Mam w garażu dwie belki cisu. Jedna 145 cm, druga jakieś 80. Chciałbym je jakoś łuczniczo wykorzystaą, ale nie do końca czuję się na siłach ;) i nie wiem czy materiał się do czegoś nada?
Pierwszy problem, to rozłupanie - chyba na to pieńki te są za grube i mocne. Nie mają żadnych pęknieą mimo, że od roku leżą w blaszanym garażu. Czym i jak ciąą na szczapy? Myślałem o zrobieniu listew z v kształtnymi wcięciami do klejenia w majdanie.
A może któryś z "łukorobów" ma pomysł na wykorzystanie tego materiału w zamian za jakąś bonifikatę w cenie łuku, bądź zrobienie prefabrykatów?
