Leszczynowy longbow

Wszystko o łukach tradycyjnych oraz ich wyrobie
Post Reply
lester
Posts: 27
Joined: Mon Nov 20, 2017 9:04 pm

Leszczynowy longbow

Post by lester » Fri Dec 15, 2017 8:09 pm

Czy ktoś z Was próbował robić leszczynowego longbow-a?Jest sens ?Wyjdzie nie wyjdzie?

sebastian
Posts: 94
Joined: Mon Apr 03, 2017 11:37 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by sebastian » Sat Dec 16, 2017 2:20 am

Zobacz tutaj co kolega robi między innymi z leszczyny https://www.facebook.com/SABowcraft/

lester
Posts: 27
Joined: Mon Nov 20, 2017 9:04 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by lester » Sat Dec 16, 2017 10:25 am

Z angielskim jestem na bakier,poza tym same zdjęcia.

User avatar
Michelord
Posts: 133
Joined: Wed Jul 20, 2016 8:59 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by Michelord » Sat Dec 16, 2017 8:50 pm

Da się na spokojnie.Na yt np:Mick Grewcoock robił takiego.Także jest sens.

Dobry materiał oczywiście,wysezonowany i jedziesz!:D

Nie zrób tego przekroju ,,D'' zbyt agresywnego i powinno być okej.
Pasja jest jedynym nałogiem,w którym warto się zatracić.

lester
Posts: 27
Joined: Mon Nov 20, 2017 9:04 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by lester » Sat Dec 16, 2017 10:19 pm

....zbyt agresywnego?
Jak mam to rozumieć?

User avatar
Michelord
Posts: 133
Joined: Wed Jul 20, 2016 8:59 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by Michelord » Sun Dec 17, 2017 2:46 pm

http://www.mcbriens.net/greenhollowbowmen/longbow Znajomości angielskiego nie potrzeba,spokojnie :P.

Grzbiet jest na tych zdjęciach na górze.

Tam masz 6 typów przekroju longbowa jak zjedziesz troszkę. Zdjęcie numer 4 to przykład takiego ,,agresywnego zaokrąglonego brzuśca''(raczej z tego co wiem przy cisie to jest dobry pomysł)

Na początek(zależy czy robisz łuk z gałęzi czy planujesz ze szczapy) proponowałbym na gałęzi spróbować zrobić coś na kształt zdjęcia numer 6.(nie skupiaj się na żadnym przekroju D,płaskim grzbiecie tylko zaokrągleniu brzuśca żeby pracował na całej długości).
Jeśli robisz łuk np z kantówki (mówię ogólnie bo kantówki z leszczyna chyba nie znajdziesz)to sprawę grzbietu masz załatwioną(zawsze pamiętaj o biegu słojów) i wtedy zrób coś na kształt fotki numer 2.
Last edited by Michelord on Mon Dec 18, 2017 1:16 pm, edited 1 time in total.
Pasja jest jedynym nałogiem,w którym warto się zatracić.

lester
Posts: 27
Joined: Mon Nov 20, 2017 9:04 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by lester » Sun Dec 17, 2017 7:51 pm

Dzięki. U tego Mick-a wyszedł longbow z leszczyny z naprawdę dużą siłą naciągu 75funtów.A na forum wyczytałem że z leszczyny to tak do 12kg.

User avatar
Michelord
Posts: 133
Joined: Wed Jul 20, 2016 8:59 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by Michelord » Sun Dec 17, 2017 7:54 pm

Leszczyna jest na prawdę dobrym materiałem jeśli chodzi o wyrób łuku ;)

Osobiście ją łamałem(pierwsze próby) ale mam jesiona do strzelania i nie narzekam :P

PS

Pan Mick to dobry fachowiec :D
Pasja jest jedynym nałogiem,w którym warto się zatracić.

Sandan
Posts: 862
Joined: Thu Nov 04, 2010 8:26 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by Sandan » Mon Dec 18, 2017 11:12 am

Opowiedz jak ostatecznie przebiega to suszenie. Którą metodę wybrałeś, skutkuje?
Jeśli wszystko będzie dobrze i zdecydujesz już jaki typ łuku (i majdanu: pracujący, niepracujący) i długości chcesz to za jakiś czas (jak drewno będzie gotowe) pomogę Ci tak dobrać wymiary aby siła i długość naciągu była taka jaką potrzebujesz.

(Danych nt leszczyny jest na lekarstwo, właściwie to wcale. Więc jakby ktoś miał strzałę leszczynową i pomierzył spin i średnicę to bardzo by mi to pomogło w zwymiarowaniu siły łuku dla Lestera)

lester
Posts: 27
Joined: Mon Nov 20, 2017 9:04 pm

Re: Leszczynowy longbow

Post by lester » Mon Dec 18, 2017 3:14 pm

Tydzień temu [trochę wiecej] 9grudnia po zamalowaniu końcówek, rozszczepiłem 10cm kłodę leszczyny na dwie połowy.Okorowałem je , ale na koncówkach pozostawiłem ok 20cm kory.Na posadzce w nieogrzewanym garażu rozścieliłem folię , ułożyłem obok siebie szczapy grzbietem do góry i całość dokładnie obsypałem trocinami spod piły.Na to zawinąłem folię.Obie szczapy przycisnąłem na końcach wiadrami wypełnionymi żwirem [tak na oko po ok 20kg] ze starego akwarium.Tak myślę czy już nie czas wyjąc połówki , ociosać je z grubsza i z powrotem wsadzić w trociny?
Jakies sugestie?

Post Reply