Strzała w 90% do recyclingu?

Post Reply
User avatar
Argot
Posts: 130
Joined: Sun May 29, 2011 9:58 am

Strzała w 90% do recyclingu?

Post by Argot » Mon Mar 30, 2015 4:26 pm

Witam

Naszła mnie taka refleksja i chciałbym się też z Wami nią podzielić. Bazuję na własnych doświadczeniach i sporej ilości strzał i pacynek jaki już zrobiłem.

A teraz do rzeczy. Jak powszechnie wiadomo strzały lubią się łamać, lotki odpadają, groty wyłamane z promieniem itd.
Na dłuższą metę albo masz dużo kasy i kupujesz nowe strzały, albo z tego co zostało próbujesz łatać co się da i kombinować nowe komplety przynajmniej do treningu.

Poniżej zamieszczam moim zdaniem najbardziej optymalną wersję strzały, która przy jakiś uszkodzeniach nadaje się jeszcze do odzysku. Nie twierdzę, że z innych wariantów się nie da zrobić tego samego. Owszem da się. Ale ten przedstawiony poniżej dużo to ułatwia. Niby drobnostki, a jednak.

1) Lotki klejone na specjalnej taśmie dwustronnej - zabezpieczone klejem szybkoschnącym tylko na początku i końcu lotki. Co to daje? Dużo. Zwykłym nożykiem tapicerskich jesteś wstanie ściągnąć lotkę. Idzie gładko bo ciągniesz po warstwie taśmy anie po kleju, który mocno związał się z drewnem. Proponuję przejechać ostrzem na całej długości pod lotką. Jak zaczniesz to odrywać palcami bo ładnie idzie to na 90% w pewnym momencie zerwiesz lotkę. Planuję także zakup specjalnego nożyka do ściągania lotek to najwyżej później jeszcze uzupełnię tą część wpisu jak to działa.

2) Groty z gwintem - (mogą być też normalne klejone) to co jest ciekawe przy tych z gwintem to to, że nie wymagają strugaczki ani kleju do ich zamocowania. Poszła Ci strzała tuż za grotem na treningu? Wyciągasz zapasowy grot i nakręcasz i dalej można strzelać (omijam tutaj kwestie spinu itd.) Groty z drewnem w środku proponuję zbierać i przy okazji wrzucić do grilla. Wypieką się drewienka i bez wysiłku ma się groty z odzysku. Darujcie sobie jakieś dłubanie, wiercenie itd. naprawdę ogień i po sprawie.

3) Nasadki drewniane Gas Pro. Dlaczego drewniane? Bo plastikowych nie umiem odzyskać, chyba, że ktoś ma jakiś sposób....
Niedawno zrobiłem z wiertła stożek. Teraz jak mam połamaną strzałę ucinam ją brzeszczotem tuż za nasadką. Idę do wiertarki stołowej i gotowe nawiercam odpowiednią dziurę w kształcie stożka. Można to też zrobić na zwykłym małym wiertle ale jest więcej zabawy przy tym. UWAGA! Nie każdy ma w domu taką wiertarkę stołową. Na zwykłej tego nie robiłem i szczerze to nie polecam. Chyba żeby się udało ją jakoś przykręcić wiertarkę stabilnie do blatu i wrzucić obroty.

4) Złamany promień - są magicy, którzy kleją promienie (ponoć nawet lepiej trzyma jak samo drewno) może i tak. Ale ja w tej kwestii sobie daruje. Strzelam z 32" promieni, jak się trochę pocharata, a nadaje się do strzałę pod 28" to przerabiam ją dla dzieciaków. A tak to wolę kupić nowy promień. Osobiście jakoś nie chce mi się wyciągać polowy strzały z dłoni...

Ot tyle przemyśleń. Mam nadzieję, że się to może komuś kiedyś przyda. :mrgreen:
Stare chińskie przysłowie mówi: Dopiero kiedy komar usiądzie Ci na jajach zdajesz sobie sprawę, że nie wszystko można rozwiązać siłą...

User avatar
Czarny Rycerz
Site Admin
Posts: 557
Joined: Fri Feb 09, 2007 5:57 pm

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by Czarny Rycerz » Mon Mar 30, 2015 4:29 pm

1. Nie widzę tego. Zupełnie.
2. Każdy grot da się odzyskać, ja przyklejam na treningach na kropelkę fieldy, jeśli spadną. Trwa to minutę, trzyma całkiem dobrze (jasne, są lepsze opcje)
3. Ok, odzyskanie plastikowych może jest kłopotliwe, ale błagam, toż one kosztują z 50 groszy.
4. Strzelanie ze zbyt długich promieni jest moim zdaniem bez sensu. Znacznie lepiej znaleźć dobre miejsce do strzelania, minimalizując ryzyko łamania strzał, niż strzelać z niedopasowanych długością strzał, żeby 'w razie złamania' można było skrócić.

Podsumowując, moim zdaniem nic odkrywczego i momentami mocno na siłę.
'Tis but a scratch!

C_D
Posts: 113
Joined: Mon Apr 14, 2014 11:47 am

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by C_D » Mon Mar 30, 2015 4:53 pm

...
Last edited by C_D on Wed Dec 14, 2016 10:12 pm, edited 1 time in total.

aneza
Posts: 59
Joined: Wed Jul 30, 2014 10:08 pm

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by aneza » Mon Mar 30, 2015 5:01 pm

ad 2. Jak grot jest wkręcany, to nawet jak się złamie z drewienkiem (nie wiedzieć czemu zawsze dokładnie równo), nie trzeba nic dłubać. Wbijasz małe dłutko albo śrubokręt i po prostu wykręcasz.
A propos naprawiania strzał to pytanie - czy wygryzki na strzale drewnianej (takie ok 1 mm), jak strzała w strzałę trafiła, ale nie do końca robinowato kitujecie czymś, czy ignorujecie?

