Prazenie promieni

Post Reply
User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Prazenie promieni

Post by MUMIN » Mon Nov 23, 2009 9:15 pm

Prażenie promieni-
chętnie zgłębił bym tajemnicę tego zabiegu
zalet nie trzeba mi wymieniaą choą warto by było i o tym wspomnieą
Mi sie kojarz prażenie z podrzucaniem czegoś (orzeszków, kawy :mrgreen: ) na rozżarzonej patelni ale pewnie mam wypaczony obraz tego zabiegu

myślę ze to będzie temat który nieco ruszy forum ;-)
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!

HENTAI
Posts: 34
Joined: Tue Sep 08, 2009 6:38 am

Post by HENTAI » Tue Nov 24, 2009 2:17 pm

ja myślę, że też coś podobnego.... może bardziej jak piec gliniany? czyli wypalanie?

łucznik_łukasz
Posts: 311
Joined: Tue Jul 14, 2009 5:32 pm

Post by łucznik_łukasz » Tue Nov 24, 2009 2:18 pm

Dosc ciekawe . A tak w ogule to co daje takie prazenie promieni ?

HENTAI
Posts: 34
Joined: Tue Sep 08, 2009 6:38 am

Post by HENTAI » Tue Nov 24, 2009 2:27 pm

zapewne zwiększa twardośą drewna, tylko jakby to było ze spinem w tedy... pewnie najpierw prażenie a potem spinowanie

User avatar
marcinello
Posts: 1326
Joined: Fri Apr 27, 2007 7:42 pm

Post by marcinello » Tue Nov 24, 2009 2:53 pm

ja prażę nad kuchenką albo opalarką elektryczna
trzeba mocno grzaą promień tak by go nie zwęglią będzie nieco ciemniejszy ale nie przypalony
bukowy promień traci na wadze a spin się nieznacznie zmienia
Last edited by marcinello on Tue Nov 24, 2009 2:58 pm, edited 1 time in total.

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Wed Nov 25, 2009 2:49 pm

marcinello wrote:ja prażę nad kuchenką albo opalarką elektryczna

i jest kontakt z ogniem :-/
Poza tym opalanie nie jest równomierne na całości bo zapewne opalasz punktowo

i tu chyba jest różnica między OPALANIEM a PRAŻENIEM

w przypadku prażenia (zapewne podobnie jak z orzeszkami) jest miejsce na "patelnie" na której właśnie prażą sie patyki. Nagrzana blacha oddaje ciepło równomiernie na cały promień i jednocześnie odgradza cenne promienie od źródła ognie

Ale to jedynie moje niczym nie potwierdzone dywagacje


łucznik_łukasz wrote:A tak w ogule to co daje takie prazenie promieni ?

już odpowiadam
1 Promień jest lżejszy (standardowe 9% a 4-5% po prażeniu to różnica spora szczególnie w przypadku ciężkich gatunków)

2 promień jest dodatkowo sztywniejszy, niewiele ale zawsze coś

3 promień jest po prostu suchy przez co mniej podatny na zwichrowanie wypaczenie itp
(ale tu pojawia sie niestety i wada prażenia, ewentualne odchylenia od osi suchego już promienia są bardzo trudne do skorygowania)

I mimo że różnica często bywa niewielka między patykiem standardowym a prażonym to w ostatecznym rozrachunku opłaca sie podjąą ów wysiłek dla uzyskania perfekcji


No ale pewnie więcej o prażeniu promieni powiedział by nam gbartek... Mam racje ??? ;-)
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!

User avatar
marcinello
Posts: 1326
Joined: Fri Apr 27, 2007 7:42 pm

Post by marcinello » Wed Nov 25, 2009 3:16 pm

MUMIN wrote:i jest kontakt z ogniem :-/
Poza tym opalanie nie jest równomierne na całości bo zapewne opalasz punktowo

i tu chyba jest różnica między OPALANIEM a PRAŻENIEM

w przypadku prażenia (zapewne podobnie jak z orzeszkami) jest miejsce na "patelnie" na której właśnie prażą sie patyki. Nagrzana blacha oddaje ciepło równomiernie na cały promień i jednocześnie odgradza cenne promienie od źródła ognie

Ale to jedynie moje niczym nie potwierdzone dywagacje


nie koniecznie z ogniem a ciepłem pochodzącym od ognia , powiedz czy dawniej mieli do dyspozycji coś innego niż ogień , prądu nie było ,
najsłuszniejszą opcją wydaje się prażenie nad rozżarzonym węglem rozciągniętym na dł kilkudziesięciu cm
Last edited by marcinello on Wed Nov 25, 2009 3:17 pm, edited 1 time in total.

User avatar
gbartek
Posts: 559
Joined: Tue Mar 04, 2008 9:50 pm

Post by gbartek » Wed Nov 25, 2009 3:25 pm

Hmmm ja to zawsze musze zdradzaą swoje tajemnice :)
15min w 150' w elektrycznym piekarniku :)

Da się sporo uzyskaą na sztywności różnice są czasem spore

Prażcie prażcie ale jak przyjdzie wam to centrowaą to wam się odechce zejście o 8%wilgotności w 15min daje efekt wygięcia promienia we wszystkie możliwe strony powiem krótko i brzydko..... przejebane po prostu
Last edited by gbartek on Wed Nov 25, 2009 3:32 pm, edited 1 time in total.
NiewaÂżne jak celnie strzelasz waÂżne jak daleko....

User avatar
MUMIN
Posts: 1667
Joined: Thu Mar 13, 2008 7:26 am

Post by MUMIN » Wed Nov 25, 2009 4:48 pm

to ja po próbuje na patelni bo do piekarnika mi nie wlezą
a i bede miał kontrolę nad prażeniem


a co myślicie o zahartowaniu promienia po takim zabiegu? CIACH! z pieca do zamrażarki

Już tak robiłem z topolowymi patykami, nad gazem prostowałem i potem do lodówy od razu

a na te krzywizny chyba mam patent parowy... ale najpierw przetestuje jak się sprawdza na takich suchych patykach


Jeszcze pytanie do Bartka:
w przypadku promieni cygarowych prażysz je przed czy po cieniowaniu ?
Last edited by MUMIN on Wed Nov 25, 2009 4:49 pm, edited 1 time in total.
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!

User avatar
danny
Posts: 642
Joined: Sun Sep 02, 2007 11:07 am

Post by danny » Wed Nov 25, 2009 5:13 pm

Powtorze tylko to, co slyszalem o prazonych promieniach tureckich: jakis rodzaj piekarnika byl stosowany, prazenie przez okolo 2h w temp okolo 200 C, na granicy zweglenia. Tez jestem ciekawy jakie sa skutki takowego zabiegu.
"If the arrow doesn't penetrate, execute the arrowsmith; if it does penetrate, execute the armourer" - traditional Chinese saying

Post Reply