Solidny pień robinii akacjowej
Solidny pień robinii akacjowej
Cześą!
Jestem nowy na tym forum więc wypada przywitaą wszystkich użytkowników:)
Kilka dni temu wykonałem swój pierwszy łuk z sosny, żeby sprawdzią ogólnie o co w tej sztuce chodzi. Oczywiście się złamał:D
Aktualnie jestem w posiadaniu solidnego kawałka "akacji" o długości 2 metrów i średnicy 15 cm. Drewno leży już bodajże kilka lat więc jest w miarę wysuszone. Chcę wykonaą z niego łuk prosty mniej więcej 1,7 metra. Czytałem już sporo na tym forum, trochę tu, trochę tam (pan Jankowski nie został ominięty) więc mam prośbę co do uszeregowania i w razie czego korekty moich poczynań z łukiem:
-na samym początku planuje przepołowią kłodę na 2 równe części
-jakiś czas będę je suszył w warsztacie
Kiedy drewno będzie gotowe co mam zrobią? Czy poodcinaą z boków trochę materiału i następnie zająą się brzuścem? Grzbiet będzie stanowił pierwszy słój, jednak wtedy odrzucę całe twarde drzewo ze środka. Czy mam obrobią z każdej strony tak by dojśą do twardego? Proszę o pomoc i pozdrawiam:)
Jestem nowy na tym forum więc wypada przywitaą wszystkich użytkowników:)
Kilka dni temu wykonałem swój pierwszy łuk z sosny, żeby sprawdzią ogólnie o co w tej sztuce chodzi. Oczywiście się złamał:D
Aktualnie jestem w posiadaniu solidnego kawałka "akacji" o długości 2 metrów i średnicy 15 cm. Drewno leży już bodajże kilka lat więc jest w miarę wysuszone. Chcę wykonaą z niego łuk prosty mniej więcej 1,7 metra. Czytałem już sporo na tym forum, trochę tu, trochę tam (pan Jankowski nie został ominięty) więc mam prośbę co do uszeregowania i w razie czego korekty moich poczynań z łukiem:
-na samym początku planuje przepołowią kłodę na 2 równe części
-jakiś czas będę je suszył w warsztacie
Kiedy drewno będzie gotowe co mam zrobią? Czy poodcinaą z boków trochę materiału i następnie zająą się brzuścem? Grzbiet będzie stanowił pierwszy słój, jednak wtedy odrzucę całe twarde drzewo ze środka. Czy mam obrobią z każdej strony tak by dojśą do twardego? Proszę o pomoc i pozdrawiam:)
Można i tak i tak. Oba wyjścia mają wady i zalety np. takie że pierwsze wyjście jest prostsze do zrobienia ale w drugim jest twardszy materiał. Salomonowym wyjściem jest wykonanie nie jednego ale dwóch łuków w obu wariantach.
[ Dodano: Czw 04 Sie, 2011 23:33 ]
Możesz także zeskrobaą trochę bieli, tyle aby powstał płaski grzbiet. Będziesz miał łuk w 2 kolorach. Wszystkie metody działają przy akacji.
Ja wybrałbym jednak opcję z samej twardzieli i słoje poprzeczne mimo iż to najbardziej pracochłonne rozwiązanie.
[ Dodano: Czw 04 Sie, 2011 23:33 ]
Możesz także zeskrobaą trochę bieli, tyle aby powstał płaski grzbiet. Będziesz miał łuk w 2 kolorach. Wszystkie metody działają przy akacji.
Ja wybrałbym jednak opcję z samej twardzieli i słoje poprzeczne mimo iż to najbardziej pracochłonne rozwiązanie.
Ja mam jeden łuk (9kg?) z bieli i twardzieli i działa. Z tego co jednak na forum wyczytałem później, lepiej robią luki z samej twardzieli (w poprzek słoi albo z grzbietem jako jeden słój, do wyboru).
Drewno leży dośą długo, jeśli nie jest mega wilgotne, to możesz przepołowią i powoli już pracowaą (zrobią listwę). Chyba że jest wilgotne i może się wypaczyą (powyginaą). Ja łuczki robię na tyle wolno, że drewno zawsze się zdąży wysuszyą i mam kolejkę zawsze. A pierwszy pień również zacząłem obrabiaą od razu, ale powolutku mi szło po prostu, za wolno tak na prawe...
