Miałem nadzieję, że jako pierwsze na forum przedstawię już gotowe dzieło, ale cóż... jak na razie 1:0 dla grabu. Zwiozłem z lasu kilkanaście kłód wyrobionych podczas porządków, w najlepszym stanie był grab więc za niego też się wziąłem. Kłoda miała 153cm długości, 15cm średnicy. Przeleżał od listopada do kwietnia praktycznie na polu, stan drewna dobry, 2 tygodnie temu go zabrałem, a 2 dni temu rozszczapiłem. Niestety po szczypaniu stan szczap mnie troszkę zawiódł - poskręcane. Wczoraj zabrałem się za nadane jakiegoś kształtu jednej ze szczap, żeby zobaczyą czy mimo wszystko da się coś zrobią i na tym się skończyło.
częściowo ostrugana szczapa, 145 x 5,5 x 3 cm
nietknięta szczapa, największa ze szczap, 153cm:
Da się coś z tego zrobią, skorygowaą? Czy lepiej zdobyą lepszy materiał?