M-august, nie wprowadzaj początkującego w błąd!
Grubość promienia jest niemal nieistotna, istotne są inne parametry. Poza długością strzały wynikającą z uwarunkowanej anatomią długości naciągu dla łucznika i długością naciągu dla konkretnego łuku (konkretne łuki mają różne dopuszczalne maksymalne długości naciągów), najbardziej istotne parametry to:
1. Sztywność strzały, po angielsku "spine". Strzała musi się wyginać w czasie opuszczania łuku, by ominąć majdan. Nie za mało i nie za dużo. Będzie zbyt wiotka - tył strzały uderzy w majdan. Będzie zbyt sztywna - promień będzie się ocierał o majdan. W obu przypadkach niszczone będą strzały i celność będzie do bani. Sztywność strzały nie zależy tylko od sztywności promienia, ale też od masy grota a nawet w niewielkim stopniu od rodzaju lotek.
2. Masa strzały - strzała zbyt lekka może uszkodzić łuk, a zbyt ciężka będzie marnie leciała.
Co ważne - by celnie (powtarzalne) strzelać, cały komplet strzał musi mieć prawie identyczne, dobrane do łuku i łucznika długości, masy i sztywności. O ile w przypadku strzał aluminiowych i karbonowych można te parametry dobrać w ciemno na podstawie selektora, to z drewnianymi robią się schody. Kiedyś kupiłem w ciemno kilkadziesiąt promieni cedrowych o identycznej długości i średnicy, licząc naiwnie, że sam sobie wybiorę z nich kilka kompletów o jednakowych parametrach masy i sztywności. I kiszka, mam kilkadziesiąt patyków od sasa do lasa. Nie dało się z nich poskładać nawet 6 sztuk o niemal identycznej długości, masie i sztywności, pasujących do choć jednego z moich łuków. Niby te same wymiary (długość i grubość), ten sam materiał, a różnica w masie między najcięższym a najlżejszym promieniem była niemal dwukrotna!
Dziś służą jako podpórki dla pomidorów

Chcesz mieć baaaaardzo dobry komplet strzał drewnianych - zamów je u wysokiej klasy wytwórcy strzał, który dobierze Ci odpowiedni dla Ciebie zestaw. Chcesz mieć dobry komplet - zamów u dobrego sprzedawcy wyselekcjonowane promienie pod względem sztywności, masy i długości i z nich sam rób strzały.
Ale to kosztuje, zatem jak masz mniej kasy - kup na razie dobrane do Twojego łuku strzały karbonowe lub aluminiowe o powtarzalnych parametrach, a nie tani drewniany chłam z alledrogo.
Błędem większości początkujących jest przywiązywanie większej uwagi do jakości łuku niż do jakości strzał. A przecież strzała jest od łuku ważniejsza - można strzelać strzałami bez łuku, wyrzucając je z kuszy, procy na gumki, przystosowanych wiatrówek. A łuk bez strzały to tylko kij ze sznurkiem. Łuk (dla użytku rekreacyjnego) może być marny, ale strzały zawsze muszą być dobrej jakości.
P.S. Ja przygotowując nawet komplet strzał karbonowych do zagranicznego polowania (z drewnianymi nie poluję, nawet gdy polowałem z łukiem tradycyjnym), to z benedyktyńską cierpliwością szlifuję końce promieni tak, by strzały z kompletu ważyły niemal tyle samo, z dokładnością 1/15 grama. Dzięki temu nie odnotowałem dotąd ani jednego zranienia bez tzw. "pozyskania".