Czołem,
Mam problem z wystruganiem pod grot (2cm) promienia. Nożykiem oraz pilnikiem dośą krzywo wychodzi a za pomocą wiertarki i papieru ściernego tez się nie sprawdza.
Macie coś alternatywnego?
struganie promienia pod groty
To raczej nie alternatywa ale z czasem nabiera się wprawy i dosyą dobrze to wychodzi.
Używam następującego sposobu:
1) biorę ostry nóż tapicerski
2) ścinam samą końcówkę promienia na odcinku ok 2-3 mm tak żeby grot swobodnie przeszedł przez tą zestruganą częśą.
3) zaznaczam sobie delikatnym nacięciem na promieniu długośą z jakiej będę zbierał drewno i strugam cały czas sprawdzając, żeby nie przeholowaą ("Łatwiej kijaszka zestrugaą niż go pogrubią")
4) grot powinien przez parę milimetrów dosyą gładko przechodzią i byą prosto.
5) dociskam promień z grotem do deski przy końcu powinno zebraą się trochę wiór
6) robię wcięcia na cięciwę
7) przestrzeliwuje sam promień z grotem w płytę z pilśni (nie polecam bardzo twardych rzeczy np. ciężarów do sztangi
od takiego uderzenia nie dośą, że się promień złamie to jeszcze grot potrafi się tak zmasakrowaą, że nic z niego nie będzie ale ładne iskry idą
)
8) wióry powinny zrobią się większe a promień dobią tak, że nie potrzebne jest klejenie
9) nożem docinam wióry i gotowe
Ps. Jak przy punkcie 7 strzała się złamie to przynajmniej nie traci się czasu na impregnowanie drewna, klejenie lotek itd.
Używam następującego sposobu:
1) biorę ostry nóż tapicerski
2) ścinam samą końcówkę promienia na odcinku ok 2-3 mm tak żeby grot swobodnie przeszedł przez tą zestruganą częśą.
3) zaznaczam sobie delikatnym nacięciem na promieniu długośą z jakiej będę zbierał drewno i strugam cały czas sprawdzając, żeby nie przeholowaą ("Łatwiej kijaszka zestrugaą niż go pogrubią")
4) grot powinien przez parę milimetrów dosyą gładko przechodzią i byą prosto.
5) dociskam promień z grotem do deski przy końcu powinno zebraą się trochę wiór
6) robię wcięcia na cięciwę
7) przestrzeliwuje sam promień z grotem w płytę z pilśni (nie polecam bardzo twardych rzeczy np. ciężarów do sztangi
8) wióry powinny zrobią się większe a promień dobią tak, że nie potrzebne jest klejenie
9) nożem docinam wióry i gotowe
Ps. Jak przy punkcie 7 strzała się złamie to przynajmniej nie traci się czasu na impregnowanie drewna, klejenie lotek itd.
-
EnglishBowman
- Posts: 26
- Joined: Sat Sep 10, 2011 7:58 pm
Uchwyt stołowy do wiertarki
http://swiatnarzedzi.com.pl/all/wolfcra ... wier-2.jpg
Koło ścierne z rzepem do papieru ściernego. I heja. W lewej dłoni trzymasz sztywno promień a prawą dłonią go obracasz. Możesz też wykonaą sobie szablon, coby sprawdzaą czy kąt jest dobry. O ile pamiętam kąt w grotach toczonych to 5°.
Do kutych trzeba kombinowaą jako rzecze Nidhogg.
Edit 28.05.12
Sprawdziłem, pomierzyłem i wynosi 6°, a nie 5.
http://swiatnarzedzi.com.pl/all/wolfcra ... wier-2.jpg
Koło ścierne z rzepem do papieru ściernego. I heja. W lewej dłoni trzymasz sztywno promień a prawą dłonią go obracasz. Możesz też wykonaą sobie szablon, coby sprawdzaą czy kąt jest dobry. O ile pamiętam kąt w grotach toczonych to 5°.
Do kutych trzeba kombinowaą jako rzecze Nidhogg.
Edit 28.05.12
Sprawdziłem, pomierzyłem i wynosi 6°, a nie 5.
Last edited by Vanir on Mon May 28, 2012 11:59 am, edited 2 times in total.