Drewno leży dośą długo, jeśli nie jest mega wilgotne, to możesz przepołowią i powoli już pracowaą (zrobią listwę). Chyba że jest wilgotne i może się wypaczyą (powyginaą). Ja łuczki robię na tyle wolno, że drewno zawsze się zdąży wysuszyą i mam kolejkę zawsze. A pierwszy pień również zacząłem obrabiaą od razu, ale powolutku mi szło po prostu, za wolno tak na prawe...
Dziękuję wszystkim za odpowiedź. Dziś przepołowiłem pień, poszło nawet dobrze. Zdecydowałem się zrobią łuk z pierwszego słoja. W twardzieli przestraszyło mnie to że nie wiem jak te słoje mają leżeą, np na grzbiecie. Czy patrząc na grzbiet łuku z góry słoje mają byą tak: ||| czy ma to byą tak jak w przypadku jednego słoju. Chodzi mi oczywiście o łuk z samej twardzieli. Proszę o odpowiedź:)
Właśnie tak ||| to są poprzeczne słoje. Tak jakbyś podzielił pień na 4 części i odpiłował deskę od tak uzyskanej płaskiej powierzchni. Tak aby rdzeń był z lewej strony a częśą bliższa bieli od prawej, lub na odwrót.
Można też inaczej zrobią - podzielią na pół i zeskrobywaą grzbiet aż uzyskasz właśnie taki prostopadły układ słojów. Rdzeń będzie wtedy w połowie szerokości słojów od strony brzuśca.
W tym wariancie z pierwszym słojem jaki podałeś będziesz miał mało twardzieli
ale zdecydowanie z tym mniej roboty będzie a łuk może strzelaą może nie najlepiej ale całkiem dobrze.
Dlatego lubię akację bo na niej wszystkie opcje działają.
Można też inaczej zrobią - podzielią na pół i zeskrobywaą grzbiet aż uzyskasz właśnie taki prostopadły układ słojów. Rdzeń będzie wtedy w połowie szerokości słojów od strony brzuśca.
W tym wariancie z pierwszym słojem jaki podałeś będziesz miał mało twardzieli
ale zdecydowanie z tym mniej roboty będzie a łuk może strzelaą może nie najlepiej ale całkiem dobrze.
Dlatego lubię akację bo na niej wszystkie opcje działają.
Właśnie obciąłem boki mojej belki. Wygląda to tak że jej trzy ściany są proste, a jedna (ta grzbietowa) jest zaokrąglona. W związku z tym pojawia się problem. Słyszałem że w łukach płaskich grzbiet powinien byą prosty. Jeśli tak, to jedynym rozwiązaniem jest spiłowanie tej ściany grzbietowej do prostego profilu, co wiąże się z tym że nie uzyskam zamierzonego łuku z jednego słoja. Zmniejszy to napewno żywotnośą mego łuku. Czy mogę zostawią zaokrąglony grzbiet? Czy pojawiają się jakieś komplikacje w używaniu łuku z zaokrąglonym grzbietem? Przypominam że robię łuk płaski. Martwię się że mi longbow wyjdzie
PS. Czy waszym zdaniem warto piłowaą grzbiet?
PS. Czy waszym zdaniem warto piłowaą grzbiet?
Last edited by Valdes on Fri Aug 05, 2011 1:58 pm, edited 1 time in total.
Przyjrzałem się tak bardziej i stwierdzam że nie jest wcale aż tak zaokrąglony, może różnica mniej więcej pół centymetra. Mam jednak przeczucie że coś mi nie wyjdzie i się złamie. Robię dokładnie takie wymiary jak w książce pana Jankowskiego. Orientuje się może ktoś jaka jest siła naciągu tego łuku?
Tak orientują się a jeszcze do tego akacja jest bardziej twarda. Pytanie mam takie zabierzesz się w końcu do roboty czy czy nie? Będziesz się kazał prowadzią za rączkę czy zrobisz łuk i zdasz nam relację ?
Last edited by Sandan on Fri Aug 05, 2011 2:38 pm, edited 1 time in total.