Owijka na cięciwę

Jeśli zaczynasz przygodę z łucznictwem to dział dla ciebie
Post Reply
Dziki
Posts: 12
Joined: Fri Jul 25, 2008 7:53 pm

Owijka na cięciwę

Post by Dziki » Thu Aug 20, 2009 2:33 pm

Mam pytanie w kwestii owijki na cięciwę.
Czy jest ona w ogóle potrzebna? Skoro cięciwę nasączyłem woskiem pszczelim, żeby przedłużyą jej żywotnośą. Podobny sposób podpatrzyłem u jakiegoś człowieka (archeologa?), który strzelał tam z łuku i atlatlu (owijki na jego cięciwie nie było).
I wreszcie, jeśli chciałbym zrobią ta owijkę to z czego najlepiej? (wiem, że są specjalne sznurki do kupienia, ale mam na myśli jakąś alternatywę).

User avatar
Rafał79
Posts: 334
Joined: Fri Nov 28, 2008 2:44 pm

Post by Rafał79 » Thu Aug 20, 2009 5:17 pm

Owijka jest potrzebna w miejscu gdzie cięciwa styka się z częściami łuku i w miejscu zaczepienia strzały.

Postrzelaj trochę, to zobaczysz jak się potrafi wytrzeą od osady.

Co do "sznurka", to jak masz cięciwę z dratwy lnianej, to wskazane jest wzmocnienie również lnem.
"To nie czÂłowieka kocham mniej, lecz naturĂŞ bardziej"

Pietrek
Posts: 27
Joined: Sun Jul 12, 2009 7:22 am

Post by Pietrek » Thu Aug 20, 2009 5:50 pm

Generalnie bez owijki się nie obejdzie. Nie robi się jej zwykle na uchu cięciwy flamandzkiej, a poza tym zawsze na uszach i pod osadę, chwyt i do miejsca, gdzie może zetknąą się z karwaszem po oddanym strzale. Jeśli nie jesteś bardzo historycznie nastawiony, to dobre będą nylonowe plecionki i sznureczki. Na centrum cięciwy nada się też żyłka 0,5 mm. A na dratwę estetycznie najlepiej również dratwa.

Dziki
Posts: 12
Joined: Fri Jul 25, 2008 7:53 pm

Post by Dziki » Mon Aug 24, 2009 8:25 am

Dzięki za odpowiedzi. Cięciwę mam ze sznurka z jakiegoś tworzywa.
W takim razie na owijkę zastosuje nylonową plecionkę bo mam tego trochę. Zobacze, co z tego wyjdzie ;-)

Post Reply