Cis - czy da się coś z tego zrobią

Jeśli zaczynasz przygodę z łucznictwem to dział dla ciebie
Post Reply
kapir
Posts: 21
Joined: Mon Jul 23, 2012 6:38 am

Cis - czy da się coś z tego zrobią

Post by kapir » Tue Apr 30, 2013 6:27 am

Witam
Mam w garażu dwie belki cisu. Jedna 145 cm, druga jakieś 80. Chciałbym je jakoś łuczniczo wykorzystaą, ale nie do końca czuję się na siłach ;) i nie wiem czy materiał się do czegoś nada?

Pierwszy problem, to rozłupanie - chyba na to pieńki te są za grube i mocne. Nie mają żadnych pęknieą mimo, że od roku leżą w blaszanym garażu. Czym i jak ciąą na szczapy? Myślałem o zrobieniu listew z v kształtnymi wcięciami do klejenia w majdanie.

A może któryś z "łukorobów" ma pomysł na wykorzystanie tego materiału w zamian za jakąś bonifikatę w cenie łuku, bądź zrobienie prefabrykatów?


Image
Last edited by kapir on Tue Apr 30, 2013 6:31 am, edited 1 time in total.

Czerwony Orzeł
Posts: 78
Joined: Sat Nov 26, 2011 5:26 pm

Post by Czerwony Orzeł » Tue Apr 30, 2013 6:40 pm

Materiał jak widaą nie najlepszy. Dodaj więcej zdjęą, oraz szerokośą pni. Jak dla mnie to tylko składaki by z nich wyszły. A masz może gałęzie tych cisów, mogłyby byą nawet lepsze od pni.
Co mie nie zabije to wzmocni

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Post by jopsa » Thu May 02, 2013 1:15 pm

Czerwony Orzeł wrote:Jak dla mnie to tylko składaki by z nich wyszły.


Jak dla mnie to nawet łuk składak klejony w rękojeści nie wyjdzie. Nie widzę na zdjęciu ani jednego odcinka o długości min 80 cm, na którym by nie było jakiegoś dużego sęka.
Ale nie ma co wyrzucaą; mogą wyjśą dobre trzonki do toporów.
Z cisu robiono nie tylko łuki, ale też trzonki do najlepszych bojowych młotów i toporów - twarde, a elastycznośą cisu zapobiegała pęknięciom po uderzeniach toporem o tarczę wroga.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

Jakub. D
Posts: 19
Joined: Wed Jan 08, 2014 7:09 pm

Post by Jakub. D » Thu Jan 09, 2014 3:15 pm

Niestety jak na łuk za dużo sęków.
Jakub. D

stephan z yam

Post by stephan z yam » Fri Jan 10, 2014 9:55 am

no chyba żeby pokombinowaą, pomierzyą i przerobią na listwy do klejonek?
albo faktycznie na deski i zrobią z tego sobie ładną podstawkę pod lampkę nocną.

User avatar
Juanita
Posts: 9
Joined: Sun May 04, 2014 2:14 pm

Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią

Post by Juanita » Fri May 16, 2014 11:44 am

Tak od siebie dodam tylko ze drewno CIS o ile dobrze pamiętam jest lekko trujące.
"Życie nie składa się z sumy oddechów, ale z chwil, które zapierają dech w piersiach"

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią

Post by Vanir » Fri May 16, 2014 8:02 pm

Juanita wrote:Tak od siebie dodam tylko ze drewno CIS o ile dobrze pamiętam jest lekko trujące.



Bzdury.
Trujące są soki z cisu oraz owoce. Czy igły nie wiem, ale dobrze wysezonowane drewno jest całkowicie bezpieczne.
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

sebastian

Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią

Post by sebastian » Fri May 16, 2014 8:20 pm

Vanir wrote:Trujące są soki z cisu oraz owoce. Czy igły nie wiem, ale dobrze wysezonowane drewno jest całkowicie bezpieczne.
A nie prawda, owoce zdaje się że są jako jedyne jadalne (ja je wcinam w każdym razie), pod warunkiem nie połykania pestek (po pestkach mnie solidnie sponiewierało razu pewnego). Cis zawiera alkaloid zwany taksyną czy jakoś tak.
Tyle, że żeby zaczął działać jako trucizna trzeba ten alkaloid z niego jakoś wyciągnąć robiąc napar czy inną naleweczkę. Tarzanie się w trocinach nie wystarczy :D

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią

Post by Vanir » Sat May 17, 2014 1:35 pm

O, to tego nie wiedziałem. Możliwe, że to jakaś jadalna odmiana, bo cis pospolity (ten pod ochroną) jest dość toksyczny by niewielką dawką powalić konia. Zawiera ogromne ilości taksyny, więc jest śmiertelnie wręcz niebezpieczny. Ale jeżeli faktycznie owoce są jadalne, to wychodzi na to, że osnówka nie jest toksyczna, tak samo jak wysezonowane drewno.

Jak smakują? :)
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

sebastian

Re: Cis - czy da się coś z tego zrobią

Post by sebastian » Sat May 17, 2014 2:03 pm

Cis owoce ma wodniste i słodkie, coś jak nie do końca ścięta owocowa galaretka. Nie wiem czy wszędzie tam gdzie próbowałem owoce cisu trafiałem na cis pospolity czy trafiałem na inne gatunki ale w kilku krajach próbowałem cisowych owoców i poza wielkością smakiem się nie różniły w sposób wyczuwalny. Tu gdzie obecnie mieszkam spotykane cisy są wielkie i mocno poskręcane, koło szkoły moich młodych jest drzewko które ma średnicę pnia z dobre pół metra i coś koło 6-7 m wysokości. Do tej pory spotykałem bardziej krzaki cisowe niż drzewa.

Post Reply