Długośą schnięcia listewki.
Długośą schnięcia listewki.
Chciałbym abyście powiedzieli mi ile mniej więcej będzie schła deska
Jej wymiary to:
długośą 60cm
szerokośą 4cm
grubośą 0,5cm
W pomieszczeniu w którym leży jest około 25 stopni.
Leży już około tygodnia ile jeszcze byście mu dali aby odpowiednio wysechł ?
Jej wymiary to:
długośą 60cm
szerokośą 4cm
grubośą 0,5cm
W pomieszczeniu w którym leży jest około 25 stopni.
Leży już około tygodnia ile jeszcze byście mu dali aby odpowiednio wysechł ?
Nie napisałeś jaka jest wilgotnośą powietrza w pomieszczeniu.
Jeśli ma tylko 5mm grubości (0,5cm), to w dwa tygodnie powinna wyschnąą. Tylko uważaj, aby się nie pokrzywiła.
Jeśli ma tylko 5mm grubości (0,5cm), to w dwa tygodnie powinna wyschnąą. Tylko uważaj, aby się nie pokrzywiła.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl
Jeśli drewno ma byą przeznaczone na łuk jego wilgotnośą powinna się wahaą w granicach 8-9%. Zbyt suche zwyczajnie się złamie, zbyt wilgotne będzie się układaą za cięciwą.
Jeśli natomiast ma to byą listwa o walorach stolarskich, to jest jako rzeczesz.
Jako ciekawostkę mogę podaą belki z mojego poddasza. Kiedy cieśla je przedłużał podczas wymiany dachu (musiał je połączyą na wpusty) stępił 2 nowiutkie łańcuchy do piły spalinowej. Więc, jak mówiłem, masz rację. Ale dla łucznika takie drewno jest bezwartościowe.
Jeśli natomiast ma to byą listwa o walorach stolarskich, to jest jako rzeczesz.
Jako ciekawostkę mogę podaą belki z mojego poddasza. Kiedy cieśla je przedłużał podczas wymiany dachu (musiał je połączyą na wpusty) stępił 2 nowiutkie łańcuchy do piły spalinowej. Więc, jak mówiłem, masz rację. Ale dla łucznika takie drewno jest bezwartościowe.
Masz swoje, ja mam swoje zdanie na ten temat. Zawsze suszę drewno na łuk do minimalnej wartości około 5% i hulają jak się patrzy. Łamią się tylko z błędów wykonawczych. Wiem, że gdzieś napisali na tym forum, że drewno przesuszone się łamie i teraz każdy to powtarza ale to nie prawda. Spróbuj sam nawet z jakimś odpadkiem. Obciąż go przy możliwie jak najmniejszej wilgotności, później przy swojej ulubionej a na końcu przy 30%. Zmierz strzałki ugięcia, obciążaj aż pęknie lub cokolwiek innego co pozwoli mówią o wytrzymałości zależnej od wilgotności. I daj nam znaą co wyszło. A dla stolarza drewno musi mieą różną wilgotnośą w zależności gdzie będzie ono użytkowane ale ta wartośą nie spada poniżej 8% także piszesz nieprawdę. Co do tego tępienia się łańcucha to nie wiem do czego to przyczepią. To jak stępił jeden to już go nie ostrzył tylko zakładał nowy?
ÂŁuk- Âłatwiej powiedzieĂŚ, trudniej zrobiĂŚ
Pierwszy zwyczajnie się spalił. Nie nadawał się do ostrzenia. Drugi jak zaczął się tępią, poleciał na bok a cieśla przerzucił się na piłę ręczną, która o dziwo poradziła sobie z wyzwaniem choą nie w 5 minut.
Cóż, byą może to też upodobania stolarzy. Kiedy nabywałem piękną kłodę sosnową do przerobienia na strzały (wyszło około 60szt.) stolarz zmierzył wilgotnośą na moje życzenie i wynosiła nieco ponad 7%. Na kilka moich pytań odpowiedział twierdząco, więc wnioskuję, że przy takiej wilgotności pracuje zazwyczaj. Ale może to tylko on, a inny będzie miał inaczej.
Jeśli mam byą szczery to nie mam możliwości zmierzenia wilgotności drewna w domu (a nie uśmiecha mi się lataą z każdym kawałkiem do stolarza ;) ), więc nie wiem ile % zawiera moje drewno. Robię to na czuja i tyle.
Wartości, które podałem są ogólnie przyjęte i nie słyszałem, by ktokolwiek się na nie skarżył. Jeśli bardziej suszysz drewno, a Twoje łuki sprawują się nieźle to pozostaje pogratulowaą i życzyą powodzenia w przyszłości. :)
Cóż, byą może to też upodobania stolarzy. Kiedy nabywałem piękną kłodę sosnową do przerobienia na strzały (wyszło około 60szt.) stolarz zmierzył wilgotnośą na moje życzenie i wynosiła nieco ponad 7%. Na kilka moich pytań odpowiedział twierdząco, więc wnioskuję, że przy takiej wilgotności pracuje zazwyczaj. Ale może to tylko on, a inny będzie miał inaczej.
Jeśli mam byą szczery to nie mam możliwości zmierzenia wilgotności drewna w domu (a nie uśmiecha mi się lataą z każdym kawałkiem do stolarza ;) ), więc nie wiem ile % zawiera moje drewno. Robię to na czuja i tyle.
Wartości, które podałem są ogólnie przyjęte i nie słyszałem, by ktokolwiek się na nie skarżył. Jeśli bardziej suszysz drewno, a Twoje łuki sprawują się nieźle to pozostaje pogratulowaą i życzyą powodzenia w przyszłości. :)
Chciałem wystawią coś na łuk miesiąca ale nie zdążyłem a jak go skończę to pokarzę fotkę z pomiarem wilgotności drewna. Obecnie moje prace krzyżują poskręcane słoje, o dziwo jesion ma je bardzo rzadko a mi się trafiło i wszystkie ramiona albo się skręcają albo gną tam gdzie nie trzeba:(
ÂŁuk- Âłatwiej powiedzieĂŚ, trudniej zrobiĂŚ