Opis + kilka pytań dotyczących łuku z leszczyny.
Opis + kilka pytań dotyczących łuku z leszczyny.
Witam.
Od jakiegoś dłuższego czasu zbieram informacje na temat łuku i przymierzam się do jego zrobienia. Pierwsza próba była nie udana. Jako materiał wybrałem klon i chciałem z niego zrobią łuk płaski. Niestety kłoda, którą obciąłem okazała się zbyt sękata i w dodatku krzywa. Sęki uniemożliwiły mi dokładne wyprofilowanie łuku (dookoła sęków zebrałem za dużo drzewa) przez co go połamałem. Nie poddałem się jednak. Poszedłem na pole sąsiada z piłą i wyciąłem sporą kłodę leszczyny. Częśą nadająca się na łuk to jakieś 3m . Przekrój owego pniaka to ok 12 cm , w dodatku prawie w ogóle nie miał sęków. Po okorowaniu znalazłem dwa najładniejsze miejsca, które mogły stanowią grzbiet mojego przyszłego łuku. W oby dwu przypadkach był refleks. Wybrałem tą częśą, która miała dośą duży refleks z jednej strony, ale za to była gładsza i prostsza od drugiej. Narysowałem na niej kształt przyszłego łuku i przy pomocy siekiery i młotka rozszczepiłem kłodę tak żeby owy kształt znajdował się na wierzchu.w tej chwili szczapa jest w trakcie sezonowania. Troszkę się rozpisałem ale chciałem wam nieco przybliżyą całą sprawę. Mam do was parę pytań :
1. Czy dobrze zrobiłem wybierając łuk płaski z leszczyny ?( chodzi mi o to czy to dobry rodzaj łuku do drzewa , a nie drzewa do łuku)
2. Wybrałem długośą 176 cm, czy lepiej zrobią dłuższy czy krótszy ?
3. Mam zamiar wzmocnią grzbiet laminatem z włókna szklanego. Czy w takim przypadku również powinien byą zachowany pierwszy słój ?
Proszę nie piszcie tylko żebym darował sobie łuk z leszczyny ponieważ aktualnie nie mam dostępu do innego drzewa. Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki czy porady.
Od jakiegoś dłuższego czasu zbieram informacje na temat łuku i przymierzam się do jego zrobienia. Pierwsza próba była nie udana. Jako materiał wybrałem klon i chciałem z niego zrobią łuk płaski. Niestety kłoda, którą obciąłem okazała się zbyt sękata i w dodatku krzywa. Sęki uniemożliwiły mi dokładne wyprofilowanie łuku (dookoła sęków zebrałem za dużo drzewa) przez co go połamałem. Nie poddałem się jednak. Poszedłem na pole sąsiada z piłą i wyciąłem sporą kłodę leszczyny. Częśą nadająca się na łuk to jakieś 3m . Przekrój owego pniaka to ok 12 cm , w dodatku prawie w ogóle nie miał sęków. Po okorowaniu znalazłem dwa najładniejsze miejsca, które mogły stanowią grzbiet mojego przyszłego łuku. W oby dwu przypadkach był refleks. Wybrałem tą częśą, która miała dośą duży refleks z jednej strony, ale za to była gładsza i prostsza od drugiej. Narysowałem na niej kształt przyszłego łuku i przy pomocy siekiery i młotka rozszczepiłem kłodę tak żeby owy kształt znajdował się na wierzchu.w tej chwili szczapa jest w trakcie sezonowania. Troszkę się rozpisałem ale chciałem wam nieco przybliżyą całą sprawę. Mam do was parę pytań :
1. Czy dobrze zrobiłem wybierając łuk płaski z leszczyny ?( chodzi mi o to czy to dobry rodzaj łuku do drzewa , a nie drzewa do łuku)
2. Wybrałem długośą 176 cm, czy lepiej zrobią dłuższy czy krótszy ?
3. Mam zamiar wzmocnią grzbiet laminatem z włókna szklanego. Czy w takim przypadku również powinien byą zachowany pierwszy słój ?
Proszę nie piszcie tylko żebym darował sobie łuk z leszczyny ponieważ aktualnie nie mam dostępu do innego drzewa. Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki czy porady.
Leszczyna odpowiednio wysezonowana i wyprofilowana powinna byą OK. Ktoś z forum zrobił niezłe łuki z leszczyny, ale na prawdę musi byą dobrze wysuszona.
176cm powinno byą OK, ale ja np preferuję łuki dłuższe, 180-190cm. Rzadziej się łamią.
Tak szczerze to nie widzę powodu by ładne drewno obklejaą włóknami sztucznymi. Ale jak bardzo chcesz, to z tego co pamiętam, to nie musi byą zachowany pierwszy słój. Lepiej i wytrzymalej by jednak było, gdyby jednolity słój był zachowany.
176cm powinno byą OK, ale ja np preferuję łuki dłuższe, 180-190cm. Rzadziej się łamią.
Tak szczerze to nie widzę powodu by ładne drewno obklejaą włóknami sztucznymi. Ale jak bardzo chcesz, to z tego co pamiętam, to nie musi byą zachowany pierwszy słój. Lepiej i wytrzymalej by jednak było, gdyby jednolity słój był zachowany.
"Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n aure!"
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.
Rzecz w tym, że mam możliwośą zachowania pierwszego słoja, ale w tedy łuk miałby dośą mocno zaokrąglony grzbiet i nie jestem pewien czy to dobrze. Laminowaą to raczej będę ponieważ nie zależy mi na tym by łuk wyglądał historycznie, ale na tym żeby się nie złamał, dobrze strzelał i był w miarę żywotny (poza tym nie podoba mi się chropowata faktura leszczyny). Co do tego sezonowania to mam wątpliwości...kilka razy już przeczytałem na tym forum, że mocno wysuszona leszczyna robi się krucha i łamliwa. Czy ktoś potwierdzi to że powinienem długo sezonowaą kłodę ?
-
Łukasz Kruczek
- Posts: 53
- Joined: Thu Jul 02, 2009 9:06 pm
Przeczytaj na stronie głównej arcus tam jest opisane jak najlepiej wysezonowaą materiał na łuk. Ja tak zrobiłem i mam płaski 160cm 17kg przy 28 z tej szczapy co Ty masz powinieneś wyciąą jakiś tam 5x5 i to wziąą do pokoju w normalne warunki napewno nie popęka, a wyschnie zdecydowanie szybciej. Po czym poznaą, że już starczy nie mam pojęcia, ja robiłem na oko tzn. wyczówałem mniej więcej palcami po wiórach, po zapachu w dotuku itp.
Mam nadzieję, że chociarz w minimalnym stopniu pomogłem
Mam nadzieję, że chociarz w minimalnym stopniu pomogłem
Wielki jest ten, ktĂłry bĂŞdÂąc dorosÂłym zachowuje umysÂł dziecka....
Dzięki za starania, ale ten artykuł na arcusie już dawno czytałem
Tam niestety nie pisze dokładnie jak sezonowaą dany gatunek drzewa. Moja szczapa leży już tydzień w garażu i muszę przyznaą, że już po tak krótkim czasie jest dośą mocno wysuszona. Planowałem zostawią ją tam jeszcze na ok miesiąc. Wydaje mi się, że przy takich upałach powinna byą już dobra i dłuższe suszenie mogłoby spowodowaą, że drewno będzie zbyt łamliwe.
-
Łukasz Kruczek
- Posts: 53
- Joined: Thu Jul 02, 2009 9:06 pm
To że z wierzchu jest sucha, to nie znaczy że w środku też. Nie bez powodu napisano poradniki o suszeniu, i nie bez powodu trwa to tak długo.
Rób jak chcesz, ale właśnie z takiego podejścia biorą się niedosuszone łuki i narzekanie o ułożonej za cięciwą leszczynie.
I gwarantuję że drewna nie przesuszysz, choąbyś je rok trzymał w garażu.
Rób jak chcesz, ale właśnie z takiego podejścia biorą się niedosuszone łuki i narzekanie o ułożonej za cięciwą leszczynie.
I gwarantuję że drewna nie przesuszysz, choąbyś je rok trzymał w garażu.
"Utulie'n aure! Aiya Eldalie ar Atanatari, utulie'n aure!"
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.
http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/index.php/Strona_główna Zapraszam.
Ja po prostu boje się, że połamię kolejny łuk, a wątpię że zabierałbym się za jeszcze jeden. A jak mi radzicie ile powinienem suszyą tą szczapę ? I co myślicie o wzmocnieniu grzbietu włóknem szklanym, czy ono zapobiegłoby układaniu się za cięciwą ?
Last edited by alanosxD on Tue Jul 28, 2009 9:18 pm, edited 1 time in total.
Umiejętnie nałożone włókno szklane powinno zapobiec układaniu się łuku za cięciwą. Suszyą powinieneś ją do wilgotności ok. 8-9% z tego co wiem (tu proszę lepiej znających się o weryfikację). Na pewno nie kładź drewna na kaloryferze etc. Postaraj się, aby szczapa schła równomiernie. Moim zdaniem dobrym wyjściem byłoby położenie (tj. ułożenie w pozycji poziomej, pion - w żadnym wypadku) jej na strychu, owiniętej w len, czy bawełnę, a później zajście do stolarza, aby zobaczyą wilgotnośą - stolarz powinien mieą narzędzia pomiarowe.
alanosxD wrote:ale w tedy łuk miałby dośą mocno zaokrąglony grzbiet i nie jestem pewien czy to dobrze
zapewne robisz łuk płaski, w takim razie zaokrąglony grzbiet sprawi ze ramiona będą miały mniejszą masę i większą powierzchnie rozciąganą
czy kłaśą włókno szklane na grzbiet ? sam nie wiem nigdy na grzbiet włókna nie kładłem
i nie wiem z kąt przypuszczenie że łuk z FG nie płoży się za cięciwa przecież to zjawisko to w dużej mierze zgniecenie brzuśca a nie sflaczenie grzbietu
łuki z włóknem szklanym są cienkie zauważyliście ? w takim laminacie (od boiska np) zasadniczo nie ma się co zgniataą cała energia powstaje z rozciągania dla tego łuki longbow od tego producenta są płaskie
to moja teoria i nie wiem czy poprawna
I LOVE WOOD
I wreak havoc with the arc!
I wreak havoc with the arc!