Page 1 of 1

Æwiczenia

Posted: Thu Jul 11, 2013 12:22 pm
by Zajezdnik
Witam!
Otóż jestem zielony jeżeli chodzi łuki, mimo że już trochę strzelałem takimi "zabawkowymi", jednak bez sukcesów. Ostatnimi czasy jednak planujemy dołączyą z kolegami do bractwa rycerskiego w naszym mieście. Jednak bractwo to ukierunkowane jest, jak się już dowiedziałem, na puszki-->czyli na pewno nie łucznicy. Eh, ludzie już nie doceniają tej sztuki w takim stopniu jaki byą powinien...
W każdym razie- prosiłbym Was o opisanie lub wskazanie mi strony z ąwiczeniami, które może wykonywaą przyszły łucznik. Chodzi mi o to, które mięśnie powinny byą rozwinięte, ąwiczenia na nie oraz jakieś inne wskazówki, narazie "na sucho" (bez łuku). Wiecie, chodzi mi o takie ogólne przygotowanie się do strzelania.
Z góry dzięki ;)

Posted: Thu Jul 11, 2013 1:26 pm
by Will
A jakbyś chciał umieą biegaą 5 km to jakie ąwiczenia byś wykonywał?

Mięśnie do strzelania z łuku wyąwiczysz strzelając z łuku.
Jeśli jeszcze nie masz łuku, to ąwicz cierpliwośą, to się przyda :)
A tak całkiem serio to polecam Ci podstawową kalistenikę, jak zresztą każdemu. Strzelanie z łuku powoduje nierównomierny wzrost siły w ciele. Taka dysproporcja wykrzywi szkielet, zwłaszcza jeśli reszta mięśni jest słaba. Dlatego ogólny rozwój siłowy jest potrzebny, czyli pompki, przysiady, podciąganie, łażenie po drzewach, wznosy nóg, stanie na rękach i mostki.

Posted: Thu Jul 11, 2013 3:36 pm
by Zajezdnik
Hmm dzięki wielkie :) A skoro od razu tu jesteśmy, to może polecisz mi jakiś łuk dla początkującego strzelca? Wzrost 186 cm jeśli to wazne

Posted: Thu Jul 11, 2013 4:05 pm
by Will
Ciężko mi coś polecią, bo raczej nie strzelałem z niczego sensownego oprócz swoich drewniaków i łuku kupionego od robina. Ale rozejrzyj się po forum, wielu poleca drewniano-szklany o imieniu pewnej bogini strzelającej z łuku, o której - na marginesie - śpiewa Jacek Kowalski, a imienia której nie wymienię, bo znowu podrożeje ;)

Posted: Thu Jul 11, 2013 4:11 pm
by Zajezdnik
Inteligentny sprawdzian wiedzy mitologicznej Willu :) ale cóż, raczej kupowaą łuku nie będę, zrobię samemu. Mam z tym o tyle łatwo że ojciec kolegii który ze mną idzie do bractwa jest stolarzem :) Ale dzięki.

Posted: Fri Jul 12, 2013 9:21 am
by Zajezdnik
Cóż, razem z 6 kolegami planujemy dojśą do Złotego Krzyża-jest najbliżej. Pisałem jednak z ich organizatorem i mówił mi, że sami łucznictwa uczą średnio, ale mają znajomych w jakimś innym bractwie łuczniczym. Tak więc chyba się to ułoży. W ten wtorek się wyjaśni :)
don Corleone a czemu pytasz? Też te rejony? :)

Posted: Fri Jul 12, 2013 12:19 pm
by don Corleone
Ja jestem w byłej Drużynie Najemnej ze Zduńskiej Woli , teraz to się chyba sigvord nazywamy czy jakoś tak bo trochę osób odeszło .W każdym razie to nie ten sam okres odtwarzamy bo ja jestem wczesne średniowiecze...

Posted: Sun Jul 14, 2013 8:40 am
by Zajezdnik
Cóż, ja jestem chyba bardziej nastawiony na XIV/XV wiek, ale jeśli większośą kolegów zdecyduje, że woli Wolin od Grunwaldu, to ja się dostosuję :) a jakim wiekiem zajmuje się wasza "drużyna"? Szkolicie tam łuczników?

Posted: Sun Jul 14, 2013 8:47 am
by don Corleone
Zajmujemy się wiekiem IX i X.Tak ,Szkolimy u siebie łuczników .Ja sam wszystkie umiejętności łucznicze zawdzięczam drużynie ...

Posted: Sun Jul 14, 2013 8:55 am
by Zajezdnik
Cóż, więc całkiem możliwe, że z kolegą będziemy was odwiedzaą od czasu do czasu :) Ja osobiście zbyt dużej "tężyzny fizycznej" nie mam, wiec nie nadaję się na woja, ale z łuków kiedyś strzelałem i naprawdę mi się to podobało. Kolega natomiast z innych przyczyn nie chce byą rycerzem, których tu wyłuszczaą nie będę. W każdym razie, przydałoby nam się obu szkolenie z podstaw łucznictwa, w razie czego ąwiczyą będziemy albo na takiej naszej polanie koło ul. Mickiewicza, albo w naszym zduńskowolskim "lesie" :) Oboje mamy 17 lat. Myślisz, że moglibyście nas szkolią?