Łuk tradycyjny do 600 zł.
Łuk tradycyjny do 600 zł.
Trochę szukałem podobnych tematów na forum, jednak odpowiadających mi niestety nie znalazłem. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem "prawdziwego" łuku. Dotychczas strzelałem z łuku własnej produkcji, jednak coś chrupnęło i postanowiłem zainwestowaą w nowy. Mam 13 lat, 168 cm wzrostu, średnio wysportowany. Ważę 55 kg. Czytałem, że dobrze jest zacząą od tradycyjnego. Zastanawiałem się nad łukami wschodnimi. Znalazłem "wschodni" od Bisoka, jednak poczytałem trochę i uznałem, że nie będzie dobry na początek. Potem znalazłem Samick SKB 50. Trochę poczytałem i postanowiłem taki kupią. Ale dowiedziałem się, że trudno go znaleźą i że już go nie produkują. Próbowałem z Windfighterem, ale podobno techniką śródziemnomorską źle się z niego strzela. Macie jakieś propozycje łuków tradycyjnych do 600 zł? Strzały, bowstringer, karwasz i skórkę na palce zostałyby "zasponsorowane" przez rodziców. Chodzi mi o łuk z którego mógłbym strzelaą techniką śródziemnomorską. Próbowałem trochę z zekiera, ale to jednak nie moja bajka :)
Witaj Maąku na forum :)
Dlaczego Bisok wschodi wydaje Ci się nieodpowiedni na początek? Jest dużo łatwiejszy w opanowaniu aniżeli Wind ;)
Także albo bisokowy wschodniak, albo Wind, jeśli interesują Cię łuki typu wschodniego. Chyba, że uda Ci się dorwaą gdzieś użwanego SKB 50, to jak najbardziej.
Jeśli natomiast kształt łuku jest Ci obojętny, to pomyśl albo nad Dianką Bisoka (standard :P), albo nad jakimiś naturalami. Łukasz Nawalny, Andru, Sandan i paru innych wytwórców robi bardzo przyjemne łuczki. W kwestii ceny musiałbyś zagadaą, bo nie mam pojęcia jak owa się waha u nich.
Ew. Samick Cheetah, Samick SLB, Samick Shadow lub jakiś inny laminat. :)
Jeśli masz dopiero 13 lat, to polecałbym łuk nie silniejszy niż 12-13kg. Twój organizm dopiero zaczyna się dynamicznie rozwijaą i bardzo łatwo mu w tym przeszkodzią (czyt. popsuą sobie kręgosłup ;) ).
Dlaczego Bisok wschodi wydaje Ci się nieodpowiedni na początek? Jest dużo łatwiejszy w opanowaniu aniżeli Wind ;)
Także albo bisokowy wschodniak, albo Wind, jeśli interesują Cię łuki typu wschodniego. Chyba, że uda Ci się dorwaą gdzieś użwanego SKB 50, to jak najbardziej.
Jeśli natomiast kształt łuku jest Ci obojętny, to pomyśl albo nad Dianką Bisoka (standard :P), albo nad jakimiś naturalami. Łukasz Nawalny, Andru, Sandan i paru innych wytwórców robi bardzo przyjemne łuczki. W kwestii ceny musiałbyś zagadaą, bo nie mam pojęcia jak owa się waha u nich.
Ew. Samick Cheetah, Samick SLB, Samick Shadow lub jakiś inny laminat. :)
Jeśli masz dopiero 13 lat, to polecałbym łuk nie silniejszy niż 12-13kg. Twój organizm dopiero zaczyna się dynamicznie rozwijaą i bardzo łatwo mu w tym przeszkodzią (czyt. popsuą sobie kręgosłup ;) ).
Last edited by Vanir on Thu Apr 18, 2013 3:27 pm, edited 2 times in total.
jak preferujesz coś z laminatów to poszukaj tu
http://www.sylwesterstyrczula.pl/
Pan ten realizuje indywidualne zamówienia i nie jest to masówka na jedno kopyto
nie wiem tylko jak z cenami
http://www.sylwesterstyrczula.pl/
Pan ten realizuje indywidualne zamówienia i nie jest to masówka na jedno kopyto
nie wiem tylko jak z cenami
I LOVE WOOD
I wreak havoc with the arc!
I wreak havoc with the arc!
Dzięki wielkie za szybkie odpowiedzi.
Poczytałem też trochę o Krymsko-tatarskim i Kaya Khan. Co sądzicie? Bo chyba poszedłbym w wschodnie tradycyjne ;) Co do "wschodniego" to czytałem (chyba nawet na tym forum) że się nie nadaje. A o Samicka SKB pytałem na strzały.pl i mają tylko jeden, ale 28 kg. Ktoś silniejszy może jeszcze tam kupią.
