Ustawienie maszynki do lotek
- patryk5883
- Posts: 50
- Joined: Sun Dec 06, 2015 7:31 am
Ustawienie maszynki do lotek
Witam jestem nowy na forum mam zamiar zacząć produkować strzały tradycyjne mam już praktycznie wszystkie potrzebne rzeczy do tworzenia strzał ostatnio kupiłem maszynkę do klejenia lotek firmy Decut NEXUS i problem w tym że nie wiem jak należy ją ustawić aby równo kleiła lotki czy wogóle trzeba ją jakoś ustawiać dlatego zwracam się do Was drodzy łucznicy pon iżej zamieściłem zdj maszynki 
Feku
Re: Ustawienie maszynki do lotek
serio? chcesz tworzyć strzały a nie umiesz maszynki ustawić?
nie wiem czy środowisko łucznicze jest gotowe na przyjęcie kolejnego genialnego fletchera, czy jesteśmy godni.
a próbowałeś przeczytać instrukcję?
nie wiem czy środowisko łucznicze jest gotowe na przyjęcie kolejnego genialnego fletchera, czy jesteśmy godni.
a próbowałeś przeczytać instrukcję?
- patryk5883
- Posts: 50
- Joined: Sun Dec 06, 2015 7:31 am
Re: Ustawienie maszynki do lotek
ZKL nie bądz taki do przodu ciekawe czy ty tak wszystko umiałes od samego początku dopiero zaczynam robic strzały wczesniej radziłem sobie z przyklejaniem lotek bez maszynki dlatego nie interesowała mnie szczególnie ich regulacja po za tym instrukcja sklada sie z jednej kartki na której nie ma nic o ustawianiu i wszystkie litery sa tak nie wyrazne i rozmazane że chodz bym i chcial to i tak nic z niej nie zrozumiem...
Feku
-
sebastian
Re: Ustawienie maszynki do lotek
Jest coś takiego jak "organoleptyka" i chęć poznania. Jak pierwszy raz dostałem maszynkę do łapy to w ciągu kilku minut wiedziałem jak działa i do czego są wszystkie wewnętrzne śrubki na imbusa i zewnętrzne z sześciokątnymi łbami.
Wkładasz promień czy wręcz gotową strzałę, kręcisz i się dowiadujesz jak to coś działa.
Z tego co widzę po zdjęciu masz tam 3-y ustawienia, 120 stopni pod recurve, 120 stopni pod compound i 90 stopni. To 90 stopni mnie zastanawia czy szczelina osady jest jak pod recurve czy jak pod compound.
ZKL ma trochę racji w swoim twierdzeniu, kliku mistrzów strzałorobów już przeżyliśmy i chyba na kolejnego użytkownika robiącego komercyjnie strzały jako środowisko łucznicze jeszcze nie jesteśmy gotowi
Wkładasz promień czy wręcz gotową strzałę, kręcisz i się dowiadujesz jak to coś działa.
Z tego co widzę po zdjęciu masz tam 3-y ustawienia, 120 stopni pod recurve, 120 stopni pod compound i 90 stopni. To 90 stopni mnie zastanawia czy szczelina osady jest jak pod recurve czy jak pod compound.
ZKL ma trochę racji w swoim twierdzeniu, kliku mistrzów strzałorobów już przeżyliśmy i chyba na kolejnego użytkownika robiącego komercyjnie strzały jako środowisko łucznicze jeszcze nie jesteśmy gotowi
Re: Ustawienie maszynki do lotek
Nowy Kolega prosi o pomoc, a tu tylko drwiny... nieładnie.
Kleisz tak:
1. Gdy chcesz przykleić lotki PROSTO, to ustawiasz miejsce oparcia promienia z przodu widocznym na zdjęciu pokrętłem tak, by białe oznaczenie (pojedyncza kreska) pokryło się z liczbą "0""
To samo (ustawienie na "0") robisz z ustawieniem miejsca oparcia promienia z tyłu, tym pokrętłem prostopadłym, mniejszym:

Następnie wkładasz do maszynki oczyszczony acetonem i wysuszony promień.
W "clamp" wkładasz lotkę (zapamiętujesz, w które miejsce "clampa" ją włożyłeś, by wszystkie lotki były przyklejone tak samo), jej stopkę cieniutko smarujesz klejem i umieszczasz "clamp" z lotką w rowkach, dociskając stopkę lotki do promienia:

Delikatnie otwierasz "clamp" i zdejmujesz go z przyklejonej lotki.
By przykleić następną lotkę przekręcasz położone najbardziej z tyłu największe pokrętło o 60 stopni (gdy kleisz łącznie 3 lotki), powinno być wyczuwalne kliknięcie - a potem jak z lotką pierwszą.
Po przyklejeniu wszystkich lotek delikatnie wyjmujesz strzałę z maszynki i odkładasz tak, by lotki nie dotykały niczego, niech tak poleżą przynajmniej jedną dobę, by klej porządnie związał. Przy klejeniu klejami naturalnymi nawet dłużej.
----------------
2. Klejenie OFFSETOWE *:
Polega na tym, że robi się "śmigiełko" z lotek (przez skośne ustawienie lotek) używając PROSTEGO "clampa". Trzeba wtedy skośnie ustawić promień. Uzyskujesz to przez ustawienie tym pokrętłem ustawienia innego niż "0":

