Page 1 of 1

[Problem] Czy będzie z tego łuk?

Posted: Sat Nov 26, 2011 6:14 pm
by Czerwony Orzeł
Witam wszystkich.mam pytanie.niedawno wycięłem średniej wielkości wiąz problem jest w tym że po rozpołowieniu go mam dwie szczapy z których pierwsza ma defleks i duży sęk po środku także wątpie że coś z niej zrobie.druga natomiast ma spory refleks(11cm) i wyciąłbym z niej kawałek odpowiedni na łuk.niewiem jednak czy mam wzmacniaą grzbiet czy wytrzyma bez wzmacniania

Posted: Sat Nov 26, 2011 6:40 pm
by rafals
Powinien wytrzymaą jak nie popełnisz za wielu błędów. Wiąz to potęga, łatwo się nie łamie. A jak się boisz to wytnij kształt łuku a później na parze ramiona naprostuj.

Posted: Sat Nov 26, 2011 9:11 pm
by Sandan
Jeśli sęk wpasujesz w okolice niepracującego majdanu to i z pierwszej szczapy mógłbyś sobie postrzelaą. Tylko czy te szczapy nie są trochę krótkie, ile mają cm?

Posted: Sun Nov 27, 2011 8:07 am
by Czerwony Orzeł
niepamiętam dobrze tak gdzieś 180cm.ale dziś pójde może zmierze
a ten kawałek z refleksem to myślałem żeby czymś grzbiet wzmocnią

[ Dodano: Pon 28 Lis, 2011 19:25 ]
mam jeszcz jedno pytanie.czy jeżeli teraz obrobiłbym te szczapy w listwy to by sie nie powyginały :?:
gdzieś czytałem że tak sie robi ale chciałbym sie upewnią bo niechce drewna zmarnowaą

Posted: Tue Nov 29, 2011 3:42 pm
by Ali27
Podepnę się pod temat. Otóż mam taką parodię łuku:
Image :oops:
Wytworzyliśmy ją 2 lata temu z tatą nie mając w ogóle pojęcia o budowie łuku. Czy dało by się z tego coś zrobią. Materiał to robinia akacjowa. Szerokośą majdanu i gryfów wynosi 38 mm.
Grubośą to po całej długości 28 mm. Długośą: 1125 mm. A i jest problem. W połowie ramienia górnego jest sęk :evil: . Przez to nie pracował jak należy. Da się coś z tym zrobią :?:

Posted: Tue Nov 29, 2011 5:50 pm
by Sandan
Daj sobie z tym spokój a zamiast tego weź siekierkę lub piłę i utnij jakiś dłuższy patyk. W Łódzkiem lasów nie brakuje daleko nie masz. Młodych prostych akacji przy wiejskich drogach jest pełno, daleko się nie naszukasz. Teraz jest zima więc nie ma liści także w drodze do szkoły powinieneś wypatrzeą coś prostego.

Posted: Tue Nov 29, 2011 6:17 pm
by Czerwony Orzeł
no niezbyt fajnie to wygląda.jak dla mnie to Sandan ma racje.ale jak by się uparł to może......... ale i tak by ci za krótki łuk wyszedł.a co do sęka ja w swoim łuku mam częśą takiego małego też gdzieś tak w polowie ramienia i nawet jakoś strzela.ale jednakowoż radziłbym ci odłożyą to gdzieś i poszukaą jakiegoś fajnego drzewka z którego stworzysz se git łuk :mrgreen:

Posted: Tue Nov 29, 2011 7:51 pm
by Ali27
Z akacją będzie ciężko. Ale mam 2 dęby czerwone:
1.Jakie łuki można z nich zrobią (z pierwszego na bank coś sie da z drugiego może)
2. Jak się za to zabraą?

Posted: Wed Nov 30, 2011 6:23 pm
by Czerwony Orzeł
przy tym drugim to obetnij gałęzie utnij tak ze 2,5-3m od grubszego końca.niewiem jak inni ale ja to zaraz pierwszego dnia(zaraz po ścince) rozłupuje na dwie szczapy ,koruje i niech se leży ze 2 miechy.
z pierwszego powinien ci wyjśą jeżeli znajdziesz tam powierzchnie bez sęków i jężeli tym miejscu kawałek nie będzie powykrzywiany longbow albo płaski(według mnie).z drugim może byą problem bo z tego co widziałem na zdjęciu to jest tam takie pewne wygięcie.jeżeli nie udałoby ci się zrobią z całosci to możesz skleią z dwóch części.
a i na trochę wąskie wyglądają te dąbki. ile mają średnicy :?:

[ Dodano: Sro 30 Lis, 2011 19:25 ]
dla pewności możesz też stronę arcusa przeczesaą tam jest wiele przydatnych informacji ;-)

Posted: Wed Nov 30, 2011 7:01 pm
by Sandan
No i coś narobił? Przyrodę niszczysz bez sensu!
Miałeś uciąą akację prostą i bez sęków taką żeby miała z metr osiemdziesiąt długości(odcinek +/-180 cm bez gałęzi bocznych) bo jest takich pełno a Ty marnujesz rzadki i chroniony dąb. Ile masz tam cm drewna nadającego się na łuk a ile na opał?

Z tego to zrób sobie trzonek do siekiery (żeby nie marnowaą) a na przyszłośą noś ze sobą miarkę i dobrze się zastanów zanim zaczniesz rżnąą!