walki łucznika z zakutym łbem, to jest przepraszam, rycerzem w pełnej zbroi.
Jak sądzę, temat taki nie był specjalnie exploatowany przez brać łuczniczą,
gdyż albowiem gościa zapuszkowanego trudno trafić tak żeby mu coś zrobić,
a zwłaszcza na turniejach, gdzie jak już by się trafiło w odpowiednie miejsce, to być może ze skutkiem
natychmiastowym :P
Dłubiąc po godzinach skleciłem mimochodem prototyp strzały, która być może byłaby dobrym
pomysłem na różnego rodzaju terenowe ustawki i pojedynki. Idea jest dość prosta,
ale możne najsampierw zaprezentuję fotkę :


W skrócie polega to na tym, że mamy ogniwo litowo-jonowe sprzęgnięte z powielaczem napięcia
oraz potencjometrem regulacyjnym, dalej siedzi sobie wysokonapięciowy kondensator podpięty
bezpośrednio do grotu. Gdy napotkamy przed sobą szarżującego blaszaka, który już za parę chwil
może nas dopaść, wystarczy potraktować go jednym strzałem. Największą zaletą takiej strzały jest fakt,
że wystarczy trafić przeciwnika gdziebądź, gdyż w tym przypadku jego największy atut (wielki kawał chroniącego
go metalu) staje się naszym sprzymierzeńcem, albowiem bardzo dobrze przewodzi prąd :]
Szkopuł jest jeden, a mianowicie kwestia dawki energii na jeden strzał. Jest to kwestia bardzo znacząca,
gdyż jeżeli rycerz oberwie za słabo to tylko się wkurzy i przyspieszy, a jak przesadzimy z mocą to
może się okazać, że już o własnych siłach z pola walki się nie podniesie. Toteż tutaj dochodzimy do ważnego
elementu wyposażenia strzały, a mianowicie:

Jest to precyzyjny potencjometr, który posiada podziałkę cyfrową i dodatkowo licznik w okienku,
co pozwala dość dokładnie określić ilość energii przekazaną do kondensatora, a w dalszym etapie bezpośrednio
do organizmu naszego przyjaciela z mieczem. Jestem w trakcie opracowania tabelki nastaw, będzie ona dość
czytelna i zrozumiała, żeby na polu walki można było szybko zaprogramować strzałę. Głównym kryterium
jest w tym przypadku masa danego osobnika, tzn. musimy określić na oko ile może ważyć i za pomocą odpowiedniej
rubryki w tabelce przekręcić potencjometr na odpowiednią pozycję. Oczywiście chodzi o masę netto, tzn. interesuje
nas samo cielsko, bez zbroi, miecza i innych dodatków, gdyż chodzi tu o aspekt fizjologiczny.
Myślicie, że taki wynalazek ma rację bytu? Kiedy są jakieś najbliższe turnieje w Polsce? :P