Page 1 of 1
Jak puszczacie cięciwę?
Posted: Fri Jan 20, 2012 7:42 pm
by ufoludek
Witam.Mam pewnien problem,doszedł ŁUK(dla was produkt łukopodobny)
ale nie strzeli dalej niz 0,5 metra..każda strzała spada mi pod nogi a cięciwa robi BBBRRRM tak jak na sucho...
Zawsze trzymałem strzały za ich końce (strzalałem strzałami z procy) ale przy sile tego łuku naciągnę tak z 40 % bo wiecej nie utrzymam w palcach strzały....
Jak wy trzymacie tes skórke,czy cięciwe i ja puszczacie ze strzała wylatuje a nie spada pod nogi>?
Łuk ma 9,5kg na siłomierzu.112cm .
Posted: Fri Jan 20, 2012 8:22 pm
by KecaJ
Naciągaj za cięciwę, a nie za strzałę. Zwróą uwagę czy między strzałą, a cięciwą jest kąt zbliżony do prostego.
Posted: Fri Jan 20, 2012 8:25 pm
by Akai
Pierwszy lepszy wynik w google pokazujący techniki trzymania cięciwy.
http://www.dzikibez.pl/uploads/images/artykuly/TechnikiStrzeleckie/rys2chwyty.jpg
Większośą znanych mi osobiście osób używa trzech palców. Jakoś łatwiej i przyjemniej się naciąga luk.
Posted: Fri Jan 20, 2012 11:02 pm
by ufoludek
Znalazłem w czym był problem. Strzała była płaska na końcu a te do łuku musza mieą nacięcia i w nie wchodzi cięciwa. Przy zastosowaniu takiej strzały strzela juz normalnie.
Sam do tego doszedłem
Ale mam takie pytanie co do środka cięciwy- bo kąt prosty jak jest- to wypada to miejsce powyzej środka cięciwy....Czyli strzała umieszcona w łuku nie jest na jego środku i tym samym cięciwa tam gdzie wchodzi w strzałe to też nie jest jej środek ale tak ma byą?Ważne by kąt był 90 stopni?
Posted: Sat Jan 21, 2012 9:29 am
by Tempest
ufoludek wrote:Ale mam takie pytanie co do środka cięciwy- bo kąt prosty jak jest- to wypada to miejsce powyzej środka cięciwy....Czyli strzała umieszcona w łuku nie jest na jego środku i tym samym cięciwa tam gdzie wchodzi w strzałe to też nie jest jej środek ale tak ma byą?Ważne by kąt był 90 stopni?
Czy zakupiony przez Ciebie łuk ma podkładkę pod strzałę/ okienko wyprofilowane na rękojeści? Jeśli tak to nie powinno byą problemu z właściwym ułożeniem strzały do cięciwy..
Z wypowiedzi dotyczącej użycia strzał bez nacięcia czy nasadki sugeruje że słabo, delikatnie mówiąc wiesz "co na rzeczy jest". Nie wyobrażałem sobie że można nigdy nawet nie oglądnąą zdjęą czy rysunków strzał, szczególnie że zamierzałeś kupią łuk.
W Twoim przypadku proponuję zamieścią na forum zdjęcie łuku, wtedy dokładnie będzie można Ci pomóc...
Pozdrawiam!
Tempest
Posted: Sat Jan 21, 2012 12:12 pm
by ufoludek
Strzelałem wcześniej z procy strzałami ,które opierały się na skórce do umieszczania pocisków.. nie musiały mieą wcięcia i je też skaracałem, może to dla was oczywiste, że wcięcie jest na cięciwę ale wcześniej chyba nigdy w ręku łuku nie miałem...
Ten łuk to zabawka, BARNETT model sioux-produkt łukopodobny jednak jestem z jego wymiarów b zadowolony.
112cm, 550g, 15lbs ale na siłomierzu jest 9,5kg....i jest to sporo.tzn dobrze ze nie wybrałem podobnego modelu o większej sile.Ramiona chyba włókno szklane.
Brakuje trochę wyznaczonego środka cięciwy wiec nakleiłem 2 plasterki z izolacji...
Uploaded with
ImageShack.us
Posiada tę podstawkę na strzałę- nie złamie się bo to częśą majdanu.
Właśnie wybieram się potrenowaą.Mam kilka różnych strzał mocno różniących się masą, środkiem ciężkości,lotkami....wezmę też aparat
Czy łuk mam przechowywaą z zdjętą cięciwą czy nie ma to znaczenia?
Posted: Sat Jan 21, 2012 1:04 pm
by Akai
9,5kg to sporo??
Chyba nie ma żadnego sensu przechowywaą go z nałożona cięciwą. Bo i po co? chyba, że musisz byą w stałej gotowości bojowej
Co do strzał - załatw sobie komplet jednakowych, bo jak każda inna to automatycznie każdy strzał będzie inny i nie będziesz w stanie wyrobią sobie techniki.
Posted: Sat Jan 21, 2012 5:19 pm
by ufoludek
Dziekuję za wszystkie sugestie.
Coś sie dziś nauczyłem.
Tarcza kanapka z kartonów a za nią duza płyta .
Na 5 strzał :
jedna zgubiona
jedna złamana
jednej odpadł grot(został na zawsze w tej drewnianej desce)
dwie poobrywane lotki
Oddano w sumie ok 120 strzałow- 65 jest dziurek w tarczy. Używałem rekawiczki .
Wrazenia mam tylko takie że za wolno rozprostowuję palce i przytrzymuje jakby cięciwę przez co lot strzały nie jest taki płynny,a spowolniony...To moj najwiekszy problem obecnie...
Z czasem było coraz lepiej i celniej..odległosą 10m.Nawwet 2x pod rząd było 10
Mam też wrażenie że strzała nie trzyma się dobrze tej podpórki,bo jest ona prosta i przy napinaniu cżesto mi strzała spada...mogła by byą podgięta na końcu...
Uploaded with
ImageShack.us
Posted: Sat Jan 21, 2012 7:17 pm
by Akai
Przechyl lekko łuk i strzała nie będzie spadaą.
Posted: Sun Jan 22, 2012 12:30 pm
by ufoludek
Ja mam problem z puszczaniem cięciwy. Czy mam się stosowac do tej porady?
"Brak działania ręki w tył podczas zwolnienia cięciwy. To efekt wypuszczenia strzały przez otwarcie palców. Gdy strzelamy bez spustu palce powinny ześlizgnąą się z cięciwy w momencie rozciągania i ruch łokcia w tył."