Cięciwa z dratwy do łuku o sile ok. 40 kg
Cięciwa z dratwy do łuku o sile ok. 40 kg
Witam wszystkich, na ukończeniu mam łuk o sile ok 40 kg i chcę zrobić do niego lnianą cięciwę, tylko patrząc po tym, że w moim 20-kg łuku jest już na tyle gruba, że grubsza nie może być, a cieńsze się rwały. A to tylko połowa siły łuku, do którego potrzebuję cięciwaą. W średniowieczu do longbowów które i po 70 kg miały też jakieś musieli mieć cięciwy, bo dacronu nie było. Więc jak się zabraą do tego zadania. Flamandzka może być cieńsza niż na maszynce, ale przy takim naciągu to nie starczy. Ma ktoś jakiś pomysł? 
"Nie wiem jaką bronią posłużą się ludzie w III wojnie światowej, ale wiem, że w IV będą walczyć na maczugi i kamienie"
Albert Einstein
Albert Einstein
Re: Cięciwa z dratwy do łuku o sile ok. 40 kg
Hej! 16 lat i uciągniesz te 40kg naciągu? :O
Możesz flamandzkie cięciwy robić-są dobre.
Zawsze pamiętaj ze wlokna maja byc mocne nie rozciągliwe i cieńkie to wtedy sukces gwarantowany (juta,konopia,len są mocne).
A widziałem na instagramie jak Will Sherman pokazał jak z cieńkich włókien konopi właśnie zrobił cięciwe (flamandzką) do łuku o naciągu 145lb (ok.65,77kg) a cięciwa ma średnice 2mm ;)
Możesz flamandzkie cięciwy robić-są dobre.
Zawsze pamiętaj ze wlokna maja byc mocne nie rozciągliwe i cieńkie to wtedy sukces gwarantowany (juta,konopia,len są mocne).
A widziałem na instagramie jak Will Sherman pokazał jak z cieńkich włókien konopi właśnie zrobił cięciwe (flamandzką) do łuku o naciągu 145lb (ok.65,77kg) a cięciwa ma średnice 2mm ;)
Pasja jest jedynym nałogiem,w którym warto się zatracić.
Re: Cięciwa z dratwy do łuku o sile ok. 40 kg
Nie wiem, czy uciągnę, na razie naciągałem tylko na desce i to ledwo hehehe Ale zawsze mam siłownię w okolicy
Nie robię łuków o małym naciągu, po prostu mnie nie satysfakcjonują, w zasadzie nie wiem czemu, ale nie lubię słabych.
"Nie wiem jaką bronią posłużą się ludzie w III wojnie światowej, ale wiem, że w IV będą walczyć na maczugi i kamienie"
Albert Einstein
Albert Einstein
Re: Cięciwa z dratwy do łuku o sile ok. 40 kg
W Średniowieczu do łuków wojennych używano najprawdopodobniej włókien konopi. Niektórzy podejrzewają, że gotowa cięciwa była dodatkowo pokrywana klejem skórnym lub innym. Zależy od źródła.
Możesz spróbować użyć dobrej dratwy lnianej jaką kupisz np. u szewca albo w sklepie z militariami. Oczywiście jak już zrobisz taką cięciwę to na koniec porządnie skręć włókna, posmaruj jeszcze raz woskiem i już założoną na łuk przetrzyj kilkakrotnie kawałkiem licowanej skóry.
Druga opcja to ścięgna ale z tego co wiem to trzeba się napracować nad taką cięciwą a odpowiednie ścięgna trudno kupić.
Edit:
Opcja prymitywna:
https://www.youtube.com/watch?v=tGGbx1YeWz0
Możesz spróbować użyć dobrej dratwy lnianej jaką kupisz np. u szewca albo w sklepie z militariami. Oczywiście jak już zrobisz taką cięciwę to na koniec porządnie skręć włókna, posmaruj jeszcze raz woskiem i już założoną na łuk przetrzyj kilkakrotnie kawałkiem licowanej skóry.
Druga opcja to ścięgna ale z tego co wiem to trzeba się napracować nad taką cięciwą a odpowiednie ścięgna trudno kupić.
Edit:
Opcja prymitywna:
https://www.youtube.com/watch?v=tGGbx1YeWz0
Re: Cięciwa z dratwy do łuku o sile ok. 40 kg
Dzięki za radę, spróbuję zrobić z konopii flamandzką, może coś z tego będzie. Na to solidne owijki z dratwy i dużo wosku i powinno być OK.
"Nie wiem jaką bronią posłużą się ludzie w III wojnie światowej, ale wiem, że w IV będą walczyć na maczugi i kamienie"
Albert Einstein
Albert Einstein