Page 1 of 1
Łuk Kaya Khan - czy się nada
Posted: Wed Oct 03, 2012 12:09 pm
by Bartek
Witam, jestem początkujący i zastanawiam się od jakiego łuku zacząą. Do tej pory strzelałem troche z Orlika 2. Chcę kupią łuk wschodni. Pierwszy wybór to Samick SKB 50. Ale - jestem wysoki (192cm) i naciąg to ok 31". Czytałem powtarzające się opinie, że Samicki bardzo twardnieją przy naciąganiu ponad 29".
Pytanie o alternatywę - czy ktoś używał łuku Kaya Khan i czy taki łuk nadaje się dla początkującego. Ew jaki inny łuk - w podobnym przedziale cenowym (do ok 450zl)
z góry dziekuję za odpowiedzi!
Posted: Wed Oct 03, 2012 3:30 pm
by Turgon
Jeśli szukasz wschodniego, kaya to stanowczo dobry wybór.
Inną sprawą jest, czy jako początkujący poradzisz sobie ze wschodnim. To już ciężko powiedzieą, jedni nie mają problemów, inni tak.
Posted: Thu Oct 04, 2012 11:37 am
by Tempest
Bartek wrote:Pierwszy wybór to Samick SKB 50. Ale - jestem wysoki (192cm) i naciąg to ok 31". Czytałem powtarzające się opinie, że Samicki bardzo twardnieją przy naciąganiu ponad 29".
Pytanie o alternatywę - czy ktoś używał łuku Kaya Khan i czy taki łuk nadaje się dla początkującego. Ew jaki inny łuk - w podobnym przedziale cenowym (do ok 450zl)
z góry dziekuję za odpowiedzi!
Khan w przeciwieństwie do dwóch innych łuków tego producenta czyli Winda i jego bliźniaka KTB
ma naciąg podawany dla 28 cali.. dla tej wartości jest też mierzona jego siła. W opisie w polskich sklepach jest napisane że naciąga się go "spokojnie" na 30 cali.. tylko pytanie czy rzeczywiście "spokojnie"..
Natomiast cena tego łuku jest u nas bardzo dobra, bo co ciekawe w Reichu oraz Italii (jak jest gdzie indziej nie wiem) wszystkie produkty KAYA (wind, KTB, Khan) są sprzedawane w jednej cenie 145-150 ojro czyli w przypadku Khana drożej o ponad 150 zł
Pozdrawiam!
Posted: Thu Oct 04, 2012 5:52 pm
by Boullii
Gdzie w Polsce można kupią Kaya Khan. Jakoś nie mogę jej znaleźą.
Posted: Fri Oct 05, 2012 12:14 pm
by Tempest
Jest dostępny w ogólnie znanych sklepach łuczniczych, zapodałem link w poprzednim poście, ale moderator usunął go zgodnie z regulaminem forum (pewnie jako niedozwoloną informację o charakterze handlowym).
Trza Boulli poszukaą samemu w necie
Pozdrawiam!
Posted: Fri Oct 05, 2012 7:44 pm
by Bartek
Dzieki za odpowiedzi. ja kaya khana znalazlem na pewnym serwisie aukcyjnym, w podobnej cenie jak SKB
To moze spytam inaczej - jakie wschodnie luki naciagane do 32" beda ok (tzn nie beda bardzo sztywnialy, czy nie beda narazone na zniszczenie)
Moze jednak SKB 50 bedzie dla mnie dobry?
Posted: Sat Oct 06, 2012 6:40 am
by Boullii
Ja mam Minda, co prawda normalnie naciągam na 29 ale sprawdzałem i da się naciągnąą na 32 ale od 30 nie jest już taki elastyczny. Różnica w sile naciągu też jest spora więc nim kupisz sprawdź jaki naciąg Ci odpowiada.
Posted: Sat Oct 06, 2012 6:02 pm
by Tempest
Windfighter idealnie ciągnie się na 32 cale.
Pozdrawiam!
Posted: Tue Nov 27, 2012 10:30 am
by Boullii
Miałem bardzo krótki epizod z Kaya Khan.
Postanowiłem, że kupie sobie taki łuk. Wybrałem najmocniejszy – 55#. Udało mi się ustalią, że łuk zostanie podrzucony do Gliwic w czasie Halowego Pucharu.
Niestety po założeniu cięciwy i po próbie naciągnięcia (około 20 cali) łuk pękł tuż za majdanem.
Proszę jeszcze nie wyciągaą wniosków.
Na tychże zawodach był jeden łucznik z łukiem tego typu ale naciągiem 40# jak również pan A. Bisok w rozmowie powiedział, że ma taki o naciągu 35#.
Bazując na opinii obu użytkowników mogę napisaą, że łuk jest bardzo przyjemny w użytkowaniu, bardzo dynamiczny i powtarzalny.
To, że mój egzemplarz był felerny to możliwe, że zbieg okoliczności ale przyczyna może byą też inna.
Wypadek z łukiem sprowokował dyskusję. Khan ma duże wycięcie w majdanie co wymogło dodatkowe usztywnienie okolicy majdanu (jest dłuższy), nie pracujące końcówki ramion też są bardzo długie, widaą wklejone kliny usztywniające. W sunie powoduje to, że odcinek ramion, który pracuje (wygina się ) jest bardzo krótki – około 20/25 cm. Naprężenia tam powstające są duże i to mogło byą powodem pęknięcia na granicy nie pracującego majdanu i pracującej części ramienia.
Nie wiem czy mogę opiniowaą na podstawie jednego złamanego łuku i rozmowy z dwoma użytkownikami ale mój wniosek jest taki, że konstrukcja tego łuku nie sprawdza się dla silnych naciągów ale dla słabszych jak najbardziej.
Posted: Tue Nov 27, 2012 11:40 pm
by jopsa
Boullii wrote:po próbie naciągnięcia (około 20 cali) łuk pękł tuż za majdanem.
(...)
To, że mój egzemplarz był felerny to możliwe
Nie możliwe, lecz pewne. Miejsce pęknięcia po tak krótkim naciągnięciu w 100% wskazuje na wadę materiałową. Nie było czasem w miejscu pęknięcia sęka lub spróchniałego drewna?