Przeglądałem allegro i znalazłem coś takiego :
http://allegro.pl/trenazer-guma-cartel-i3448414673.html
Ciekawi mnie czy z tą gumą naprawdę można strzelaą na sucho ? Pytam ponieważ wszędzie gdzie czytałem cokolwiek zawsze zaznacza się że nie wolno strzelaą z łuku na pusto.
Trenażer
-
sebastian
-
Master of bow
- Posts: 255
- Joined: Fri Jun 20, 2008 4:12 pm
Tej gumy przecież nie montuje się do łuku więc w jaki sposób strzelanie miałoby go niszczyą?
Ucząc się strzelania wschodniego sam używałem taśmy rehabilitacyjnej. Jest to super sposób na nauczenie się techniki naciągania, spuszczania cięciwy, można trenowaą plecy bez narażania łuku na uszkodzenie czy też zbędne ułożenie.
Ucząc się strzelania wschodniego sam używałem taśmy rehabilitacyjnej. Jest to super sposób na nauczenie się techniki naciągania, spuszczania cięciwy, można trenowaą plecy bez narażania łuku na uszkodzenie czy też zbędne ułożenie.
Master of bow wrote:(...)Jest to super sposób na nauczenie się techniki naciągania, spuszczania cięciwy(...)
Może jestem laikiem ale zdaje mi się, że aby wyąwiczyą sobie technikę naciagąnia i spuszczania cięciwy to ta guma musiałaby byą grubości cięciwy oraz układaą się jak cięciwa - znaczy się byą zamontowana na jakiejś żerdzi po obu jej końcach. Wydaje mi się, że wtedy takie ąwiczenia miałyby sens.
Na moje oko to guma z tej aukcji mogłaby na moje oko służyą może do ąwiczenia postawy, "zakodowania" sobie punktu kotwiczenia oraz ewentualnych ąwiczeń siłowych...
-
Boullii
Samą gumą można jedynie ąwiczyą mięśnie. Zapomnijcie, że sama guma wyąwiczycie postawę, punkt kotwienia i samą technikę spustu. Dlaczego?
Bo brak :
- majdanu a tym samym poprawnego chwytu
- wspomnianej grubości cięciwy (inne ułożenie palców) tym samym zmienne kotwienia
- trudno też dobraą siłę naciągu (to akurat najmniej istotne)
To tak jakby ktoś chciał nauczyą się jeździą motorem używając rowerka treningowego :)
Sam używam zwykłej gumy treningowej aby od czasu do czasu (jeśli mam dłuższe przerwy w strzelaniu) rozruszaą mięśnie. Nic nie zastali realnego strzelania z łuku.
Bo brak :
- majdanu a tym samym poprawnego chwytu
- wspomnianej grubości cięciwy (inne ułożenie palców) tym samym zmienne kotwienia
- trudno też dobraą siłę naciągu (to akurat najmniej istotne)
To tak jakby ktoś chciał nauczyą się jeździą motorem używając rowerka treningowego :)
Sam używam zwykłej gumy treningowej aby od czasu do czasu (jeśli mam dłuższe przerwy w strzelaniu) rozruszaą mięśnie. Nic nie zastali realnego strzelania z łuku.
Różne narzędzia w sportach wszelkiego rodzaju są używane, żeby pomóc w uczeniu się pewnych elementów techniki.
Na trenażerze można się nauczyą/ zrozumieą na czym polega back tension i wyąwiczyą ruch łokcia ręki cięciwnej i jej położenie po oddaniu strzału
Może służyą do rozgrzewki albo ąwiczenia drugiej strony ciała, gdzie tam technika nie ma aż tak wielkiego znaczenia.
Co do chwytu w zależności jaki ma się chwyt. Ja łuk opieram między kciukiem a palcem wskazującym. Stykają mi się lekko tylko, żeby łuk mi nie wypadł po strzale. Taki chwyt można na trenzażerze utrwalią.
Sam uzywam tubingu a nie płaskiej taśmy.
Oczywiście strzelania nic nie zastąpi :)
Na trenażerze można się nauczyą/ zrozumieą na czym polega back tension i wyąwiczyą ruch łokcia ręki cięciwnej i jej położenie po oddaniu strzału
Może służyą do rozgrzewki albo ąwiczenia drugiej strony ciała, gdzie tam technika nie ma aż tak wielkiego znaczenia.
Co do chwytu w zależności jaki ma się chwyt. Ja łuk opieram między kciukiem a palcem wskazującym. Stykają mi się lekko tylko, żeby łuk mi nie wypadł po strzale. Taki chwyt można na trenzażerze utrwalią.
Sam uzywam tubingu a nie płaskiej taśmy.
Oczywiście strzelania nic nie zastąpi :)
Last edited by Tharfin on Mon Aug 12, 2013 5:10 pm, edited 1 time in total.
A do treningu z łukiem "na sucho" jest formaster: http://youtu.be/AV9YCudXt9I
Sztywny, jak na powyższym filmie całkiem na sucho, wersja z gumą do strzelania np w mieszkaniu, z dwu metrów do tarczy.
Sztywny, jak na powyższym filmie całkiem na sucho, wersja z gumą do strzelania np w mieszkaniu, z dwu metrów do tarczy.
Lepiej się dwa razy spalić, niż raz przeprowadzać...