KLUB ZŁAMANEGO ŁUKU

Wszystko o łukach tradycyjnych oraz ich wyrobie
Post Reply
User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

KLUB ZŁAMANEGO ŁUKU

Post by Cream » Sun Oct 28, 2007 9:19 pm

Ja zrobię pierwszy wpis.

R.I.P (rest in piecies - spoczywaj w kawałkach :P)

Mój jesionowy longbow padł. Najpierw schryzalował się na brzuścu, później ułożył za cieciwą 10cm, aż po 5 miesiącach strzelania i twardym traktowaniu poddał się :) Nawet nieźle, długo wytrzymał jak na mój drugi łuk.

Przypuszczam, że go przesuszyłem - zbadam to wkrótce.

Zdjęcia wkrótce.
Last edited by Cream on Mon Oct 29, 2007 2:07 pm, edited 1 time in total.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

User avatar
Feodaron
Posts: 584
Joined: Sun Feb 18, 2007 7:50 pm

Post by Feodaron » Mon Oct 29, 2007 2:00 pm

No więc mój pierwszy jaworowy łuk. Był za krótki. Po 5 dniach roboty zabrałem się do kształtowania. Nie miałem przyjemności oddania z niego strzału... :cry:

TeoMateo

Post by TeoMateo » Sat Jan 19, 2008 10:50 pm

Na poczatku wrzesnia zlamalem plaski łuk jesionowy. Stwierdzilem ze nie potrafie wykonac dobrego luku wiec kupilem wiatrowke Ale dzis powracam do łuków ! Nawet jeśli kolejna próba skonczy sie blędem to zdobede doswiadczenie !!! Troche na temattroche nie ale to dla wszystkich nowych użytkowników dobra rada - nie poddawajcie sie za ktoryms razem cos sie uda ! Wszystkiego trzeba sie nauczyc!

[ Dodano: Sob 19 Sty, 2008 23:52 ]
to byl drugi luk takze jeszcze nie jest zle dlugi angol wytrzymal kilka strzelan jesli mozna go tak nazwac. :-D

WiedÂźmin

Post by WiedÂźmin » Sun Jan 20, 2008 6:27 pm

mój cisowy łuk jest pęknięty... tylko patrzeą jak się złamie :-/

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Post by Vanir » Mon Jan 21, 2008 6:40 am

:/ to współczucia... jakby mi sie złamał cis to chyba bym sie powiesił...

a co do samego tematu. mam juz 3 połamane łuki za sobą :P
Pierwszy pekł (wiadomo, w końcu pierwszy :P)
Z drugiego postrzelalłem troche ale w rok później pękł.
Trzeci pękł podczas kształtowania :/ nie miałem przyjemności postrzelaą. Ale był bukowy i to pewnie dlatego, w końcu to twarde drewno.
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

User avatar
Cream
Site Admin
Posts: 1992
Joined: Tue Feb 06, 2007 3:44 pm

Post by Cream » Mon Jan 21, 2008 8:16 am

Ale był bukowy i to pewnie dlatego, w końcu to twarde drewno.


Co z tego? Grab też twarde, akacja twarde i jakoś dobre są na łuk.
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl

User avatar
Vanir
Posts: 1384
Joined: Wed Feb 07, 2007 8:11 am

Post by Vanir » Mon Jan 21, 2008 9:25 am

niemniej z takiego jesionu łatwiej jest zrobią łuk niż z buka :P poza tym te deski co mi je Wilk dostarczył. hm. sprawiają dobre wrażenie ale jakoś nie bede sie brał za tę drugą... szkoda mi czasu, nerwów i pracy :P
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)

WiedÂźmin

Post by WiedÂźmin » Mon Jan 21, 2008 11:37 am

to prawda... buk jest troche mniej elastyczny, i dlatego ma większą skłonnośą do pękania, ale jeśli się je odpowiednio sezonuje, to może byą bardzo elastyczny :-/
a co do mojego cisowego łuku, to on nie był po mistrzowsku wykonany.... aha...dzisiaj łuk jest już w dwóch częściach... wieszaą się nie będę :-) ale dzisiaj idę już po następnych kandydatów na łuk ;-) do lasu...i chyba kupię sobie jakis, żeby nie czekaą za długo na strzelanie(sezonowanie) ;-)

User avatar
cis
Posts: 611
Joined: Thu Feb 08, 2007 4:16 pm

Post by cis » Mon Jan 21, 2008 3:59 pm

No to sie popiszę :-P
Mój pierwszy łuczek leszczynowy służy teraz jako wieszarka do worka bokserskiego :mrgreen:
Cięciwa była za bardzo nawoskowana i się z gryfu przy mocnym naciągu ześlizgnęła :-( Na szczęście nie dostałem ramieniem, bo leciało szybko :-P Pogodziłem sie już ze stratą ;-)
Kolejnym moim złamanym drewienkiem była gałąź cisowa :-/ Złamała się jeszcze zanim zacząłem coś z nią robią :shock: :-x Miała jeden wielki sek na środku, więc najpewniej to było przyczyną złamania. Cieszę się, że nie złamała się przy strzelaniu ;-)
Quo vivat molam, vivat farinam.

User avatar
pisarz
Posts: 85
Joined: Tue Nov 13, 2007 9:58 am

Post by pisarz » Tue Feb 05, 2008 10:07 am

Mój 1 łuk leszczynowy padł po 2 tygodniach używania. Mój 2 leszczynowy po 1,5 roku, jednak w tedy praktycznie nie miałem pojęcia o robieniu łuków- zobaczyłem na filmie jakiś indiański łuk i starałem się zrobią podobny.
For the passion, for the glory
for the memories, for the money
You're a soldier, for your country
what's the difference, all the same
Iron Maiden

Post Reply