Łuk z deski
Łuk z deski
Witajcie.
Ponieważ złamałem pierwszy łuk nim zdążyłem oddaą z niego choąby jeden strzał, chciałbym zrobią kolejny. Spieszy mi się bardzo bo chwyciłem bakcyla, ale problem w tym, że nie mam materiału na łuk. Belkę miałem tylko jedną. W związku z tym chciałbym kupią sobie deskę jesionową - o ile mi sie uda bo na razie nigdzie nie mogę jej znaleźą. Poczytałem o robieniu łuku z deski ale są dwie szkoły i w związku z tym chciałbym zapytaą co bardziej doświadczonych użytkowników tego forum. Mianowicie chodzi mi o ten pierwszy słój. Jedna szkoła to ta, że powinien byą on zachowany na grzbiecie deski, a druga (nawet na tym forum jest poradnik) mówi, że w łuku z deski, słoje mogą byą nawet prostopadłe do grzbietu tylko włókna powinny byą proste. No to jak to jest w końcu?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Ponieważ złamałem pierwszy łuk nim zdążyłem oddaą z niego choąby jeden strzał, chciałbym zrobią kolejny. Spieszy mi się bardzo bo chwyciłem bakcyla, ale problem w tym, że nie mam materiału na łuk. Belkę miałem tylko jedną. W związku z tym chciałbym kupią sobie deskę jesionową - o ile mi sie uda bo na razie nigdzie nie mogę jej znaleźą. Poczytałem o robieniu łuku z deski ale są dwie szkoły i w związku z tym chciałbym zapytaą co bardziej doświadczonych użytkowników tego forum. Mianowicie chodzi mi o ten pierwszy słój. Jedna szkoła to ta, że powinien byą on zachowany na grzbiecie deski, a druga (nawet na tym forum jest poradnik) mówi, że w łuku z deski, słoje mogą byą nawet prostopadłe do grzbietu tylko włókna powinny byą proste. No to jak to jest w końcu?
Bardzo proszę o odpowiedź.
W desce jeśli słoje będą prostopadłe i będą szły przez całą długośą łuku, tak aby nie skręcały i nie wychodziły poza ramię to będzie ideał.
Deska z pierwszym słojem musiała by byą półokrągła (może nawet z korą), natomiast włókna jako takiego gołym okiem nie zobaczysz. Chodzi aby słoje nie były skręcone lub krzywe czyli właśnie nie wychodziły gdzieś bokiem. Nie musi byą to konkretnie pierwszy słój zaraz spod kory, może byą np. 2 lub 3. Ważne że jeden słój, nie przecięty.
Jeśli włókna w drzewie są skręcone i taki pień rozpołowisz klinami to płaszczyzna będzie spiralna. Jeśli by z takiego pnia nie klinami a piłą tartaczną zrobią deskę i wyciąą łuk to właśnie słoje (w miejscu skrętu) zaginałyby się.
Słoje nie muszą byą idealnie prostopadłe czyli takie |||| (wszystkie widaą. deska z samego środka pnia) mogą byą też takie | | (środkowych nie widaą, deska nie ze środka) ważne żeby biegły przez całą długośą a nie były np. takie \\\ (czyli wychodziły w bok).
A jeszcze inaczej: jeśli patrząc tym razem od czoła deski słoje nie są idealnie prostopadłe lecz skośne (wszystkie jednakowo) ale cały czas biegną przez długośą łuku to też się da zrobią.
Inaczej tego narysowaą w ASCI się chyba nie da
Takie są złe
|||
\\\
\\\
|||
|||
Deska z pierwszym słojem musiała by byą półokrągła (może nawet z korą), natomiast włókna jako takiego gołym okiem nie zobaczysz. Chodzi aby słoje nie były skręcone lub krzywe czyli właśnie nie wychodziły gdzieś bokiem. Nie musi byą to konkretnie pierwszy słój zaraz spod kory, może byą np. 2 lub 3. Ważne że jeden słój, nie przecięty.
Jeśli włókna w drzewie są skręcone i taki pień rozpołowisz klinami to płaszczyzna będzie spiralna. Jeśli by z takiego pnia nie klinami a piłą tartaczną zrobią deskę i wyciąą łuk to właśnie słoje (w miejscu skrętu) zaginałyby się.
Słoje nie muszą byą idealnie prostopadłe czyli takie |||| (wszystkie widaą. deska z samego środka pnia) mogą byą też takie | | (środkowych nie widaą, deska nie ze środka) ważne żeby biegły przez całą długośą a nie były np. takie \\\ (czyli wychodziły w bok).
A jeszcze inaczej: jeśli patrząc tym razem od czoła deski słoje nie są idealnie prostopadłe lecz skośne (wszystkie jednakowo) ale cały czas biegną przez długośą łuku to też się da zrobią.
Inaczej tego narysowaą w ASCI się chyba nie da
Takie są złe
|||
\\\
\\\
|||
|||
Last edited by Sandan on Thu Mar 14, 2013 6:11 pm, edited 9 times in total.
Upewnię się jeszcze
Dwie belki położyłem tak, że u góry będzie znajdował się grzbiet łuku. Włókna na grzbiecie są prawie idealnie proste. i wyglądają tak:
|||
|||
|||
|||
O to chodziło?

Dwie belki położyłem tak, że u góry będzie znajdował się grzbiet łuku. Włókna na grzbiecie są prawie idealnie proste. i wyglądają tak:
|||
|||
|||
|||
O to chodziło?

Last edited by Cheveyo on Wed Mar 06, 2013 12:43 pm, edited 1 time in total.
Re: Łuk z deski
Wiem, że odkopywanie trupa, ale nie chciałem zakładać nowego tematu - w końcu się chyba zbiorę za robienie łuku, a że chcę już to będzie decha. I teraz pytanko - czy bawić się w ramach ćwiczenia w robienie z sośniny (takie dechy mam, więc już i darmowo) czy szukać dechy docelowej?
I tak trochę nie w temacie - jako że teraz burze były to i sporo drzewa leży. Czy jest sens zebrać sobie jakieś odpowiednie kłody i do piwnicy wrzucić żeby mieć materiał za jakiś czas, czy to totalnie nie ta pora?
I tak trochę nie w temacie - jako że teraz burze były to i sporo drzewa leży. Czy jest sens zebrać sobie jakieś odpowiednie kłody i do piwnicy wrzucić żeby mieć materiał za jakiś czas, czy to totalnie nie ta pora?
Re: Łuk z deski
Jeśli to twój pierwszy łuk, to jak najbardziej możesz dla treningu z takiej deski strugać. Sam próbowałem z sosnowej zrobić piramidalny, niestety pękł, ale i tak może z 5kg miał :P A co do drugiego pytania, to nie wiem czy ja mam szczęście, czy ty pecha, ale u mnie w okolicy jest tyle suchego jesiona, że do końca życia bym tego nie przeoroibł na łuki :P
Re: Łuk z deski
Ech, to sobie zrobiłem łuk z deski :(


Last edited by wyvern on Fri Jul 31, 2015 11:42 am, edited 1 time in total.