Page 1 of 1

Niam mniam strzały yam

Posted: Sun Oct 16, 2016 9:56 am
by Lisciasty
To tylko taki tytuł do rymu, strzały wcale nie są smaczne, a jak ktoś chce sprawdzić to niech ma na uwadze,
że gorzki posmak lakieru utrzymuje się w jamie ustnej przez około 3 godziny.

Ale przechodząc do adremu. Moje początki ze strzałami Stephana z Yam były znojne i męczące psychicznie;
moje poprzednie strzały kupiłem klikając guzik "kup szczały" gdzieś w internetach i za chwilę poczciwy poczciarz przytaskał je w worku.
Natomiast w przypadku strzał tego okrutnika Stephana, męczył mnie ów podawaniem długości, naciągów, wzrostów
i cosinusa między kciukiem a lewym Achillesem. Jakoś przebrnąłem przez te tortury i na jakiś czas nastał spokój.
Strzały przyszły w gustownym pudle i choć kurier trzymał do góry nogami mimo wyraźnego napisu "góra",
to na szczęście strzały zniosły to mężnie.
Z początku balem się, że będą się rozsypywać tak jak szczały z internetu, ale po paru dniach stwierdziłem, że to chyba
bez sensu, żeby tak leżały w pudle i mimo wszystko trzeba podjąć ryzyko strzelania.
Wyszło rewelacyjnie, mimo moich drewnianych rąk i ruchów paralityka żadna strzała nie poległa, co więcej większość trafiła w słomiankę :]

Póki co jestem początkującym gamoniem i mogę polecić te strzały komuś, kto chce się nauczyć strzelać i ma obawy, czy fakt,
że podczas strzelania strzała leci gdzieś w diabły bądź rozpada się na części składowe, to wina jego braku umiejętności. Z tymi strzałami
nauka i strzelanie rekreacyjne to prawdziwa przyjemność :]
W miarę nabierania umiejętności postaram się napisać coś bardziej sensownego i szczegółowego, ale póki co nie bardzo mam
zasoby wiedzy, żeby naskrobać coś w miarę na poziomie.