Wymarzyłem sobie ostatnio strzały słowiańskie i chciałem lotki przykleić dziegciem...I tu pytanie powinienem go wymieszać z żywicą sosnową ? Jeśli tak to wbjakich proporcjach? Mam kleić lotki na ciepło czy pomalować promienie ,poczekać aż wyschną i punktowo podgrzewać dziegieć by następnie docisnać kawałek lotki?Wszelkie odpowiedzi ,sugestie ,radymile widziane. Z góry dzięki!
PS.-liczę na Mumina bo wiem że on ma w tym doświadczenie...
Dziegieć-jak kleić nim lotki?
-
don Corleone
- Posts: 110
- Joined: Sat Aug 04, 2012 6:28 pm
Dziegieć-jak kleić nim lotki?
"Zemsta to taka potrawa,ktĂłra najlepiej smakuje na zimno"
don Vito Corleone
don Vito Corleone
- Waćpan Hubert
- Posts: 124
- Joined: Sun May 17, 2015 8:42 pm
Re: Dziegieć-jak kleić nim lotki?
Nie wiem czy moja wypowiedź coś wniesie do tematu, ale napiszę co wiem: dziegieć sam w sobie jest rzadki, klei co prawda, ale ciągle będzie brudził. Niektórzy twierdzą że do zagęszczenia można użyć węgla drzewnego sproszkowanego - nie prawda, przynajmniej mi nie wyszło. Idąc dalej można użyć żywicy sosnowej, najlepiej czystej. W odpowiednich proporcjach pewnie będzie fajnie kleiło, nie sprawdziłem tego z racji braku zapasu czystej żywicy. (zgaduję że więcej będzie dziegciu niż żywicy). Ja wymieszałem dziegieć z klem składającym się z żywicy, węgla drzewnego i wosku. Wyszedł taki klej że podgrzany da radę przykleić 3 lotki z ręki, a przeszycie wykonuję na wyschniętym kleju, potem suszarką wtapiam nić w klej. Chociaż sam ten klej bez dziegciu działa tak samo i tak nie śmierdzi. Coś mi się wydaje że lepiej użyć kleju skórnego, niestety ten ponoć na deszczu będzie się zmywał i bakterie zjedzą (chociaż kto na deszczu strzela?).To tyle co wiem. Pozdrawiam.