamówić. + Co do niego dobrać, czyli strzały ( koło 10 sztuk myślę, że wystarczy na chwilę zabawy. Najlepiej takie których amator nie zniszczy :)

User avatar
shaggy
Posts: 261
Joined: Sun Sep 07, 2014 5:43 pm

Re: [problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by shaggy » Tue Nov 11, 2014 7:39 pm

ma95 wrote:Co do niego dobrać, czyli strzały ( koło 10 sztuk myślę, że wystarczy na chwilę zabawy. Najlepiej takie których amator nie zniszczy :)

Parę godzin temu zakończył się Turniej w Radzionkowie. Podczas turnieju pech dopadł jedną z uczestniczek, po szóstym strzale do tarczy, tarcza się przewróciła i przy upadku złamała wszystkie sześć strzał ...
Uczestniczka była w bardzo nieciekawej sytuacji... Oczywiście jakaś dobra dusza zaraz jej pożyczyła jakieś strzały, ale strzelanie z nieznanych strzał odbija się na celności, oraz jest bardziej stresujące (bo co jak zniszczę pożyczoną strzałę?).
Dlatego polecam ci 12 strzał, a nie 10. To niewielka różnica w ilości, a czasem kluczowa. W tym wypadku 12 strzał umożliwiłoby wymienionej uczestniczce na dużo bardziej komfortowe uczestnictwo w Turnieju.

Isair
Posts: 77
Joined: Wed Jul 30, 2014 11:46 am

Re: [problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by Isair » Fri Nov 14, 2014 2:21 pm

ma95 wrote:( koło 10 sztuk myślę, że wystarczy na chwilę zabawy. Najlepiej takie których amator nie zniszczy :)

Amator nie zniszczy, tylko zgubi heh
Popieram sugestie mojego przedmówcy. Jak kupujesz strzały to lepiej kupić większą ilość. Powodów jest kilka i pominę tutaj skrajnego pecha łuczniczki która straciła od razu 6 sztuk.
- Mając mała ilość strzał więcej się nabiegasz po strzały niż nimi postrzelasz, no chyba ze chcesz trenować bieganie a łuk to tylko pretekst to oki :-P
- Na początku łatwo jest zgubić strzałę, lecące nisko wsuwają się pod trawę i znaleźć taka (w dobrym stanie) graniczy z cudem. Wiele tutaj zależy od miejsca w którym się strzela. Mi zajęło kilka lat zanim znalazłem sobie dobre miejsce do strzelania.
- Do tego dochodzą wypadki normalne (znaczy takie kiedy strzała trafia w cel ale i tak się niszczy) Np strzał ala Robin Hood - czyli strzała w strzałę, czasem w stojak i wyjąć ja z niego nie jest takie proste, itd.

Strzały powinny być w miarę możliwości dopasowane do luku. Jeżeli nawet maja jakieś drobne odchylenia ale wszystkie są takie same np trochę za ciężkie, albo odrobinę za krótkie - to nie jest źle. Kłopot jest dopiero jak kupujesz mało strzał, po miesiącu albo dwóch dokupujesz jeszcze parę bo ci tamtych mało zostało, za jakiś czas znowu kilka.... Na koniec masz 10 strzał i każda inna - w takim wypadku zapomnij o celności.

User avatar
Biotyk
Posts: 66
Joined: Tue Aug 05, 2014 6:00 am

Re: [problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by Biotyk » Sat Nov 15, 2014 6:35 am

ma95, może zainteresuj się łukami wschodnimi, gdzie 31" naciągu to norma, a przy tym nie są wielkie jak longbowy.

User avatar
shaggy
Posts: 261
Joined: Sun Sep 07, 2014 5:43 pm

Re: [problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by shaggy » Tue Nov 18, 2014 7:47 am

ma95, czy masz już łuk? Jeśli tak, to napisz co kupiłeś i jak się sprawuje. Twoje doświadczenia mogą się przydać innym, którzy mają podobne wymagania co Ty.

ma95
Posts: 4
Joined: Sun Oct 19, 2014 9:27 pm

Re: [problem] Łuk dla dużego człowieka

Post by ma95 » Mon Feb 09, 2015 12:27 am

Łuku nie zakupiłem jeszcze, zima + matura nie idą w parze z łucznictwem. Na dniach mam zamiar coś zakupić, zerknę na łuki wschodnie tak jak Biotyk napisał ;)

Post Reply