Łuk sie łamie
Łuk sie łamie
Ludzie....wycinam kawałek prostej leszczyny, dość grubej i zawsze się łamie jak proboje cięciwe nałozyć. Już nie wiem z jakiego drzewa i jak robić.
ps. szukajac drzewa odnalazłem...........! szok...ide a tu całe stado piórek białych. Z 40 ich mam, jak zrobic z nich lotki?? HOHOH, ale fux
ps. szukajac drzewa odnalazłem...........! szok...ide a tu całe stado piórek białych. Z 40 ich mam, jak zrobic z nich lotki?? HOHOH, ale fux
Re: Łuk sie łamie
Bez zdjęć nie powiem ci dlaczego pękł. Nawet robin ci nie powie dlaczego już nie masz łuku.może uszkodziłeś grzbiet łuku ? A drewno było sezonowane/suszone ? Sprawdzałeś czy nie ma w nim robaków ? Jeśli chodzi o lotki wystarczy otworzyć zakładkę strzały i bełty.
Pozddrawiam Scroll
PS. To mógł też być zły profil. Łuk widział belke do kształtowania ? Był przyzwyczajany do pracy ? Zaczynamy profilować ZAWSZEna dluższej cięciwie.
To chyba wszystko
Pozddrawiam Scroll
PS. To mógł też być zły profil. Łuk widział belke do kształtowania ? Był przyzwyczajany do pracy ? Zaczynamy profilować ZAWSZEna dluższej cięciwie.
To chyba wszystko
Pomyśl zanim zetniesz drzewo, ono ma życie tak jak ty...
Re: Łuk sie łamie
OOO LOL, nie oto mi chodzi. Wycinam kawałek prostej leszczyny, nozykiem kore odcinam, papierem sciernym ładny , prosty patyk robię, a gdy próbuję nałożyć cięciwę, to kij się łamie. To samo z drzewem brzozowym. Już raz tak mam. Łamie się środek łuku
Cięciwę oczywiście staram się założyć jak trzeba. https://www.youtube.com/watch?v=66wlsFfufvE
Cięciwę oczywiście staram się założyć jak trzeba. https://www.youtube.com/watch?v=66wlsFfufvE
-
sebastian
Re: Łuk sie łamie
O My Gulay ...
Moim zdaniem 10" różnicy w długości cięciwy względem patyka na którego tę cięciwę zakładasz to o wiele za dużo.
Poza tym papier ścierny ma być wodny nie ładny, nad to chyba mi się fusy od herbaty zepsuły bo nic więcej ponad to nie widzę.
Więcej danych a mniej wody prosimy.
Moim zdaniem 10" różnicy w długości cięciwy względem patyka na którego tę cięciwę zakładasz to o wiele za dużo.
Poza tym papier ścierny ma być wodny nie ładny, nad to chyba mi się fusy od herbaty zepsuły bo nic więcej ponad to nie widzę.
Więcej danych a mniej wody prosimy.
Re: Łuk sie łamie
Bo masz patyk, zamiast profilowanego łuku. Oczywiście odpowiednio długi będzie działał przez jakiś czas, jeśli jednak zrobisz go zbyt krótki, cała siła skupi się w jednym miejscu (na środku) i się złamie. Jak dla mnie dość logiczne, nie trzeba być inżynierem czy filozofem, żeby dojść do takiego wniosku.
Jak wyciąć lotki dowiesz się w tym dziale. Mógłbym wkleić Ci bezpośredni link, ale mi się nie chce. Tak jak Tobie szukać.
Jak wyciąć lotki dowiesz się w tym dziale. Mógłbym wkleić Ci bezpośredni link, ale mi się nie chce. Tak jak Tobie szukać.
Re: Łuk sie łamie
Eh, ależ wy cierpliwi jesteście, ja bym się stanowczo na moda nie nadawał 
Gość zakłada nowy temat po to, żeby poinformować nas, że po założeniu sznurka na okorowany kij - patyk się łamie. Ręce (i nie tylko) opadają. Dziwię się że ten temat jeszcze nie jest zamknięty.
Gość zakłada nowy temat po to, żeby poinformować nas, że po założeniu sznurka na okorowany kij - patyk się łamie. Ręce (i nie tylko) opadają. Dziwię się że ten temat jeszcze nie jest zamknięty.
"Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n aure!"
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.
Re: Łuk sie łamie
Nie tylko zamknięcie tematu ale również ostrzeżenie dla pawiana się przyda. Jak nie prośbą to siłą... taki oftop: Czytam to forum codziennie od 1,5 roku i sie nudno zrobiło :D pawian wybacz za surowość ale ten temat jest naprawdę do zamknięcia ;)
Pomyśl zanim zetniesz drzewo, ono ma życie tak jak ty...
Re: Łuk sie łamie
Chodzi oto, że na filmikach yt, ludzie robią z tej leszczyny i 50 metrów ciągnie i się nie łamie. GRRRR
Re: Łuk sie łamie
To popytaj ludzi z YT.
Temat zamykam, bo zakrawa na kpinę. Myślałem, że chociaż odczytasz nutkę ironii w moim poprzednim poście, się zreflektujesz i zdasz sobie sprawę, że coś jest nie-halo, ale najwyraźniej jestem zbyt naiwny...
Dla potomności- takich tematów nie zakładamy.
Temat zamykam, bo zakrawa na kpinę. Myślałem, że chociaż odczytasz nutkę ironii w moim poprzednim poście, się zreflektujesz i zdasz sobie sprawę, że coś jest nie-halo, ale najwyraźniej jestem zbyt naiwny...
Dla potomności- takich tematów nie zakładamy.