Jakie pióra są dobre na lotki?

Post Reply
pk67
Posts: 380
Joined: Tue Jul 03, 2012 8:55 am

Jakie pióra są dobre na lotki?

Post by pk67 » Thu Dec 19, 2013 10:27 am

Dzień Dobry,
zdecydowałem się na stworzenie tego tematu, pod wpływem wątpliwości naszych kolegów.

Proponuję, abyśmy szczerze podali jakie pióra jakich ptaków pasują do jakiego typu strzał i czemu.
Na dobry początek kilka moich spostrzeżeń:
Lotki 1 rzędowe gęsie - strzały "Angielskie", są stabilne i łatwo przechodzą przez małe otwory bez odkształcania
Lotki 2 rzędowe gęsie - strzały słowiańskie (wszystkie) - stawiają o niebo mniejsze opory niż lotki 1 rzędowe ale są krótsze
Lotki 1 rzędowe gawronie - strzały wschodnie typu Turkmeńskiego - dośą długie, mają niski błyszcz, lubią proste klejenie
Lotki 2 rzędowe gawronie - tarczówka, jw
Lotki 1 i 2 rzędowe kacze - tarczówka ale i myśliwstwo - są bardzo ciche i dają szybką stabilizację
Lotki 1 rzędowe Łabędzie (dobrze, wiem że łabądź to gęś) - strzału "angielskie"
Lotki 2 rzędowe i ogonowe łabędzie - tarczówka (znakomite!)
Lotki bażancie - strzały koreańskie i tarczówka, ładne utrzymywanie kształtu, dośą odporne
Lotki gołębie - strzały na długi dystans (minimalne opory w locie) w tym tureckie odległościowe
Lotki ptaków drapieżnych: cóż temat drażliwy ale i trochę wstydliwy, bo pióra te są bardzo nietrwałe "kruche"

Mam pytanie: czy ktoś z Was używał piór perliczki?
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.

User avatar
Suchy
Posts: 227
Joined: Wed Feb 29, 2012 3:53 pm

Post by Suchy » Thu Dec 19, 2013 10:56 am

Lotki indycze 1 rzędowe - twarde mocne grube lotki, preferuję do strzelania terenowego, wysoki błyszcz, ładnie się trzymają nawet po krecie, sztywne jak zamokną
Lotki indycze 2 rzędowe - sporo cieńsze niż 1 rzędowe ale do tarczówki zupełnie w porządku
Indycze ogonowe - cieńsze niż 1 rzędowe ale długie, wycinam z nich paraboliki wysokie na 10mm i długie na 150mm, wytrzymałościowo dużo lepiej niż bażant

Lotki 1 rzędowe mewy srebrzystej - odporne długie mocne pióra, dużo błyszczu, szybka stabilizacja strzałki, do strzelania w dzikich plenerach idealne

Perliczki widzę jak coś słabszego od gołębia, dlatego nigdy się nie pokusiłem.
Last edited by Suchy on Thu Dec 19, 2013 11:17 am, edited 2 times in total.

User avatar
darek
Posts: 135
Joined: Thu Feb 21, 2008 11:28 am

Post by darek » Thu Dec 19, 2013 11:18 am

Używałem lotek bażancich. długośą 5 cali, wysokośą 0.5. Może trafiła mi się kiepska "partia" bo już po pierwszym użyciu złachały się strasznie, więc ich nie polecam. Za to kaczka domowa i dzika są bardzo dobre. duży błyszcz, nie za gruba ale mocna stosina łatwa do obróbki i prostowania na parze.
Pióra drapieżników nie są kruche. Mimo niewielkiego błyszcza lub jego braku są dośą grube i bardzo łatwo haczyki zaczepiają się z powrotem. Na razie opisuję to co mam przygotowane do nałożenia na strzały (drapieżne, bo kaczkę stosuję z powodzeniem od lat). Na wiosnę próby ze strzałami z lotkami drapieżnych.

pk67
Posts: 380
Joined: Tue Jul 03, 2012 8:55 am

Post by pk67 » Thu Dec 19, 2013 11:40 am

Mam mieszane uczucia wobec piór indyczych;
Lotki 1 rzędowe z indyka dzikiego lub chodowlanego odmiana "jastrzębowa" są znacznie cieńsze niż z rasy hodowlanej, mogę je z czystym sumieniem polecią na wszystkie rodzaje strzał oprócz odległościowych.
Lotki 2 rzędowe i ogonowe są jak dla mnie bajeczne, ale pióra z rasy hodowlanej są jakieś inne, sztywne, grube, kiepsko się układają w locie, dośą mocno hamują strzałę. Unikam ich.