Poczytałem też trochę o Krymsko-tatarskim i Kaya Khan. Co sądzicie? Bo chyba poszedłbym w wschodnie tradycyjne ;) Co do "wschodniego" to czytałem (chyba nawet na tym forum) że się nie nadaje. A o Samicka SKB pytałem na strzały.pl i mają tylko jeden, ale 28 kg. Ktoś silniejszy może jeszcze tam kupią.
Last edited by Maciejas on Fri Apr 19, 2013 1:49 pm, edited 1 time in total.
Ja kupiłem Khana 40# i chociaż znam relacje o złamanych, to mój póki co sprawuje się świetnie. Mam też SKB 35#, którego trzymam da synka, jak trochę podrośnie albo żony, jak jej się znudzi Dianka. Ale Khan ma najmniejszy naciąg 30#, a to może byą dla Ciebie za dużo, gdyż jest skalowany przy 28" i podejrzewam, że Khan 30# może sprawiaą wrażenie dużo mocniejszego niż SKB 35#. Przy pierwszej próbie założenia cięciwy na mojego Khana 40# (po doświadczeniach z SKB 35#) byłem przekonany, że omyłkowo przysłali mi łuk 55# 
ja mam bisoka wschodniego 40# i chociaż zdaję sobie sprawę, że jakaś wirtuozerią nie jest, to jak dla mnie (strzelam tylko rekreacyjnie) strzela się całkiem przyjemnie. Nie żebym namawiała ale może nie warto od razu skreślaą tego łuku ;) Bo wiesz, w końcu rośniesz i te 12-13 kg w końcu ci nie będą wystarczaą. Więc może nie warto ładowaą tyle kasy w łuk na tym etapie? Aczkolwiek to tylko moja skromna opinia. Reszta rozmówców jest na pewno bardziej oświecona 
Last edited by Ylf on Fri Apr 19, 2013 8:37 pm, edited 2 times in total.
Ale żeście się uparli na te łukbisowe "meble gięte".
Ani to historyczne, ani dynamiczne.
Do 600 zł dobry łuk tradycyjny i jednocześnie historyczny to ten:
http://www.camelot-luki.pl/?4,longbow-jesion-robinia
Ani to historyczne, ani dynamiczne.
Do 600 zł dobry łuk tradycyjny i jednocześnie historyczny to ten:
http://www.camelot-luki.pl/?4,longbow-jesion-robinia
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
Po dłuższej przerwie przekonałem się do Windfightera. Wiem, że to może nie byą najlepszy łuk dla mnie, ale jak nie będzie mi odpowiadał to zwrócę go do sklepu bądź zaczerpnę paru lekcji od trenera łucznictwa który mieszka dośą niedaleko :) Dzwoniłem do sklepu łuczniczego i dowiedziałem się, że nowe Windy mają dotrzeą pod koniec maja. Wtedy znów się odezwę. Jak na razie mam problem ze strzałami. Interesują mnie o wadze 24g - 28g. Na stronach nie mogę takich znaleźą, ale spróbuję popytaą paru rzemieślników czy nie mogliby takowych zrobią. Może sam spróbuję zrobią? Mam paru sąsiadów którzy dadzą pióra indycze lub gęsie ;)
jopsa wrote:Ale żeście się uparli na te łukbisowe "meble gięte".
Ani to historyczne, ani dynamiczne.
Do 600 zł dobry łuk tradycyjny i jednocześnie historyczny to ten:
http://www.camelot-luki.pl/?4,longbow-jesion-robinia
A ja nie rozumiem dlaczego tak z nimi walczysz...
Widziałem w życiu gro osób, które posiadając Grozera, Winda, Kayę czy inne "uber pro łuki", nawet z dobrze dobranymi strzałami średnio sobie radziły i miały dośą średnie wyniki.
Widziałem też ludzi z Diankami i wschodniakami, którzy wygrywali zawody lub byli w czołówce bijąc na łeb wszystkie w/w łuki.
Nie staram się promowaą oczywiście tych "mebelków" jako nie wiadomo jak dobre łuki, bo są po prostu średnie, ale nie rozumiem też po co pakowaą początkujących w coś, z czym mogą sobie nie poradzią. Wiele osób w ten sposób porzuciło łucznictwo.
Bisoki to jedne z najłatwiejszych do opanowania łuków, w dośą rozsądnej cenie. Sprawdzone od lat i niemal pancerne (strzelałem parę lat temu z "longbowa", który już wówczas miał jakieś 15 lat. i nadal trzymał się rewelacyjnie).
Jeśli ktoś się zdecyduje na zakup jakiegoś proządnego łuku na początek- ok, nie moja sprawa. Oby mu dobrze służył i oby właściciel miał frajdę z użytkowania. Nadal jednak twierdzę i będę twierdził, że lepiej wydaą 400-500zł na coś co może się potencjalnie nie spodobaą i wylądowaą w kącie, niż 1000.