C_D
Posts: 113
Joined: Mon Apr 14, 2014 11:47 am

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by C_D » Mon Mar 30, 2015 5:28 pm

...
Last edited by C_D on Wed Dec 14, 2016 10:12 pm, edited 1 time in total.

User avatar
Argot
Posts: 130
Joined: Sun May 29, 2011 9:58 am

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by Argot » Mon Mar 30, 2015 6:41 pm

Czarny Rycerz:

"1. Nie widzę tego zupełnie."

A konkretnie o co Ci chodzi? O klejenie na specjalnie stworzonej do tego taśmie dwustronnej? Jeżeli tak to sprawdź sobie taśmę typu Bohning Feather Tape szybkie wygodne i bez paprania klejem. Na 60 strzał na takich taśmach jak kleiłem tylko 1 lotka mi odpadła i to z pacynki nota bene z pióra po odzysku. Dalej jeżeli chodzi o odzysk lotek to jak pisałem wcześniej można je ściągać czy są klejone klejem czy na taśmie z tym, że na taśmie jest wygodniej. Czysta obserwacja fakt a z tymi się nie kłuci.

"4. Strzelanie ze zbyt długich promieni jest moim zdaniem bez sensu. Znacznie lepiej znaleźć dobre miejsce do strzelania, minimalizując ryzyko łamania strzał, niż strzelać z niedopasowanych długością strzał, żeby 'w razie złamania' można było skrócić."

Powiem więcej. Najlepiej jest trafiać w odpowiedni cel i nie łamać strzał. Ale nawet najlepszy czasami się zdarzy spudłować, lub strzała przebije cel na wylot, a za nim może być coś twardego lub po prostu pech. Ale przede wszystkim nigdzie nie wspominałem, że strzelam lub polecam strzelanie dłuższymi strzałami, żeby je w razie czego skrócić. Po prostu ja mam naciąg pod 31". A gdyby się jakiś promień udało uratować na strzałę pod 27" naciągu to mogę ją przerobić np. na pacynkę lub dla młodszych łuczników (13-15 lat) którzy kiepsko z kasą stoją i na początku cieszą się, że w ogóle strzelają, a znam takich kilku w okolicy.

Jak C_D trafnie zauważył: "Kluczowe wydaje się stwierdzenie o dostępności kasy."

Co do plastikowych i drewnianych nasadek tu się zgodzę, że jedne i drugie nieraz ratują strzałę. Niestety nie na wszystkich zawodach plastiki są mile widziane chociaż i to się ostatnimi czasy zmienia.
Stare chińskie przysłowie mówi: Dopiero kiedy komar usiądzie Ci na jajach zdajesz sobie sprawę, że nie wszystko można rozwiązać siłą...

szaszun
Posts: 134
Joined: Sun Apr 08, 2012 9:15 pm

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by szaszun » Mon Mar 30, 2015 6:50 pm

Podstawowy mój kłopot, pierwsze rewelacyjne dwa tuziny, zamówiłem u Stephana, wspaniałe z rogowymi wstawkami, cedry.
Przez pierwsze miesiące, łamałem, gubiłem, robiny też bywały. Po roku, zaczeła sie rzeżnia, i regularne robiny tak że zostałem z jedna, równiez dostała ale jeszcze da się strzelić. Natomiast od roku, dzięki uprzejmości i wiedzy Pana Piotra (pk67), strzelam wyłacznie z osadami, drewnianymi, ale efekt ten sam. Robin na kazdym treningu, ale wymiana osady i komplet dalej żyje.

piotr.
Posts: 79
Joined: Fri Feb 28, 2014 5:46 pm

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by piotr. » Mon Mar 30, 2015 8:37 pm

szaszun wrote:Podstawowy mój kłopot, pierwsze rewelacyjne dwa tuziny, zamówiłem u Stephana, wspaniałe z rogowymi wstawkami, cedry.
Przez pierwsze miesiące, łamałem, gubiłem, robiny też bywały. Po roku, zaczeła sie rzeżnia, i regularne robiny tak że zostałem z jedna, równiez dostała ale jeszcze da się strzelić. Natomiast od roku, dzięki uprzejmości i wiedzy Pana Piotra (pk67), strzelam wyłacznie z osadami, drewnianymi, ale efekt ten sam. Robin na kazdym treningu, ale wymiana osady i komplet dalej żyje.

Witam, skoro taki problem, to polecam tarcze fita które są umieszczane pionowo po 3 sztuki, można kupić takie dwie i strzelać 6 strzałami do 6-ściu celów, :) Fajne rozwiązanie, czasem ciekawiej się tak strzela niż wszystkimi strzałami to jednej tarczy :) Kłopot syndromu Robin Hooda rozwiązany :>
Pozdrawiam :)
łucznictwo to moje życie ;)

aneza
Posts: 59
Joined: Wed Jul 30, 2014 10:08 pm

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by aneza » Wed Apr 15, 2015 2:57 pm

A jak się strzała lekko poszła po słoju, ale nie do końca? Na co najlepiej kleić?

Jacek
Posts: 93
Joined: Thu Oct 03, 2013 7:54 am

Re: Strzała w 90% do recyclingu?

Post by Jacek » Wed May 20, 2015 6:47 am

Strzały złamane przy grocie naprawiam robiąc wklejkę na epidian (jest mocniejszy od drewna, nigdy mi nie puścił), gdy złamanie jest blisko grotu stosuję na wklejkę buk. Trzeba tylko równo przyciąć po skosie, żeby strzała była prosta

Post Reply