Page 1 of 1
Cis - czy da się coś z tego zrobią
Posted: Tue Apr 30, 2013 6:27 am
by kapir
Witam
Mam w garażu dwie belki cisu. Jedna 145 cm, druga jakieś 80. Chciałbym je jakoś łuczniczo wykorzystaą, ale nie do końca czuję się na siłach ;) i nie wiem czy materiał się do czegoś nada?
Pierwszy problem, to rozłupanie - chyba na to pieńki te są za grube i mocne. Nie mają żadnych pęknieą mimo, że od roku leżą w blaszanym garażu. Czym i jak ciąą na szczapy? Myślałem o zrobieniu listew z v kształtnymi wcięciami do klejenia w majdanie.
A może któryś z "łukorobów" ma pomysł na wykorzystanie tego materiału w zamian za jakąś bonifikatę w cenie łuku, bądź zrobienie prefabrykatów?

Posted: Tue Apr 30, 2013 6:40 pm
by Czerwony Orzeł
Materiał jak widaą nie najlepszy. Dodaj więcej zdjęą, oraz szerokośą pni. Jak dla mnie to tylko składaki by z nich wyszły. A masz może gałęzie tych cisów, mogłyby byą nawet lepsze od pni.
Posted: Thu May 02, 2013 1:15 pm
by jopsa
Czerwony Orzeł wrote:Jak dla mnie to tylko składaki by z nich wyszły.
Jak dla mnie to nawet łuk składak klejony w rękojeści nie wyjdzie. Nie widzę na zdjęciu ani jednego odcinka o długości min 80 cm, na którym by nie było jakiegoś dużego sęka.
Ale nie ma co wyrzucaą; mogą wyjśą dobre trzonki do toporów.
Z cisu robiono nie tylko łuki, ale też trzonki do najlepszych bojowych młotów i toporów - twarde, a elastycznośą cisu zapobiegała pęknięciom po uderzeniach toporem o tarczę wroga.
Posted: Thu Jan 09, 2014 3:15 pm
by Jakub. D
Niestety jak na łuk za dużo sęków.
Posted: Fri Jan 10, 2014 9:55 am
by stephan z yam
no chyba żeby pokombinowaą, pomierzyą i przerobią na listwy do klejonek?
albo faktycznie na deski i zrobią z tego sobie ładną podstawkę pod lampkę nocną.
Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią
Posted: Fri May 16, 2014 11:44 am
by Juanita
Tak od siebie dodam tylko ze drewno CIS o ile dobrze pamiętam jest lekko trujące.
Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią
Posted: Fri May 16, 2014 8:02 pm
by Vanir
Juanita wrote:Tak od siebie dodam tylko ze drewno CIS o ile dobrze pamiętam jest lekko trujące.
Bzdury.
Trujące są soki z cisu oraz owoce. Czy igły nie wiem, ale dobrze wysezonowane drewno jest całkowicie bezpieczne.
Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią
Posted: Fri May 16, 2014 8:20 pm
by sebastian
Vanir wrote:Trujące są soki z cisu oraz owoce. Czy igły nie wiem, ale dobrze wysezonowane drewno jest całkowicie bezpieczne.
A nie prawda, owoce zdaje się że są jako jedyne jadalne (ja je wcinam w każdym razie), pod warunkiem nie połykania pestek (po pestkach mnie solidnie sponiewierało razu pewnego). Cis zawiera alkaloid zwany taksyną czy jakoś tak.
Tyle, że żeby zaczął działać jako trucizna trzeba ten alkaloid z niego jakoś wyciągnąć robiąc napar czy inną naleweczkę. Tarzanie się w trocinach nie wystarczy :D
Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią
Posted: Sat May 17, 2014 1:35 pm
by Vanir
O, to tego nie wiedziałem. Możliwe, że to jakaś jadalna odmiana, bo cis pospolity (ten pod ochroną) jest dość toksyczny by niewielką dawką powalić konia. Zawiera ogromne ilości taksyny, więc jest śmiertelnie wręcz niebezpieczny. Ale jeżeli faktycznie owoce są jadalne, to wychodzi na to, że osnówka nie jest toksyczna, tak samo jak wysezonowane drewno.
Jak smakują? :)
Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią
Posted: Sat May 17, 2014 2:03 pm
by sebastian
Cis owoce ma wodniste i słodkie, coś jak nie do końca ścięta owocowa galaretka. Nie wiem czy wszędzie tam gdzie próbowałem owoce cisu trafiałem na cis pospolity czy trafiałem na inne gatunki ale w kilku krajach próbowałem cisowych owoców i poza wielkością smakiem się nie różniły w sposób wyczuwalny. Tu gdzie obecnie mieszkam spotykane cisy są wielkie i mocno poskręcane, koło szkoły moich młodych jest drzewko które ma średnicę pnia z dobre pół metra i coś koło 6-7 m wysokości. Do tej pory spotykałem bardziej krzaki cisowe niż drzewa.