Znalazłem filmiki, jak zrobią łuk z minimum narzędzi.

Jeśli zaczynasz przygodę z łucznictwem to dział dla ciebie
Post Reply

bcows
Posts: 58
Joined: Mon May 23, 2011 12:04 pm

Post by bcows » Tue Jul 19, 2011 10:08 pm

było juz na forum, z tego co pamietam ;)
Not sure if serious

User avatar
welern
Posts: 66
Joined: Tue Jul 19, 2011 8:34 pm

Post by welern » Tue Jul 19, 2011 11:31 pm

Jestem nowy, więc mogłem nie widzieą. :-)

[ Dodano: Sro 20 Lip, 2011 01:34 ]
Ale potwierdzisz, że filmik super.

[ Dodano: Sro 20 Lip, 2011 01:40 ]
Ja zawsze robiłem sobie łuk z kawałka kija dębu, a tu coś takiego.

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Re: Znalazłem filmiki, jak zrobią łuk z minimum narzędzi.

Post by jopsa » Wed Jul 20, 2011 4:06 am

welern wrote:Polecam obejrzenie tych filmików, naprawdę warto.


Co warto? Chyba warto zobaczyą, jakimi baranami są chłoptasie zwący się "survivalowcami" - bo w komentarzach klaszczą takiemu badziewiu.

1. Miał powstaą "łuk survivalowy" - w tym celu autor filmiku posłużył się wysezonowanym suchym pniakiem drzewa owocowego. Jak powszechnie wiadomo, w dzikim lesie w sytuacji "survivalowej" (czyli z dala od wszelkich ludzkich siedzib) aż roi się od szop z takim drewnem, hehehe :lol:

2. Sytuacja "suvivalowa" - czyli walka o przeżycie. A on to urządzenie łukopodobne strugał w tydzień. Chyba jednak by nie przeżył :-P

3. Wystrugał tak tragiczny profil, że nawet ja, i to z zasłoniętymi oczami bym wystrugał lepszy scyzorykiem-breloczkiem. I jeszcze wskazywał że musi podstrugaą w tych miejscach, gdzie juz wystrugał zbyt dużo :-D

4. Wcisnął "survivalowym" barankom kit, że z tym czymś można się udaą na polowanie. Nie będę już się czepiał celności (z pięciu metrów nie mógł trafią w cel nawet większy, niż komora największych polskich ssaków łownych, więc na co by chciał polowaą?). Przyczepię się "penetracji":
Zachwyceni "survivalowi" chłoptasie nie zauważyli, że rzekome "pudło ze szmatami" było bez szmat. Lecący w żółwim tempie patyk penetrował cel głębiej, niż bełty najsilniejszych kusz z jakich strzelałem (za granicą oczywiście ;-) ), o energii kinetycznej przekraczającej 100 ft.lbs., czyli kilkanaście razy większej, niż miał ten patyk. Od prawdziwego pudła ze szmatami ten patyk by się odbijał.

Podsumowując: wystarczy urwaą grubą leszczynową gałąź, przywiązaą jako cięciwę związane sznurowadła by uzyskaą w pięą minut survivalowy łuk o lepszych parametrach niż to ustrojstwo.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

R0GNAR
Posts: 147
Joined: Tue Jun 28, 2011 6:26 pm

Post by R0GNAR » Wed Jul 20, 2011 8:29 am

Jopsa troche przesadzasz,obstawiam ze pudło pewnie było ze szmatami ale... strzała po prostu ,,zbijała" szmatki a nie przebijała bo były zbyt luzno powpychane, co do reszty masz racje. Na 5m to podejsc zwierzyne hmmm, trudne- nawet jak masz odpowiednie obuwie, idziesz pod wiatr i polujesz na roślinozerce ktory własnie wyszedł na żerowisko.

User avatar
welern
Posts: 66
Joined: Tue Jul 19, 2011 8:34 pm

Post by welern » Fri Jul 22, 2011 12:58 pm

Z Jopsą się niezbyt zgodzę.

Ten gościu strzelał z 5 metrów bo po prostu miał strzały krzywe.

Ja taki łuk wystrugałem z mokrego drewna dębowego i teraz czekam aż powoli podeschnie.
Bo drewno to moje Âżycie.

Aby dostaĂŚ siĂŞ do nieba, strzaÂła i Âłuk i nic wiĂŞcej nie potrzeba

User avatar
Razowiec
Posts: 50
Joined: Sat Sep 11, 2010 2:59 pm

Post by Razowiec » Tue Jul 26, 2011 12:42 pm

A ja pogratuluję Jopsie dobrego podsumowania. Od siebie dodam jeszcze jedną uwagę. Dziwi mnie, że facet nie mając żadnego doświadczenia w robieniu łuków (sam to przyznaje na początku filmu) porywa się na robienie filmu instruktażowego. A a jako zupełny amator nie jest w stanie przecież powiedzieą więcej uwag niż "zobaczcie jak mi to wychodzi". Dobry narrator robi co ma robią, ale komentarzami wyjaśnia wiele sytuacji, które mogą się zdarzyą - tym samym przygotowuje odbiorcę filmu na więcej i podpowiada na co zawczasu zwracaą uwagę. Wreszcie jakby od początku wiedział ile mu to zajmie i jak będzie przebiegaą praca, to mógłby tę samą porcję zawrzeą w o wiele krótszym filmie. A taki byłby dużo lepiej przyswajalny.

Co do komentarzy pod spodem:
nawet lepsze od berla grylsa 5/5 za wszystkie filmiki nawet jesli ich nie ogladalem
To to chyba mówi wszystko. Czego się spodziewaą po ludziach, którzy uważają Beara Gryllsa za surwajwalowy autorytet?
Last edited by Razowiec on Tue Jul 26, 2011 12:52 pm, edited 4 times in total.
Quidquid Latine dictum sit, altum videtur

User avatar
zeus
Posts: 80
Joined: Wed Mar 17, 2010 6:36 pm

Post by zeus » Tue Jul 26, 2011 2:29 pm

Ciekawią mnię komentarze typu: "super pomysł 5/5", a przecież autor mówił, że opiera się na innym filmie. Poza tym zgadzam się z jopsą, co do jakości jego "łuku".
Dalekich i celnych strza³ów [you].
http://www.poomoc.pl/

Post Reply