Czyszczenie/dezynfekcja piór

Post Reply
User avatar
Daedalus
Posts: 186
Joined: Tue Aug 17, 2010 8:43 am

Czyszczenie/dezynfekcja piór

Post by Daedalus » Mon Mar 28, 2011 10:39 pm

Natknąłem się dzisiejszego wieczoru na spore padnięte ptaszysko - na moje oko Myszołów. Miał ci on przepiękne pióra, więc trochę ich sobie "pożyczyłem". Jemu i tak się już nie przydadzą, a szkoda by było, aby się zmarnowały, gdy jutro czy najdalej pojutrze za truchło wezmą się padlinożercy i po pięknym ptaku zostaną tylko wspomnienia.

Pióra jednak przydałoby się jakoś oczyścią. Brudne nie są, ale chciałbym je odkazią. Nie wiem wszak co ptaka zabiło i jak długo tam leżał. Co prawda nie wyglądał źle (jak na martwego ;)), ale lepiej nie ryzykowaą...

Tu pytanie do Was - znacie jakieś sposoby na pozbycie się ewentualnych zarazków z pióra, nie niszcząc go przy tym?

Przy okazji prosiłbym Was też, abyście przedstawili Wasze sposoby na czyszczenie ubrudzonych (np. błotem) piór.
Last edited by Daedalus on Mon Mar 28, 2011 10:40 pm, edited 1 time in total.

Shein
Posts: 139
Joined: Thu May 20, 2010 9:29 am

Post by Shein » Tue Mar 29, 2011 7:59 am

Ubrudzone pióra (a takie miewam, bo pozyskuję je z gęsi pasących się za płotem) traktuję tylko szczotką o miękkim włosiu. Nie próbuję usuwaą przebarwień, bo nie są one znaczne oraz zupełnie mi one nie przeszkadzają. Jeśli zaś o odkażanie chodzi, to współczesne metody (alkohol, chloramina) chyba nie wchodzą w grę - jeśli pióra mają byą na lotki.

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Tue Mar 29, 2011 9:11 am

para wodna
polecam ;-) złazi i brud i zarazki
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!

User avatar
wizun belgarden
Posts: 197
Joined: Tue Aug 25, 2009 1:20 pm

Post by wizun belgarden » Tue Mar 29, 2011 1:08 pm

Nie wiem jak to w praktyce, ale można by denaturatem spróbowaą-takie jedno na próbę-jeśli zachowa swoje właściwości fizyczne, co ważne to już jest sukces-spirytus na pewno zniszczy też zarazki.

User avatar
iskra
Posts: 27
Joined: Sun May 09, 2010 6:29 pm

Post by iskra » Sun May 08, 2011 5:01 pm

denaturat ble ;) wszelki alkohol wysusza lotki i przedewszystkim usuwa powłokę tłuszczową z piór. Mumin jak zwykle ma racje, para najlepsza.
Parva scintilla magnum saepe excitat incendium

User avatar
Lucznik189
Posts: 266
Joined: Sun Mar 21, 2010 3:46 pm

Post by Lucznik189 » Mon May 09, 2011 2:55 pm

A mała ilośą rozpuszczalnika?

rafals
Posts: 458
Joined: Wed Dec 29, 2010 8:39 pm

Post by rafals » Mon May 09, 2011 4:23 pm

Rozpuszczalnik będzie miał takie samo działanie jak alkohol, o którym pisze iskra.
ÂŁuk- Âłatwiej powiedzieĂŚ, trudniej zrobiĂŚ

User avatar
Rubedo
Posts: 84
Joined: Mon Feb 07, 2011 7:10 pm

Post by Rubedo » Thu May 12, 2011 7:31 am

Ja zawsze jeśli lotki pochodzą z niepewnego źródła o wsadzam na jakieś pół godzinki do zamrażarki . Pióra się nie psują ;) .



Pozdrowienia Rubedo
Walcz by wygrywaĂŚ miÂłuj by kochaĂŚ

rafals
Posts: 458
Joined: Wed Dec 29, 2010 8:39 pm

Post by rafals » Thu May 12, 2011 1:09 pm

W zamrażarce raczej bakterie i tym podobne tylko przestają się mnożyą, raczej nie umierają; tak mi się wydaje.
Last edited by rafals on Thu May 12, 2011 1:10 pm, edited 1 time in total.
ÂŁuk- Âłatwiej powiedzieĂŚ, trudniej zrobiĂŚ

User avatar
Przemoo
Posts: 38
Joined: Tue Jul 20, 2010 8:56 pm

Post by Przemoo » Sat Aug 04, 2012 10:06 pm

Zależy jeszcze jakie bakterie. Na niektóre niska temperatura działa tak jak wysoka, ale tak jak wyżej już Mumin wspomniał najlepszą metoda jest para wodna, bo niszczy zdecydowaną większośą bakterii i innego ustrojstwa, a i piórka czystsze :)

A i przepraszam za archeologię, ale myślę, że komuś się to przyda w przyszłości ;)

Post Reply