Tak samo ustawiasz następnym pokrętłem przy końcu maszynki:
tylko mając na uwadze, że odchylenie od "0" powinno z przodu być identyczne jak odchylenie od "0" z tyłu, ale koniecznie w innym kierunku
Potem tak samo, jak przy lotkach klejonych prosto. Stopień skręcenia "śmigiełka" będzie tym większy, im bardziej ustawienia będą odbiegały od "0".
3. Klejenie HELIKALNE * - tak samo, jak przy klejeniu offsetowym, tylko używa się łukowato wygiętego "clampa" (o ile jest w zestawie). Wtedy skręcenie "śmigiełka" będzie jeszcze większe, niż podczas klejenia offsetowego (przy tym samym odchyleniu od "0").
------------
*- Uwaga! Jest w internecie filmik "Przygotowanie strzały myśliwskiej" z programu Na Tropie, w którym niejaki Ziemowit Tokarski, aktualny prezes niby myśliwskiej organizacyjki tzw. "PBA" baje, że klei lotki helikalnie - gdy na filmie to robi offsetowo. Zresztą opowiada tam też inne bajeczki, do tego stopnia, że zablokowano komentarze naśmiewające się z niewiedzy Tokarskiego. Tak już jest, że największe parcie na szkło i do rozmaitych działaczowskich stołeczków mają niedouczeni dyletanci. Piszę to ostrzeżenie po to, by się czasem na tym filmiku nie wzorować.
Kleisz tak:
1. Gdy chcesz przykleić lotki PROSTO, to ustawiasz miejsce oparcia promienia z przodu widocznym na zdjęciu pokrętłem tak, by białe oznaczenie (pojedyncza kreska) pokryło się z liczbą "0""
To samo (ustawienie na "0") robisz z ustawieniem miejsca oparcia promienia z tyłu, tym pokrętłem prostopadłym, mniejszym:
Następnie wkładasz do maszynki oczyszczony acetonem i wysuszony promień.
W "clamp" wkładasz lotkę (zapamiętujesz, w które miejsce "clampa" ją włożyłeś, by wszystkie lotki były przyklejone tak samo), jej stopkę cieniutko smarujesz klejem i umieszczasz "clamp" z lotką w rowkach, dociskając stopkę lotki do promienia:
Delikatnie otwierasz "clamp" i zdejmujesz go z przyklejonej lotki.
By przykleić następną lotkę przekręcasz położone najbardziej z tyłu największe pokrętło o 60 stopni (gdy kleisz łącznie 3 lotki), powinno być wyczuwalne kliknięcie - a potem jak z lotką pierwszą.
Po przyklejeniu wszystkich lotek delikatnie wyjmujesz strzałę z maszynki i odkładasz tak, by lotki nie dotykały niczego, niech tak poleżą przynajmniej jedną dobę, by klej porządnie związał. Przy klejeniu klejami naturalnymi nawet dłużej.
----------------
2. Klejenie OFFSETOWE *:
Polega na tym, że robi się "śmigiełko" z lotek (przez skośne ustawienie lotek) używając PROSTEGO "clampa". Trzeba wtedy skośnie ustawić promień. Uzyskujesz to przez ustawienie tym pokrętłem ustawienia innego niż "0":
Tak samo ustawiasz następnym pokrętłem przy końcu maszynki:
tylko mając na uwadze, że odchylenie od "0" powinno z przodu być identyczne jak odchylenie od "0" z tyłu, ale koniecznie w innym kierunku
Potem tak samo, jak przy lotkach klejonych prosto. Stopień skręcenia "śmigiełka" będzie tym większy, im bardziej ustawienia będą odbiegały od "0".
3. Klejenie HELIKALNE * - tak samo, jak przy klejeniu offsetowym, tylko używa się łukowato wygiętego "clampa" (o ile jest w zestawie). Wtedy skręcenie "śmigiełka" będzie jeszcze większe, niż podczas klejenia offsetowego (przy tym samym odchyleniu od "0").
------------
*- Uwaga! Jest w internecie filmik "Przygotowanie strzały myśliwskiej" z programu Na Tropie, w którym niejaki Ziemowit Tokarski, aktualny prezes niby myśliwskiej organizacyjki tzw. "PBA" baje, że klei lotki helikalnie - gdy na filmie to robi offsetowo. Zresztą opowiada tam też inne bajeczki, do tego stopnia, że zablokowano komentarze naśmiewające się z niewiedzy Tokarskiego. Tak już jest, że największe parcie na szkło i do rozmaitych działaczowskich stołeczków mają niedouczeni dyletanci. Piszę to ostrzeżenie po to, by się czasem na tym filmiku nie wzorować.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
-
sebastian
Re: Ustawienie maszynki do lotek
jopsa wrote:By przykleić następną lotkę przekręcasz położone najbardziej z tyłu największe pokrętło o 60 stopni (gdy kleisz łącznie 3 lotki), powinno być wyczuwalne kliknięcie - a potem jak z lotką pierwszą.
jopsa pisząc "o 60 stopni" miał na myśli 120 stopni.
Re: Ustawienie maszynki do lotek
Oczywiście... miałem na myśli 120 stopni. Przy 60 stopniach strzała by miała aż 6 lotek 
Dzięki za trafną erratę.
Dzięki za trafną erratę.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara 
- patryk5883
- Posts: 50
- Joined: Sun Dec 06, 2015 7:31 am
Re: Ustawienie maszynki do lotek
Sory że dopiero odpisuje SPONSOR wielkie dzieki za pomoc i wyrozumiałość już czaje co i jak z ta maszynką gdy zacznę produkować własne strzały to wrzucę fotkę pozdrawiam;P
Feku