[poradnik] Jak zrobią strzałę?
Posted: Mon Mar 05, 2007 2:27 pm
http://www.freha.pl/index.php?s=&showto ... t&p=182200
Uznałem, że warto wkleią tu ten tekst. Zaznaczam, ze nie jest on mojego autorstwa, lecz Mariusza Ołtona. Wklejam za jego pozwoleniem oczywiście.
Uznałem, że warto wkleią tu ten tekst. Zaznaczam, ze nie jest on mojego autorstwa, lecz Mariusza Ołtona. Wklejam za jego pozwoleniem oczywiście.
Witam.
Z zainteresowaniem przeczytałem dyskusję na temat wyrobu strzał. Przy produkcji własnych wykorzystałem wiele wskazówek. Może dla wytrawnych Frehowiczów niniejszy post będzie bezużyteczny, ale wielu początkujących (sam nim jestem) znajdzie w nim garstkę informacji, dotyczących wyrobu strzał domową metodą. Nie dysponując temperówką ani maszynką do klejenia lotek wykonałem "pociski" do mojego 21,5 kg łuku z drewna wiązowego.
1. PROMIENIE i GROTY zakupiłem na Allegro. Brzechwa 8 mm z drewna bukowego: 1,25 zł, grot toczony 2,75 zł.
2. Promień należało wycentrowaą na gorąco. Zastosowałem nagrzewanie nad palnikiem kuchenki gazowej. Trzeba uważaą, by się nie poparzyą. Problem: promień zbyt mocno podgrzany może się zabarwią na czarny kolor. Nie mozna wybarwienia usunąą nawet papierem ściernym. Nie szlifowałem zbyt mocno, to fakt.
3. Na osadzenie grotu wybrałem najprostszą z możliwych metod: zaostrzenie nożem. Metoda tyleż prosta co skuteczna. I pewnie najbardziej mediewalna.
4. Wklejenie grotu: zastosowałem klej Ośmiorniczka. Proste i skuteczne. Groty trzymają się rewelacyjnie. Ani myślą schodzią.
5. Osady powstały po nacięciu piłką do metalu. Resztę uczyniły pilniczki iglaki: płaski i okrągły. Wygładziłem je takze gładkim papierem ściernym.
6. Do wyznaczenia linii na promieniu co 120 stopni posłużyła nakrętka śruby odpowiedniej średnicy. Linię równoległą do promiena wykonałem ołówkiem przesuwając go po stole.
7. Lotki powstały z piór indyka (rodzimej "produkcji") i gęsi. Dwie szaro-czarne lotki i prowadząca biała. Mi sie bardzo podoba. Szablon z tektury, odrysowaą mazakiem i wycięcie nożyczkami. Dobrze jest zastosowaą duże nozyce by cięcie było zdecydowane, jedno zamknięcie nożyc.
8. Dutka rozcieta została nozykiem modelarskim. Potem trzeba ją przeszlifowaą paierem ściernym w celu wygładzenia powierzchni podstaw lotek. Dobrze jest to robią po wlożeniu lotki pomiędzy 2 kątomierze lub 2 linijki ściśniete klipsami do papieru. Problem: lotka ma byą trzymana prostopadle do blatu, na którym rozłożony jest papier ścierny. Jeśli nie dopilnujemy tego to lotka nie będzie wklejona prostopadle do promienia.
9. Podstawę lotek posmarowałem klejem TECHNICOL 1. Po przyklejeniu trzymają sie rewelacyjnie. I klej także niedrogi: 4,50 zł. Problem: klej czasem wniknął pomiedzy linijki i są wtedy kłopoty z oddzieleniem. Ja robiłem to nożem modelarskim tak szczęśliwie, że nie uszkodziłem żadnej lotki.
9. Przed i za lotkami wykonałem owijki z nici lnianej. Wyglądaja rewelacyjnie. Owijka wchodzi na podstawy lotek by te nie raniły dłoni przy strzalaniu. I osada ponoą wzmocniona.
10. Przed przyklejeniem lotek pomalowałem promienie bejcą i lakierem. Mało mediewalne ale za to promienie tak sie nie brudzą.
Jestem w 100 % zadowolony z efektu. No i ta satysfakcja z wykonanych własnorecznie strzał. Dodam jeszcze, że lataja nieźle. Strzelam na 30 - 40 m. Strzały lecą prosto. Nie kiwają sie na boki!
Pozdrawiam. Mariusz Ołton