Mam Dylemat.
Chce zaczac swoja przygode z lucznictwem.
Chyba juz dojrzalem do tego.
Rok w rok wraca do mnie ta mysl wiec chyba nastal juz czas( i gotowka wkoncu jest:) ).
27 lat
Wzrost: 1.77
Sila spora ( 30 razy na drazku sie podciagne XD)
Do 400 zl moge dac.
Teraz mam WIELKA prosbe.
Doradzcie jaki luk jaka sila naciagu( to chyba najbardziej mnie interesuje).
Interesuja mnie luki klasyczne ale zdam sie na wasza porade.
Eraser carbon <<< Cos takiego widzialem ale tak jak mowie nie potrafie okreslic swojej sily naciagu. Slyszalem pozytywne opinie na temat tego luku a mozliwosc skrecenia/rozkrecenia brzmi kuszaco.
Slyszalem o Dianie troszke juz poszperalem na tym forum i raczej sklanial bym sie ku lukom typu Eraser carbon. Cos w tym stylu doradzilibyscie tylko taki mocniejszy ? doczytalem ze ten ma sile naciagu okolo 8 kg to malo chyba nie?
Bede dozgonnie wdzieczny!
Widze ze juz pare osob tu zajrzalo. Wiem ze ten temat juz byl powtarzany w kulko i niejeden z was tu pisal jak ja to teraz robie dlatego tymbardziej prosze o porade kogos kto potrafi doradzic poczatkujacemu leworecznemu.