Page 1 of 1
[Problem] Groty z otworem?
Posted: Fri Nov 02, 2012 10:22 pm
by Minos
Cześą wszystkim!
Czy ktoś może jakimś cudem wie, czym są przedmioty 5-11? Ja zakładam, że są to groty strzał. Jeśli się ze mną zgadzacie, to nasuwa się kolejne pytanie: do czego służyły otwory przy ostrzu? Czy mogły to byą równocześnie strzały gwiżdżące? Może przeplatano coś przez te otwory?

Posted: Fri Nov 02, 2012 10:29 pm
by rafals
Na pierwszy rzut oka powiedziałbym, że to były dłuta:)
Posted: Sat Nov 03, 2012 10:11 am
by don Corleone
Albo jakieś szydła/igły do szycia , coś takiego ?
Posted: Sat Nov 03, 2012 1:23 pm
by Turgon
Też bym powiedział że to igły/szydła. Znasz materiał z którego są wykonane?
Posted: Sat Nov 03, 2012 3:49 pm
by Minos
Są metalowe, dokładniej nie wiem. Te co widaą to 3/4 znalezisk w Polsce, także nie za wiele tego znaleziono.
Nie za bardzo rozumiem, jak miałyby działaą takie igły/szydłaO_o
Posted: Sat Nov 03, 2012 4:54 pm
by pk67
Masz rację Minos, to są groty strzał. Strzelałem z replik: bardzo dobrze tną skórę/korzuchy/przeszywanicę. Otwory nie gwiżdżą za mocno, myślę, że mogły służyą do zawieszania grotu na sznurku albo wytłumaczenie jest bardziej mroczne.
Mogły to byą pojemniki na truciznę, w ten sposób minimalizowano by ryzyko przypadkowego zatrucia łucznika.
Posted: Thu Dec 13, 2012 2:44 pm
by Minos
Archeolodzy nie zawierzając mrokowi uznali, że otwory te były pomocne przy przymocowywaniu materiału (tworzeniu płonących strzał).
W końcu udało się mojemu koledze dotrzeą do wiarygodnych źródeł.
Posted: Fri Dec 14, 2012 9:00 pm
by danny
Jak masz jakies wiarygodne informacje dotyczace ww grotow, to nie trzymaj dla siebie ino wrzucaj tutaj na forum:)
Mnie sie zawsze wydawalo, ze te pieknie powycinane wzorki (jak w przypadku grotow japonskich) to po prostu taki "show off" co mozna zrobic jak sie potrafi, niekoniecznie rozwiazanie podyktowane praktyka. Te z tablicy sa stosunkowo proste, ale widzialem podobne z kanciastymi otworami.
Posted: Fri Dec 14, 2012 10:12 pm
by pk67
Dzięki Danny, na taki pomysł nie wpadłem, zbyt przyziemny jestem.
Minos, zamiast bujaą w teorii to pozyskaj taki grot (zleą kowalowi lub wykuj sam) a zobaczysz, że otworek jest na tyle mały, iż ciężko co przez niego przewlec. A skoro tak, to jak ma on służyą do strzał zapalających? Zamiast wierzyą archeologom zrób sam archeologię eksperymentalną. Miłej zabawy - robię to od lat i bardzo spokorniałem wobec przemyślności naszych przodków. Jak masz kłopoty z Kowalem prześlij mi pytanie na PW a dam Ci pewny namiar.
Posted: Mon Dec 17, 2012 12:36 am
by MUMIN
Minos wrote:Archeolodzy nie zawierzając mrokowi uznali, że otwory te były pomocne przy przymocowywaniu materiału (tworzeniu płonących strzał).
W końcu udało się mojemu koledze dotrzeą do wiarygodnych źródeł.
to co wspomniał
pk67, taka dziurka jest za mała na przewleczenie zapalnika
druga opcja to taka ze dziurka mogła by służyą jako pomoc przy przywiązaniu materiału płonącego tyle ze zbyt wiele zachody by było z robieniem dziury bo przecież można normalnie owinąą nasaczone szmaty na grocie i też będzie solidnie
płonąca strzała więc odpada
wiele przemawia za zatrutym grotem
groty mają duża powierzchnie tnącą
z tego co oglądałem programy typu "cejrowski boso przez swiat" to trucizny najczęściej stosowano w formie skondensowanej gęstej zawiesiny gluta uciapanego z jakiejś trującej rośliny
i taka dziurka świetnie sie nadaje do zawieszenia gluta
pozdro