Znakomite są pióra krucze
Lotki 1 rzędowe - strzały armeńskie bo mają piękny błyszcz, są dośą cienkie i bardzo długie
Lotki 2 rzędowe - ideał na tarczówkę, piękna stabilizacja, pióro dośą cienkie ładnie otwierające się przy zawachlowaniu.

Czy próbował ktoś piór przepiórki i kuropatwy?
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.

User avatar
danny
Posts: 642
Joined: Sun Sep 02, 2007 11:07 am

Post by danny » Thu Dec 19, 2013 12:06 pm

Piora dzikiej gesi (te, ktore mialem pochodzily od gesi kanadyjskiej - Branta canadensis) - ciemne, wystarczajaco dlugie, dosyc sztywne ale ciensze i bardziej odporne na wode niz przemyslowe indycze. Wydaja sie byc dobra alternatywa na lotki strzal orientalnych.
"If the arrow doesn't penetrate, execute the arrowsmith; if it does penetrate, execute the armourer" - traditional Chinese saying

pk67
Posts: 380
Joined: Tue Jul 03, 2012 8:55 am

Post by pk67 » Thu Dec 19, 2013 12:17 pm

Jopsa, nie żebym Cię do złego namawiał, ale nie masz jakiejś partii piór Sroczych?
Po tym co się napatrzyłem tego roku na wyczyny tych rzezimieszków straciłem dla nich wszelką sympatię. A pióra wydają się byą bardzo interesujące na lotki tak długości ok. 11 cm.
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.

User avatar
Sirio
Posts: 101
Joined: Thu Jan 03, 2013 9:14 pm

Post by Sirio » Sun Dec 22, 2013 5:17 pm

kuropatwa i bażant to moje główne źródła piór. bardzo twarde niewysokie ( max 2-3 cm) mocno przechylone na jedną stronę hmmm nie wiem co wiecej powiedziec o nich ...
pozdrawiam Sirio

User avatar
jopsa
Posts: 1333
Joined: Sat Nov 06, 2010 11:55 am

Post by jopsa » Fri Jan 03, 2014 7:28 pm

@pk67
Wybacz, że dopiero teraz odpisuję, dopiero teraz zauważyłem Twój wpis. Niestety, nie mam piór sroczych, bo nigdy nie zbierałem. Za słabe i za cienkie.

Za to zdobyłem takie pióra (nie na sprzedaż, są dla mnie, mam ich dużo więcej niż na zdjęciu). Bardzo mi się spodobały, dośą mam lotek kupowanych, zacznę sam je robią bo wreszcie mam z czego. Pióra są naturalne, nie farbowane:
Image

Żeby nie było żadnych głupich insynuacji... grot jest na zdjęciu tylko dla porównania wielkości... nie ma żadnego związku ze sposobem zdobycia tych piórek... ;-)

A teraz quiz:
Kto wie, z jakiego ptaszyska pochodzą te piórka?
Zwycięzca będzie mógł z nagrodę wyjaśnią, jakim sposobem się przycina takie stosiny, by były takie same na początku i końcu lotki.
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)

User avatar
Sirio
Posts: 101
Joined: Thu Jan 03, 2013 9:14 pm

Post by Sirio » Fri Jan 03, 2014 8:53 pm

ptak z pewnością drapieżny ( odkrycie roku) kolor jak u bażanta. stosina raczej twarda wiec odrywanie wg mnie nieopłacalne. najlepiej szlifowac ( tak robie z bazantem moim) na szlifierce tasmowej ( bylo o tym pełno ) ale nie wiem czy jopsa dobrze zrozumiałem czego potrzebujesz :) najlepiej zapytaj sie tej osoby od ktorej je zdobyłes :P
pozdrawiam Sirio

sebastian

Post by sebastian » Fri Jan 03, 2014 9:46 pm

Wyglądają jak pióra indycze.

Post Reply