W temacie o crestingu Danny podsunął ciekawy sposób na ozdabianie strzał. A mianowicie chodzi o wrapsy. Są to jakby kolorowe, wzorzyste, samoprzylepne "papierki" do klejenia pod i przed lotkami. Sądzę że nie ma co się rozpisywaą, lepiej popatrzeą na fotki:
http://www.socx.nl/custommadewrapscom/index.php - a na tej stronie są przeróżne wzory wrapsów.
Co myślicie o tej technice ozdabiania strzał? Mi osobiście nawet się podoba, bo podobnie jak strzały z crestingiem strzały z wrapsami są łatwiej odnajdywalne w terenie.
W Polsce na chwilę obecną nikt ich nie sprzedaje. Można je kupią choąby w sklepach internetowych z USA, ale przesyłka jest jak to z zagranicy...
Danny pisał że można je wykonaą samemu
mozna tez wykonac cos podobnego we wlasnym zarkesie, wystarczy udac sie do sklepu papierniczego i kupic troche samoprzylepnych kartek A4, najlepiej jeskrawego koloru, potem za pomoca odpowiednich mazakow naniesc wzory jakie nam sie wymarza, pociac na odpowiedniej szeroksci paski i gotowe (radze tez na skrawku takowej kartki przetestowac kompatybilnosc kleju do lotek, bo nie wszystkie sie nadaja)
Czy ktoś z was próbował robią coś takiego? Ja mam zamiar ale mam kilka wątpliwości. Jakie flamastry nie będą ścieraą się z papieru samoprzylepnego... Czy klej z takiego papieru jest wystarczająco mocny? Czy papierek nie będzie się ścierał o majdan? Czy przed przyklejeniem na to lotek lepiej polakierowaą wrapsa lakierem do drewna?
Pozdrawiam.