Bol podczas strzelania luku 23kg

Jeśli zaczynasz przygodę z łucznictwem to dział dla ciebie
Post Reply
orkprzyjaciel
Posts: 2
Joined: Sun Sep 26, 2010 7:45 pm

Bol podczas strzelania luku 23kg

Post by orkprzyjaciel » Sun Sep 26, 2010 8:07 pm

Jako swój pierwszy luk kopiłem longbowa 23 kg firmy eagle. Dobrze mi się strzelało, celnie, moglem z niego strzelaą całkiem bez większego zmęczenia. Niestety już po ok 50 strzałach czuje bol w stawach lewej reki. Czy to normalne przy strzelaniu z trochę mocniejszych łuków? Czy powinienem się udaą do lekarza? Zmienic luk na lzejszy? Dodam ze wcześniej strzelałem z trochę lżejszego luku (stary bisok angielski) i musiałem naprawdę długo strzelaą żeby coś poczuą, więc to chyba nie jest kwestia techniki.

User avatar
Tuck
Posts: 219
Joined: Wed Aug 18, 2010 11:04 am

Post by Tuck » Mon Sep 27, 2010 1:48 pm

Przemęczenie i stan zapalny przyczepów ścięgien, jeśli ból się utrzymuje. Wtedy coś przeciwzapalnego i odpoczynek dla ręki przez kilka dni. Jeśli się nie utrzymuje, daą ręce odpocząą i robią krótsze sesje treningowe. Po jakimś czasie mięśnie się przyzwyczają do większego obciążenia i zapomnisz o temacie :-)
Tuck, Tuck, ten z Âłukiem to, niestety, ja

User avatar
Lucznik189
Posts: 266
Joined: Sun Mar 21, 2010 3:46 pm

Post by Lucznik189 » Mon Sep 27, 2010 3:28 pm

To tak jak z bieganiem... Jeżeli mało biegasz to cię potem nogi bolą, ale w miarę treningu ból ustępuje

cuore
Posts: 43
Joined: Sat Apr 04, 2009 11:17 am

Post by cuore » Mon Sep 27, 2010 5:19 pm

Ból ręki to zbyt ogólne pojęcie by daą sensowna radę co do postępowania. Byą może Twój aparat ruchowy jeszcze nie ułożył się "do strzelania z łuku" a może faktycznie łuk jest za mocny dla Ciebie. 50 strzałów jak napisałeś to niezły debiut jak na 23kg łuk więc pewnie przemęczyłeś rękę. Odpocznij nieco ale i o lżejszym łuku pomyśl bo chyba zbyt wiele Twojej energii idzie w te 23kg przez co zapominasz o utrzymaniu techniki. Nie ulegaj przekonaniu że musisz strzelaą z ciężkiego łuku bo w końcu to tylko rozrywka i byłoby głupio gdybyś zdewastował sobie zdrowie. Od czasu do czasu miewam kontakt z łucznikami wyczynowymi w kontekście ich zdrowia doskonale wiem jak wyglądają ich stawy i kręgosłupy oraz jakie konsekwencje przynosi zaniedbanie kontuzji. Środki przeciwbólowe i maści to tymczasowe rozwiązania i trochę maskują problem ale go nie rozwiązują. Zmień łuk na lżejszy,dopracuj technike a jeśli kiedyś w czasie strzelania zdarzy się że nabawisz się kontuzji którą poczujesz natychmiast to niestrugaj bohatera tylko idz do lekarza bo najgłupszą rzeczą jaką robią ludzie jest próba przechodzenia urazu aż do momentu gdy po kilku dniach czy tygodniach juz niemogą wytrzymac i w panice lecą do lekarza oczekując cudu. Cudów niema.

Matrixo

Post by Matrixo » Fri Oct 01, 2010 3:17 pm

Dla początkujących łucznikow zaleca się łuki z mniejszym naciągiem, ale jak nie chcesz zmieniaą to musisz troche ''przypakowaą'' :-D żeby nawet bo 200 strzałach cię ręka nie bolała. Nie ma co się przemęczaą na samym początku. Strzelanie z łuku ma byą przyjemnością a nie bolesnym doznaniem...

orkprzyjaciel
Posts: 2
Joined: Sun Sep 26, 2010 7:45 pm

Post by orkprzyjaciel » Tue Oct 05, 2010 9:06 pm

Dziękuje wszystkim za cenne rady:). Zdecydowałem się jednak zmienią łuk na lżejszy. Mięśnie zaczynają mi się męczyą po 100 strzałach, niestety stawy zaczynają bolec dużo szybciej. Trochę w międzyczasie poczytalnym i popytałem. Kolega, który ąwiczy na siłowni mówił, ze jak zaczynasz ąwiczyą na siłce – konkretnie podal przykład wyciskania na laweczce.. to mimo iż jesteś wstanie podnieśą dużo więcej, to maksymalny bezpieczny ciężar, to jest polowa twojej masy, ponieważ mięśnie i kości przede wszystkim, muszą się przyzwyczaią do takiego obciążenia. Czyli przeliczając wychodzi 15 kilo na jedna rękę, czyli luk o 15 kilowym naciągu, jaki wszyscy sugerują na początek. Tak ze od teraz jestem kolejnym, który będzie odradzał początkującym strzelnianie z ciężkich łuków:).

Post Reply