luk z leszczyny :)
luk z leszczyny :)
zrobilem luk z leszczyny w 4 godziny - lacznie z przyzwyczajaniem:)
talze jezeli chcecie niezly luk na poczatek to polecam leszczyne ,prawie calego zrobilem siekiera i strugiem , resztki tarnikiem :)
[ Dodano: Sob 18 Kwi, 2009 19:36 ]
oczywiscie prosty luk :)
talze jezeli chcecie niezly luk na poczatek to polecam leszczyne ,prawie calego zrobilem siekiera i strugiem , resztki tarnikiem :)
[ Dodano: Sob 18 Kwi, 2009 19:36 ]
oczywiscie prosty luk :)
beneg, a fotki są? 
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)
No ja wczoraj wróciłem z pięknym, ponad dwumetrowym, grubym pniakiem leszczyny. Nie licząc "patykowych" łuków z dzieciństwa, będzie to moje pierwsze zetknięcie z tym drewnem z profesjonalnym łucznictwie. Generalnie wydaje mi się, że z mojego pniaczka wyjdzie calkiem ładny płaszczak, a gęstośą słojów tez imponujaca (średnica to około 17-18 cm a usłojenie to około 7-8 słojów na cm o.O). Zobaczymy co wyjdzie
@Beneg
bardzo ładny łuk :D
@Beneg
bardzo ładny łuk :D
ja robilem z galazki ok 4cm srednicy na dole...
lezala podobno dwa lata , sluzyla jako tyka do grochu czy czegos takiego:)
osiagow nie ma niesamowitych napewno ale dla kogos kto sie uczy to wystarczy...
przyzwyczajalem go w rekach (na oko)bez desek do profilowania , z jesionem to by sie raczej nie udalo, ale leszczyna jest taka dziwna ze spokojnie...
[ Dodano: Nie 19 Kwi, 2009 10:58 ]
p.s. ciesze sie ze sie wam podoba:D
[ Dodano: Nie 19 Kwi, 2009 13:45 ]
kurde slaby ten luk i chyba moja pseudocieciwa jest zbyt rozciagliwa bo wyglada w poczatkowej fazie jakby sie tylko ona naciagala a luk prawie nie pracowal-jest zrobiona z jakiegos sznurka sztucznego ...
lezala podobno dwa lata , sluzyla jako tyka do grochu czy czegos takiego:)
osiagow nie ma niesamowitych napewno ale dla kogos kto sie uczy to wystarczy...
przyzwyczajalem go w rekach (na oko)bez desek do profilowania , z jesionem to by sie raczej nie udalo, ale leszczyna jest taka dziwna ze spokojnie...
[ Dodano: Nie 19 Kwi, 2009 10:58 ]
p.s. ciesze sie ze sie wam podoba:D
[ Dodano: Nie 19 Kwi, 2009 13:45 ]
kurde slaby ten luk i chyba moja pseudocieciwa jest zbyt rozciagliwa bo wyglada w poczatkowej fazie jakby sie tylko ona naciagala a luk prawie nie pracowal-jest zrobiona z jakiegos sznurka sztucznego ...
beneg wrote:ja robilem z galazki ok 4cm srednicy na dole...
lezala podobno dwa lata , sluzyla jako tyka do grochu czy czegos takiego:)
osiagow nie ma niesamowitych napewno ale dla kogos kto sie uczy to wystarczy...
przyzwyczajalem go w rekach (na oko)bez desek do profilowania , z jesionem to by sie raczej nie udalo, ale leszczyna jest taka dziwna ze spokojnie...
[ Dodano: Nie 19 Kwi, 2009 10:58 ]
p.s. ciesze sie ze sie wam podoba:D
[ Dodano: Nie 19 Kwi, 2009 13:45 ]
kurde slaby ten luk i chyba moja pseudocieciwa jest zbyt rozciagliwa bo wyglada w poczatkowej fazie jakby sie tylko ona naciagala a luk prawie nie pracowal-jest zrobiona z jakiegos sznurka sztucznego ...
Rzeczywiście, sprawdź sznurek przywiązując do np. palika mocnego czy coś i mocno ciągnij. Potem zamień na len, powinno trochę pomóc :) Rozciągliwa cięciwa szkodzi łukowi i grozi jego złamaniem.
Ale cięciwa nierozciągliwa też szkodzi. Przecież nikt nie da do drewniaka cięciwy z fast-flight'u :)
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)
